Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
poniedziałek 02/08/2021 |
Św. Euzebiusza
home iconAktualności
line break icon

Uratowała dziecko z pożaru… samochodowym fotelikiem! Sama nie przeżyła

Ks. Artur Stopka - 10.02.17

Uratowanie w tak niespotykany sposób dziecka z płonącego budynku strażacy nazwali cudem.

Dwa lata minęły o tragicznego pożaru w Daliowej na Podkarpaciu. 31 stycznia 2015 roku, w sobotnie przedpołudnie, 35-letnia wdowa, Barbara Puchalik, wychowująca czworo dzieci zginęła w pożarze, ratując wcześniej ich życie. Najstarsze z dzieci miało wówczas dziewięć lat, najmłodsze – dwa latka.

Media podawały, że bohaterska matka wyprowadziła lub wyniosła z płonącego domu swoje dzieci, z których było niepełnosprawnych. Potem wróciła jeszcze po coś do mieszkania, ale nie zdołała już wyjść. Strażacy znaleźli ciało kobiety przygniecione kredensem. Dziećmi zaopiekowali się dziadkowie, a Caritas Archidiecezji Przemyskiej organizowała pomoc dla rodziny, która straciła wszystko w ogniu.

Kilka dni temu amerykańskie media podały informację o innej matce, która, choć sama zginęła w pożarze, uratowała z niego swoje dziecko.

21-letnia Shelby Carter ze stanu Illinois była w chwili wybuchu ognia ze swoją dwunastodniową córeczką Keaną. Ponieważ płomienie i dym uniemożliwiły jej wydostanie się z budynku, Shelby wpadła na niesamowity pomysł, w jaki sposób uratować córkę. Umieściła ją w samochodowym foteliku i wyrzuciła przez okno z drugiego piętra. Dziewczynka wyszła z tragedii niemal bez szwanku. Jej matkę strażacy znaleźli martwą w zniszczonym domu. Sekcja zwłok wykazała, że zatruła się czadem.

Uratowanie w tak niespotykany sposób dziecka z płonącego budynku strażacy nazwali cudem. Byli pełni podziwu dla jej determinacji i odwagi, a przede wszystkim dla jej pomysłowości i zdecydowania w krytycznych chwilach. Ci, którzy znali wcześniej Shelby nie byli zaskoczeni. Wiedzieli, że była to spokojna, ale bardzo silna i inteligentna dziewczyna, gotowa do poświęceń.

Źródło: chicagotribune.com

Tags:
dzieciinformacjematkapoświęceniepożarratunek
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
POGRZEB FRANKA
Redakcja
Pożegnali Franka – 7-letniego pielgrzyma. „Szedłeś do Matki...
2
FR MAXIMILIAN KOLBE
Katolicka Agencja Informacyjna
„Jego ciało było czyściutkie i promieniowało”...
3
Marta Brzezińska-Waleszczyk
„Urodziłam martwe dziecko. Nie żałuję” [wywiad]
4
Łukasz Kobeszko
Znacie historię trzech sióstr zamęczonych na oczach matki? Ich im...
5
Mathilde de Robien
Jak podtrzymać ogień miłości? Prosta i skuteczna metoda
6
BEZDOMNY CESAR
Agencja I.Media
Całe życie był bezdomny, ale pochowano go po królewsku. W Watykan...
7
Barbara Wnukowska
Anna Gębalska-Berekets
„Wierzę, że Bóg ma dla mnie plan i się go trzymam”. Rozmowa z Bas...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail