Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
niedziela 01/11/2020 |
Uroczystość Wszystkich Świętych
home iconAktualności
line break icon

Lekcja Krystyny Sienkiewicz: Patrz tu, gdzie stoisz

EAST NEWS

Marta Januszewska - publikacja 13.02.17

Co trzeba zrobić, żeby nie było nienawiści i wojen? Pogłaskać, nakarmić, powiedzieć coś dobrego - takie nieduże rzeczy robić dla drugiego, żeby on też dobrzał.

Dwa dni brakło, by mogła świętować swoje 82 urodziny. Świętuje już po drugiej stronie życia. Krystyna Sienkiewicz – aktorka filmowa, teatralna, gwiazda kabaretów. Niezapomniana Krysia Traktorzystka. Panna Inga, sąsiadka radiowej rodziny Poszepszyńskich. 155 cm uroku, życzliwości i uśmiechu. Otoczona bibelotami, pięknymi strojami, haftami, kolażami, gałgankami – jak mówiła o swoich pracach.

Prezes Fundacji im. 120-lecia Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami. Pod koniec życia nawet nieco ubolewała, że mieszkało u niej zaledwie sześć kotów i dwa psy.

Kiedy byłam kilkuletnią dziewczynką, która już umiała czytać, w biblioteczce mojej mamy znalazłam kolorową, niezbyt grubą książkę z kaczką czy pawiem na okładce. To były Krystyny Sienkiewicz „Haftowane gałgany” (Młodzieżowa Agencja Wydawnicza, 1988 rok). W środku prócz feerii kolorów haftów, koralików, patchworków (pierwszy raz zobaczyłam taki wyraz!) i motyli robionych z pończoch, drucików, paciorków, znalazłam zdjęcia wielkiego młyna nad Świdrem i wiersze Agnieszki Osieckiej. Wpadłam jak śliwka w kompot. Do tego jeszcze miniaturowego wzrostu aktorka – autorka nosiła takie samo imię jak moja mama. No tylko się zakochać. Od zawsze więc miałam do niej ogromny sentyment.

Ponad dwadzieścia lat później z bijącym szybko z podekscytowania sercem potwierdzałam telefonicznie spotkanie w pięknym domu pani Krystyny na Bielanach. Spotkałyśmy się już przed mikrofonem i oto ona mówi: musisz mnie odwiedzić. Ekstaza. Siedzę na skraju fotela, bo obok do torebki pcha się kot. Przy stopach ułożył się pies, a pani Krystyna pokazuje mi kolejne koronkowe i welwetowe kreacje. – Przymierz, kochanie.

Od zwierząt, przez koraliki, przechodzimy w rozmowie do jej cacek. Chodzimy po domu, który odsłania się jak królicza nora pokazując kolejne i kolejne skarby. – Bo przecież musisz, kochanie, zobaczyć te hafty, co ci się tak spodobały.

Drepczę za nią i zadziwiam się, jak zwinnie, choć urywanymi często wyrazami i frazami, opowiada mi raz o wojnie, raz o kabarecie, raz o kotach, raz o miłości. W pracy patrzą na mnie nieco zdziwione oczy koleżanek i kolegów. Trzydziestolatka z osiemdziesięciolatką pijące herbatę i spędzające całe popołudnie?

A jak tu nie dać się porwać takiemu spotkaniu, kiedy słyszysz, że kot to „doktorek” – musi położyć się na naszym słabym miejscu, musi być blisko człowieka. Tego uczy nas, ludzi. Pies z kolei uczy wierności. Niejeden taki pies czy kot mógłby człowieka nieźle zawstydzić. Pamiętam, jak powiedziała, że zwierzęta czasem kochać łatwiej niż człowieka. I że dzięki tej miłości do zwierząt wyrobiła w sobie swego rodzaju radar dobra bijącego od drugiego człowieka.

Najbardziej zapamiętałam z tych kilku spotkań dwie recepty pani Krystyny.  Pierwsza to odpowiedź na pytanie, jak znaleźć swoje miejsce na świecie. Według pani Krystyny najlepiej być takim Światowidem – mieć oczy zwrócone do przodu i do tyłu, w lewą stronę i w prawą. Ale też bacznie patrzeć jeszcze w piątą stronę: tu, gdzie ja stoję.

A druga rada, to sposób na to, żeby ludziom żyło się lepiej. Wszystkich i wszystko ukochać – koty, psy, ptaki, kwiaty, ludzi – bo to jest uroda świata. A urody nigdy za dużo. Co trzeba zrobić, żeby nie było nienawiści i wojen? Pogłaskać, nakarmić, powiedzieć coś dobrego – takie nieduże rzeczy robić dla drugiego, żeby on też dobrzał.

I za te zdania o swoim tu i teraz, i o czułości – Pani Krystyno! – dziękuję przeogromnie.

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
aktorkaśmierć
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
ABORCJA
Michał Lubowicki
Twoja wiara nie ma nic do rzeczy w kwestii ab...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
PAPIEŻ PRZYTULA CHOREGO MĘŻCZYZNĘ
Marine Soreau
„Papież nie bał się mnie objąć”. Opowieść czł...
ST JOSEPH,THE WORKER CARPENTER, JESUS,CHILDHOOD OF CHRIST
Philip Kosloski
Ta starożytna modlitwa do św. Józefa podobno ...
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [28 paździe...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail