Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
sobota 31/10/2020 |
Św. Alfonsa Rodrigueza
home iconKościół
line break icon

Petarda w habicie - czyli o tym, jak tańczą zakonnice

REPORTER

Małgorzata Bilska - publikacja 14.02.17

Pan Bóg mnie powołał na dyskotece! Tam usłyszałam głos, żeby pójść za Nim. Mówię: Panie Jezu, OK! Dobrze, ale jest jeden problem - kocham taniec…

Karnawał to czas balów, także chrześcijańskich. Organizują je w różnych miastach dominikanie, w Krakowie po raz dwudziesty odbędzie się Bal Galicyjski. Imprezy są bezalkoholowe, cieszą się powodzeniem. Wśród świeckich. A jeśli tańczyć chcą zakonnice?

Warsztaty taneczne dla nich prowadziła przed ŚDM Mirosława Jakubowska. Na plakacie widzę zestaw haseł: ciało, muzyka, emocje, ruch, modlitwa, słowo, obraz. I poniżej: „dla sióstr zakonnych”. Znaczenie i formy tańca ewoluowały w historii dziejów, wiele zależy od danej kultury. Bywa modlitwą, o czym zapomnieliśmy.

Tak funkcjonuje na Lednicy. Najnowszy lednicki pomysł to właśnie warsztaty taneczne dla zakonnic. Pytam o niego Kazka Hojnę, lednickiego wodzireja. „Prowadząc grupy tancerzy na Lednicy, mam bardzo duże wsparcie ze strony sióstr – wyjaśnia. – Przyjeżdżają z całej Polski, a z nimi młodzież. Są świetne w roli liderów, dlatego pomyśleliśmy, że zrobimy dla nich warsztaty”.

Pytam, czy jeśli ktoś nie był na Lednicy, też jest zaproszony. „Oczywiście” – słyszę. Inspiracją dla Kazka był siostra Katarzyna Katarzyniak, która prowadziła tańce podczas diecezjalnej części Światowych Dni Młodzieży na Cytadeli w Poznaniu. „Wraz z kilkoma siostrami z różnych zakonów stworzyły kapitalny układ taneczny. Młodzież była zachwycona. Siostry mają duchowy i teologiczny fundament. Tworzą układy taneczne, które trafiają do młodych. To może być nowy język, świeży sposób komunikacji i głoszenia Ewangelii”. – zachwyca się zawodowy wodzirej.

Dzwonię do s. Katarzyny, pasterki, która co roku jest na Lednicy z uczennicami gimnazjum. Zgromadzenie Sióstr Pasterek od Opatrzności Bożej ma ciekawą historię. Założyła je bł. Maria Karłowska po tym, jak jesienią 1892 r. spotkała na ulicy młodą prostytutkę. Została apostołką prostytutek w tajnym domu publicznym, na szpitalnym oddziale dla kobiet chorych wenerycznie, na ulicach.

Życie poświęciła ratowaniu dziewcząt, które nie mając żadnych źródeł utrzymania szły sprzedawać ciało – jedyną „rzecz”, którą miały. Dziś pasterki kontynuują dzieło miłosierdzia założycielki – na różne sposoby. Dom Generalny mieści się w zamku w Jabłonowie.

Siostra wyjaśnia po swojemu: „Kościół jest otwarty, wychodzi do młodego człowieka. Są koncerty uwielbienia, pojawiają się grupy taneczne, które animują tańce do pieśni religijnych. Ludzie mogą się włączać do modlitwy poprzez śpiew i taniec”.

Ale czy to przystoi siostrom? – dopytuję. Odpowiada z przekonaniem: „Zmienia się obraz siostry zakonnej. Jeśli ktoś nie ma z nami kontaktu, tkwi w stereotypach przekazywanych z pokolenia na pokolenie. Myśli, że siostry są smutne, gburowate, zamknięte w klasztorze. Tylko się modlą, pracują. A my tańczymy, bawimy się z młodzieżą, jeździmy w góry. Chcemy dawać innym radość i pokazać, że jesteśmy szczęśliwe!” – podkreśla.

To się wpisuje się w szerszy trend. „Modne są teraz aerobik i zumba – zauważa siostra. – Chodzi na nie mnóstwo kobiet, które są matkami. Dzisiejsze czasy otwierają nas na to, że matka nie musi siedzieć tylko w domu. Może się spotkać z innymi, nabrać radości i siły, żeby później dawać to przede wszystkim swojej rodzinie”.

Na Lednicy tańczą też księża! Moje wątpliwości rozwiewa ostatecznie s. Karina Pawłowska, michalitka z Jasła. Jak długo siostra tańczy? Odpowiedź była krótka: „Całe życie”.

„Pan Bóg mnie powołał na dyskotece. Uciekałam pewnego razu na dyskotekę – wspomina. – I wtedy usłyszałam głos, żeby pójść za Nim. Mówię: Panie Jezu OK! Dobrze, ale jest problem: kocham taniec. Bez tego żyć nie mogę. I słyszę wtedy taki wewnętrzny głos – zaznaczam, że nie widziałam Go tak, jak św. Faustyna – Ja to wykorzystam”.

Siostra Karina półtora roku temu zapisała się na warsztaty wodzirejskie, gdzie poznała Kazka. Mówi, że Lednica pokazała jej odpowiedź Jezusa. „Jestem w zakonie 27 lat i odkrywam powołanie, żeby ewangelizować, szaleć dla Jezusa. To moja pasja. Czuję się jakbym miała lat 18, a czas stanął. Najbardziej bawi mnie to, że na spotkaniach z młodymi ja jeszcze bym poskakała, a oni nie mają już siły (śmiech). Kazek nazwał mnie petardą…”.

Habit i taniec się nie kłócą? – dociekam. „Bycie siostrą zakonną i taniec uzupełniają się – słyszę. – Jeśli ktoś jest zakochany, to jest pełen entuzjazmu, zapału. Chce być z osobą, którą kocha. A dla mnie największą miłością jest Jezus. Gdybym miała wstać i powiedzieć to, co jest w tekstach piosenek Siewców Lednicy: Jestem Twój, zbaw mnie Panie, Amen albo błogosławieni miłosierni, to ludzie tylko posłuchają. Ale gdy puszczę to z muzyką i zatańczę dla Niego, razem z moją wspaniałą młodzieżą, to dociera o wiele mocniej i zostaje w sercu. Ostatnio bawiliśmy się na jasielskim rynku i 800 osób skakało do tych tekstów. To Boży show, nie da się tego inaczej określić”.

Siostra wykorzystuje taniec na pielgrzymkach, na przedstawieniach teatralnych (prowadzi grupę), na lekcji religii. Prosi, żeby dodać: „Jestem też posłana do osób niepełnosprawnych. Nie wszystko dadzą radę zatańczyć, ale to ma taką moc, że często zapraszają mnie na spotkania czy pikniki. Prowadzę także pikniki rodzinne, bale parafialne i bal Wszystkich Świętych”.

Ludzie, którzy tworzą Ruch Lednicki, mają pełną świadomość tego, co, po co i dla kogo robią. Geneza ich tańców jest biblijna. „Chwałę Bogu można oddać poprzez taniec. Inspiracje czerpiemy z Biblii i od Starszych Braci w wierze” – wykłada Kazimierz Hojna.

Wybucha śmiechem, kiedy pytam, jaki taniec ma na myśli, bo przecież Salome, córka Herodiady, „wytańczyła” od Heroda głowę Jana Chrzciciela. I przypomina, że Dawid tańczył przed Arką Pana. Podrzuca mi inne przykłady: Psalm 30,12; Psalm 149,3; Psalm 150,4; 2 Sm 6, 14-16.

Taniec chrześcijański jest modlitwą, nie szuka swego i nie unosi się pychą. Gest, ruch, krzyk, podskoki, cała choreografia, im prostsze, tym głębsze i autentyczne – mówi z powagą. – Jest wspólnota słowa, śpiewu, a nawet ciszy. O. Jan Góra OP dostrzegł, że potrzeba wspólnocie entuzjastycznego gestu, nowego języka ewangelii radości” – twierdzi lednicki tancerz i wodzirej. To prawda. Od początku tańce stanowią integralną część lednickich spotkań z Jezusem.

Warsztaty odbędą się w dniach 18-19 marca na Polach Lednickich. Wszystkie siostry gotowe na naukę języka gestów na chwałę Pana mile widziane.

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
lednicasiostrytaniecuwielbieniewarsztatyzakonnica
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
ABORCJA
Michał Lubowicki
Twoja wiara nie ma nic do rzeczy w kwestii ab...
PAPIEŻ PRZYTULA CHOREGO MĘŻCZYZNĘ
Marine Soreau
„Papież nie bał się mnie objąć”. Opowieść czł...
ST JOSEPH,THE WORKER CARPENTER, JESUS,CHILDHOOD OF CHRIST
Philip Kosloski
Ta starożytna modlitwa do św. Józefa podobno ...
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [28 paździe...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail