Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
poniedziałek 19/04/2021 |
Św. Leona IX
home iconKultura
line break icon

Obejrzyj La La Land i zapytaj siebie: czego naprawdę pragnę?

Avalon/REPORTER

Katarzyna Wyszyńska - 15.02.17

Czy to, co potencjalnie zyskasz jest warte tego, co potencjalnie stracisz?

Niech Was nie zwiedzie opis filmu, stereotyp musicalu i słodka buzia Ryana Goslinga, to nie jest kolejna komercyjna komedia romantyczna. Choć przyznam, że po pierwszych scenach filmu złapałam się na myśli „o nie, jednak przereklamowany banał”, to im bardziej wciągała mnie fabuła i im dłuższy czas od obejrzenia „La La Land” minął, tym bardziej czuję się poruszona i odkrywam bogactwo wątków i treści w nim zawartych. Piękne obrazy i doskonała muzyka przenika i szarpie struny mojego serca. 

Czy sukces odnoszą Ci, którzy nie poddają się zwątpieniu? Ilu marzycieli musiało zaniechać swych marzeń w zderzeniu z rzeczywistością? Czy z marzeń trzeba wyrosnąć, a może wystarczy je nieco zmodyfikować? Ile warta jest pasja, której nikt nie docenia i czy żyjąc samą pasją „się wyżywisz”?

To tylko kilka pytań i to tych powierzchownych, które zadaję sobie w ślad za bohaterami opowieści. Jeszcze mocniej od ich słów przemawiają ich wybory. To my kształtujemy, nadajemy kierunek naszemu życiu poprzez nasze decyzje. A jednak, czy jest to wybór świadomy, skoro nigdy w pełni nie znamy konsekwencji, które nas po tej decyzji spotkają?

Żyjemy trochę tak, jakbyśmy z biegiem lat wspinali się na ogromne drzewo. Wybierasz jeden konar, stąpasz po nim ku kolejnemu, a z każdym pokonanym rozwidleniem ucinasz inne gałęzie potencjalnych możliwości, zamykając sobie drogę odwrotu. Pieniądze, kariera, rodzina, sława, miłość, przyjaźń… Starasz się pogodzić wszystko, ale ostatecznie musisz opowiedzieć się za konkretem, bo coś będzie kosztem czegoś, coś ucierpi, coś poświęcisz. Szukasz równowagi, ale i tak musisz się zmierzyć z pytaniem jakie masz priorytety? Do czego zmierzasz, w jakim kierunku dążysz?  Bo „gdzie jest Twój skarb, tam będzie i serce Twoje”, tylko czy po drodze nie obumrze jakaś jego cząstka?

Będąc bardzo ciekawa ich opinii, poleciłam ten musical moim rodzicom, parze z ponad 30-letnim małżeńskim stażem. Tak jak i ja podchodzili do tak mocno promowanego kina sceptycznie, ale po ich rozemocjonowanych głosach w słuchawce, gdy zadzwonili po seansie, odniosłam wrażenie że film poruszył ich nawet bardziej niż mnie. Siedzą dużo wyżej na życiowych gałęziach, więcej rozwidleń i zamkniętych dróg za nimi, mogą więc pokusić się o wstępny bilans zysków i strat.

I wiecie co? Cudownie jest usłyszeć od swojego taty “wyszedłem z kina szczęśliwy, z poczuciem, że wszystkie ważne decyzje jakie podjąłem, podjąłbym jeszcze raz tak samo”. Z kolei zarówno mi i mojej mamie wryła się w pamięć bardzo wymowna scena, w której filmowy Sebastian wiąże krawat, mimowolnie słysząc telefoniczną rozmowę swej ukochanej i jej matki…

Hollywoodzki film który pokazuje, że życie to nie hollywoodzka bajka. Zostawia z pewnym bólem, że nie można mieć wszystkiego, każdy wybór ma konsekwencje, poświęcasz coś, bo coś innego jest dla Ciebie ważniejsze. Nie chodzi o zamęczanie się pytaniami „co by było gdyby”, a bardziej o zapytanie siebie czy to, co potencjalnie zyskasz, jest warte tego, co potencjalnie stracisz? Oczywiście starasz się najlepiej, ale w danej chwili masz właśnie to konkretne przekonanie, doświadczenie, emocje…

Czy siedząc na czubku, spojrzysz w dół i stwierdzisz, że to co wygrałeś, było tego warte? Myślę, że tym bardziej w Tygodniu Małżeństwa „La La Land” stanowi doskonałą alternatywę  dla „innych odcieni szarości”. Gorąco polecam i zachęcam do obejrzenia i podzielenia się swoimi spostrzeżeniami z małżonkiem i z nami w komentarzach!

Tags:
filmrecenzjarelacje
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
Ciało św. Bernadetty
Aleteia
Nietknięte ciało św. Bernadety. Niesamowite raporty lekarzy po ek...
2
JÓZEF MONTWIŁŁ, TITANIC
Anna Gębalska-Berekets
Ksiądz z Suwalszczyzny, który pozostał na Titanicu. Oddał miejsce...
3
ŚMIERĆ KLINICZNA
Katarzyna Szkarpetowska
Świadectwa ludzi, którzy umierali, ale wrócili. Ks. Wiktor opowia...
4
VIRGIN
Redakcja
Najpiękniejsze modlitwy do Maryi: do odmawiania w różnych okolicz...
5
MAMA JA STADO
Edycja św. Pawła
Maja: Mam marzenie, że jak pójdę do nieba, to Bóg da mi Hanię don...
6
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś 15 kwietnia
7
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś 18 kwietnia
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail