Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

Sześć najbardziej niebezpiecznych postaw zagrażających małżeństwu

© Mélanie Jane FREY pour BSE / CIRIC
Udostępnij

Aby związek trwał przez całe życie, należy walczyć z takim sposobem bycia, który stopniowo prowadzi do katastrofy.

W słowach przysięgi małżeńskiej narzeczeni przyrzekają sobie, że „się nie opuszczą aż do śmierci”. Problem w tym, że jeżeli nie zaczną chronić swojej relacji od potencjalnych zagrożeń, rozłąka między nimi może nastąpić dużo wcześniej niż się spodziewali. Fundamentem trwałego związek są bowiem nie tylko uczucia, lecz także wytrwałość i poświęcenie.

Poniżej zamieszczamy listę sześciu postaw skazujących małżeństwo na porażkę. Jeżeli pragniecie cieszyć się sobą przez całe życie, stanowczo powinniście się ich wystrzegać.

  1. Pępek świata 

Pamiętaj, że związek tworzą dwie osoby. Zawsze miej na uwadze, jak twoje decyzje i czyny mogą wpłynąć na twojego współmałżonka. Nie koncentruj się wyłącznie na sobie i własnych uczuciach. Nie można lekceważyć uczuć drugiej strony należy. Dlatego też pytaj współmałżonka o zdanie w ważkich kwestiach dotyczących rodziny i rozważ jego opinię, zanim podejmiesz jakieś kroki. Jako, że rodzinę tworzycie wspólnie, nie ma w niej miejsca na jednostronne decyzje.

  1. Kontrola totalna 

Teoretycznie sprawy takie jak rodzinny budżet, obowiązki domowe, dzieci, gotowanie, podróże, etc. mogłaby kontrolować tylko jedna osoba. Jeżeli jednak wasze małżeństwo ma być zdrowe, należy ukrócić swoje zapędy do sprawowania kontroli totalnej nad wszystkim i pozwolić drugiej stronie partycypować w decyzjach. Małżeństwo jest rodzajem przymierza. Nie możesz zawsze ty mieć ostatniego słowa, jeżeli wasze przymierze ma być szczęśliwe. Podejmujcie wspólne decyzje i nauczcie się ustępować od czasu do czasu.

  1. Brak czułości 

Brak seksu, bliskości, pocałunków, gestów takich jak trzymanie się za rękę sprawia, że wasza relacja nie wychodzi poza chłodną i przygnębiającą rutynę. Nie chodzi o to, by budować szczęście uprawiając seks każdej nocy, ale trzeba pamiętać, że jako istoty ludzkie bardzo potrzebujemy bliskości fizycznej. Czasami wystarczy się pocałować, przytulić czy obejrzeć razem jakiś film. Każdego dnia szukaj okazji, by jakimś czułym gestem wyrazić miłość twojemu współmałżonkowi. 

  1. Agresja słowna

Obelgi, ciągła krytyka i oskarżycielski ton tragicznie wpływają na samoocenę drugiego człowieka. Nie wywołuj u twojego współmałżonka poczucia frustracji. Oczywiste jest, że czasami się na niego zezłościsz, nie pozwól jednak, by gniew zaślepił Cię do tego stopnia, że zaczniesz go ranić słowami. Naucz się mówić o tym, co ci nie odpowiada i co cię boli, nie obrażając drugiej strony. To kwestia twojej samokontroli.

  1. Zbyt mało czasu razem 

Prawdą jest, że dzieci są ważne, ale równie ważne są te chwile w związku, które macie tylko dla siebie. Skoro wasza relacja jest podstawą rodziny, powinna być naprawdę solidna. Dzieci na waszym przykładzie poznają model małżeństwa. Starajcie się o to, by znaleźć czas, kiedy jesteście tylko we dwoje i nauczcie się nim cieszyć.

  1. Kłamstwo dla świętego spokoju 

Wiele osób, aby uniknąć kłótni czy trudnych rozmów, wybiera drogę na skróty i decyduje się na kłamstwo. Łatwo przywyknąć do takiego sposobu rozwiązywania konfliktów. Żadne małżeństwo nie ostoi się na fundamencie fałszu i fikcji. Bądź uczciwy i buduj swoją relację na prawdzie. Wierność współmałżonkowi nie powinna ograniczać się do płaszczyzny seksualnej. Jesteśmy mu ją winni również w sferze uczuć, emocji, w tym wszystkim, co bezpośrednio tworzy naszą więź.

Tekst ukazał się w hiszpańskiej edycji serwisu Aleteia
Tłumaczenie: Aleteia

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail