Aleteia
niedziela 25/10/2020 |
Św. Chryzanta i św. Darii
Styl życia

Zranieni przeszłością. Dorosłe Dzieci Alkoholików i ich problemy

ambrozinio/Shutterstock

Anna Gębalska-Berekets - publikacja 23.02.17

DDA chcą kochać i być kochane. Musieli szybko dorosnąć, ale w środku pozostali zranionymi dziećmi. Nie zawsze wiedzą, że doświadczenia z domu mogą być przyczyną problemów osobistych i emocjonalnych w dorosłym życiu.

Syndrom DDA to pewien zespół zniekształceń zachowań, które powstały w wyniku wychowania w rodzinie z problemem alkoholowym. Zachowania wyniesione z dzieciństwa często rzutują na dorosłe życie i nie są do końca uświadamiane. Utrudniają przeżywanie teraźniejszości.

Osoby cierpiące z powodu syndromu DDA potrzebują dużo ciepła i miłości. Nie zawsze potrafią pokazywać emocje i radzić sobie z nimi. Zwykle charakteryzuje je pewien zespół cech: poczucie niskiej wartości, problemy z okazywaniem uczuć, nieufność we własne możliwości, brak odpowiedzialności albo nadmierne jej poczucie, tłumienie uczuć, perfekcjonizm. Zaburzenia można pokonać, na przykład poprzez terapię.

Zmora dzieciństwa  

Ewelina nie potrafiła przyznać się nikomu, że jej ojciec nadużywa alkoholu. Mężczyzna pracował, podczas gdy mama zajmowała się domem. Odkąd pamięta, w domu był alkohol. Fazy picia ojca, jego ucieczki w dni wolne od pracy. Ewelina wraz z młodszym bratem szukali ojca po mieście. Dziewczyna dobrze się uczyła. To ona przejęła w domu rolę matki. Cztery lata temu ojciec zmarł na raka. Kiedy go zdiagnozowano, nie było szans na leczenie.

Trzy lata temu Ewelina wyszła za mąż. Zdarzają się kłótnie, bo ona boi się bliskości. Na imprezie każdy kolejny kieliszek, po który sięga jej mąż, wywołuje u niej lęk, a przecież Marek nie jest alkoholikiem. Ewelina podjęła decyzję o terapii. „Dotąd myślałam, że nie potrzebuję leczenia. Na pierwsze spotkanie terapeutyczne poszłam z ciekawości. Całe przepłakałam. Wybaczyłam ojcu. Mam jednak poczucie, że gdy żył, nie wykorzystaliśmy danego nam czasu. Niby miałam coś jeść, nasza rodzina była niby normalna, ale zauważam u siebie symptomy DDA. Chcę coś z tym zrobić” – opowiada.

Dzięki terapii bardziej zaczęła kontrolować swoje emocje, nazywać uczucia i dogadywać się z mężem. W końcu nie jest ze swoim problemem sama. Poznaje siebie, pozbywa się myślenia, że jest gorsza. Chciałaby zakończyć tamten okres, nie wracać do niego, zmienić myślenie, urodzić dziecko i nie bać się, że skrzywdzi je tak, jak ją samą skrzywdzono.

Czytaj także: Dorosłe dzieci alkoholików mogą mieć normalne życie

Dramat w domowym zaciszu  

W domu Marty też był alkohol. Na pozór radosna, zawsze uśmiechnięta 26-letnia kobieta przeżyła prawdziwe piekło. Jej ojciec pił. Agresję wyładowywał na niej i mamie. Nieraz w środku nocy dochodziło do awantur i przemocy. Pewnego wieczoru pijany ojciec tak pobił matkę, że trafiła do szpitala.

Marta była też wykorzystywana seksualnie przez ojca. Do dziś wstydzi się o tym mówić. Traumatyczne przeżycia wywołują łzy. Narastała w niej nienawiść do ojca, ale bała się komukolwiek powiedzieć o tym, co się dzieje, nawet mamie. W końcu ojciec za kradzieże trafił do więzienia.

Po maturze Marta wyjechała do Irlandii. Obecnie pracuje w jednej z warszawskich korporacji. Jej kolejne związki były porażką. „Nie czułam się w nich sobą. Wciąż musiałam zabiegać o uwagę. Miałam problemy z odżywianiem. Miewam zmiany nastroju, od euforii do depresji. Nie wierzę w swoje możliwości. Może kiedyś ktoś mnie pokocha taką, jaką jestem. Zaczęłam czytać o DDA i zamierzam podjąć terapię 12 kroków”deklaruje Marta.

Jestem alkoholikiem

W domu Arka piła matka i ojciec. Wódka i koledzy ojca to była ich codzienność. Chłopak w końcu też zaczął pić, wpadł w „złe towarzystwo”. Dopuszczał się kradzieży. Obecnie uczęszcza na spotkania AA. Nie pije od dwóch lat.

„Nienawidzę siebie i swojej rodziny. Ojciec zapił się, matka żyje z konkubentem. Nie odwiedzam ich często. Siostra mieszka w innym mieście” – opowiada mężczyzna. Arek nie chce się z nikim wiązać, nie chce, by ktoś przez niego płakał. Czasem żałuje, że żyje. Gdy dopadają go takie myśli, modli się. To pomaga. Stara się żyć i z nadzieją patrzeć w przyszłość.

Dorosłe Dzieci Alkoholików walczą o to, by doświadczenia dzieciństwa nie niszczyły ich teraźniejszości. Mają szansę na szczęśliwe życie. Niektóre z nich podejmują terapię, bo same nie potrafią dokonać zmian i pozbyć się poczucia winy.

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
alkoholDDA
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
BEZDOMNY JEZUS
Katolicka Agencja Informacyjna
Wezwali policję do bezdomnego, a tam Jezus
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
OJCIEC SERAFIM
Łukasz Kobeszko
Przepięknie śpiewa i modli się w języku Jezus...
RĄCZKA NIEMOWLAKA
Marta Brzezińska-Waleszczyk
Byłam świadkiem 45 minut życia. To była lekcj...
GIULIA MICHELINI
Silvia Lucchetti
Świadectwo włoskiej aktorki, która urodziła j...
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail