Aleteia
piątek 23/10/2020 |
Św. Jana Kapistrana
Duchowość

Można zarabiać mało i żyć w obfitości. W czym tkwi prawdziwe bogactwo?

Piotr Swat/Shutterstock

Jarosław Kumor - publikacja 25.02.17

Bóg przestawił moje patrzenie na obfitość finansową z obszaru zarobków na obszar wydatków. Pokazał mi, że bogactwo nie leży w tym, ile zarabiasz, ale w tym, ile wydajesz.

Mój tekst „Brakuje Ci pieniędzy? Oddaj Bogu 10% swojej wypłaty i załóż 6 kont” wzbudził sporo zarówno pozytywnych, jak i negatywnych reakcji, dlatego postanowiłem podzielić się pewną zmianą myślenia, która musiała zajść w mojej głowie, by wprowadzić 6 kont, oraz opowiedzieć o dziesięcinie w moim życiu.

Już nawet trudno mi sobie przypomnieć, w jaki sposób Bóg przekonał mnie do oddawania dziesięciny. Jest ona obecna w moim życiu od około 10 lat. Nim w ogóle śniło mi się zakładanie rodziny, wydawanie skromnych studenckich dochodów zaczynałem od oddania 10% zaprzyjaźnionej wspólnocie ewangelizacyjnej. Prawdopodobnie u podstaw leżała typowo męska chęć podjęcia wyzwania, a dziesięcina w tamtym czasie była wyzwaniem nie lada. Po jego realizacji czułem trudną do wytłumaczenia wolność.

Drugim czynnikiem bez wątpienia był fragment Słowa Bożego z Księgi Malachiasza: Przynieście całą dziesięcinę do spichlerza, aby był zapas w moim domu, a wtedy możecie Mnie doświadczać w tym – mówi Pan Zastępów – czy wam nie otworzę zaworów niebieskich i nie zleję na was błogosławieństwa w przeobfitej mierze (Ml 3,10). Krótko mówiąc, kierował mną po części zwyczajny koniunkturalizm: dam dziesięcinę, to Bóg nie pozwoli, by mi nie starczyło do pierwszego.

I rzeczywiście nie pozwalał, ale z czasem pokazywał prawdziwy sens tego gestu. Pokazywał przez swoje Słowo i przez wspólnotę, że wszystko, co mam, jest dane od Niego i de facto powinienem się cieszyć, że mogę zatrzymać na wydatki aż 90%. Pokazywał, że nie zawsze musi być łatwo, bo kiedy przyszło małżeństwo, nieraz miałem chwile poważnego zastanowienia przed zatwierdzeniem przelewu do tej czy innej Bożej organizacji (żona nie miała problemu z dziesięciną, którą po ślubie odliczamy od dochodów nas obojga).

Bóg rozszerzał mój horyzont, pokazując, że oddanie tych minimum 10% co miesiąc nie jest tylko po to, bym zawsze miał pieniądze. To błogosławieństwo w przeobfitej mierze z Księgi Malachiasza dotyczy każdej sfery mojego życia i Bóg po kolei porządkował i nadal porządkuje moje zadufanie w sobie, podejście do modlitwy, spojrzenie na Jego śmierć i zmartwychwstanie czy na moje zranienia z dzieciństwa i młodości.

Bo dziesięcina, szczególnie dla mężczyzny, dla którego finanse to istotna część codzienności, jest szczególnym wyrazem zaufania Bogu. Bycie w męskiej wspólnocie nie pozostawia tu dla mnie żadnych wątpliwości: u wielu facetów oddanie dziesięciny jest aktem totalnego zaufania Stwórcy we wszystkim.

Tyle o samej dziesięcinie. Teraz o zmianie myślenia. Przez lata wyobrażałem sobie, że oddawanie dziesięciny sprawi, że moje dochody będą systematycznie rosły. Bóg zburzył ten obraz, gdy straciłem dobrze płatną pracę, która tuż po ślubie wydawała się nie lada błogosławieństwem, mimo że nie miała nic wspólnego z moimi wrodzonymi zdolnościami.

Wytrwałość w dziesięcinie była wtedy kluczem, bo budując moją pozycję zawodową od nowa i w branży, która tym razem była i jest zdecydowanie zbieżna z moimi talentami, Bóg przestawił moje patrzenie na obfitość finansową z obszaru zarobków na obszar wydatków. Pokazał mi, że bogactwo nie leży w tym, ile zarabiasz, ale w tym, ile wydajesz.

Można zarabiać 10000 i mieć życie kompletnie pozbawione sensu, a można zarabiać 1500 zł i mieć życie obfite.Pytanie brzmi: czy pieniądze są środkiem w drodze do nieba, czy celem zamiast nieba?

Bóg, dając mi pieniądze, nie chce, bym je marnował. Chce, bym pytał siebie, czy moje wydatki są racjonalne, potrzebne, możliwe do zniwelowania. Czy one mi służą, czy mną zawładnęły? Czy umiem spojrzeć na pieniądze z wolnością w sercu i zaufać Bogu, oddając Mu 10% i dalej dać się poprowadzić, stając w bolesnej nieraz prawdzie o sobie? Prawdzie, która być może powie, że kasa to moje jedyne paliwo i tylko marzę, by było jej więcej, bo to rozwiąże moje problemy. Nie rozwiąże, a prawdopodobnie pogłębi. To typowy przykład szukania przyczyn swoich problemów wszędzie, tylko nie w sobie. Problem jest we mnie, a nie w moich niskich zarobkach. By moje zarobki wzrosły, musiałem najpierw stać się od nich wolny.

Zanim Morze Czerwone rozstąpiło się przed Izraelitami, musieli najpierw wykonać pierwszy krok – niedorzeczne wejście w wodę, która nagle pokazała suche dno. Z dziesięciną jest dokładnie tak samo. Ona jest doskonałym papierkiem lakmusowym naszego zaufania Bogu i otwartości na to, by zmieniał nasze myślenie.

Bo fortunę już masz. Wysłużył Ci ją Jezus na krzyżu. Ta fortuna nazywa się zbawieniem. Pytanie, czy ją przyjąłeś. (Jak to zrobić? Fragment z Rz 10,9-10 wyjaśnił mi tu wszelkie wątpliwości.) Jeśli tak, kasa nie będzie problemem, a Bóg, widząc Twój szczery wysiłek, będzie dawał Ci jej tyle, ile aktualnie w Jego mniemaniu Ci potrzeba. I nie jest powiedziane, że będą to skromne głodowe środki – oj nie. Grunt, by to On dowodził tematem. No a jeśli nie przyjąłeś “krzyżowej” fortuny, wciąż będziesz to słowo bezsensownie kojarzył z pieniędzmi, spalając się dla nich, a nie dla nieba.

Drogi masz dwie. Albo uznasz to za kolejny niewiele warty paracoachingowy bełkot, stwierdzając, że wiesz lepiej, albo oddasz Bogu stery, robiąc pierwszy krok, którego wartość to jedyne 10%.

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
dziesięcinapieniądzewiara
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
RĄCZKA NIEMOWLAKA
Marta Brzezińska-Waleszczyk
Byłam świadkiem 45 minut życia. To była lekcj...
MASS,YOUNG CHILD
Anna O'Neil
List do rodziców, którzy zabierają na mszę sw...
Bluźniercze graffiti na murze kościoła
Lucandrea Massaro
Wypisali proaborcyjne grafitti na kościele. R...
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
BIBLE STUDY
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [20 paździe...
ST JOSEPH,THE WORKER CARPENTER, JESUS,CHILDHOOD OF CHRIST
Philip Kosloski
Ta starożytna modlitwa do św. Józefa podobno ...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail