Aleteia
czwartek 22/10/2020 |
Św. Jana Pawła II
Sztuka i podróże

Królowa Tatr mieszka na Wiktorówkach! [zdjęcia]

SANKTUARIUM NA WIKTORÓWKACH

Adrian Gladecki/REPORTER

Magda Jakubiak - publikacja 26.02.17

Po przejściu przez „stumilowy las” ujrzymy dzieło sztuki w zakopiańskim stylu: drewniany budynek ze spadzistym dachem i krużgankiem z przodu. Tak prezentuje się sanktuarium maryjne na Wiktorówkach.

Jest taka polana, z której widać całe Tatry. Prawie całe. A żeby do niej dotrzeć, wędruje się przez tajemnicze lasy Podhala. Niedługo. Wystarczy mieć mniej więcej godzinę, wyruszając z Wierchu Poroniec lub Palenicy (wersja możliwa tylko latem). Krótki spacer, i już wkraczamy dziarskim krokiem na Rusinową Polanę, a przed naszymi oczami rozciąga się zapierająca dech w piersiach panorama Tatr.

Warto zatem nie przegapić okazji i zatrzymać się tu na chwilę. Być może kontemplowanie potęgi gór i bliskość natury okażą się sposobem na odnalezienie wewnętrznego spokoju? Niech jednak nie rozpraszają nas zbyt długo rozkosze piknikowania czy obserwowania owiec – prawdziwy cud jeszcze na nas czeka.

Sanktuarium maryjne na Wiktorówkach

Dopiero gdy przejdziemy kolejnych kilka minut przez „stumilowy las”, ujrzymy dzieło sztuki w zakopiańskim stylu: całkowicie drewniany budynek ze spadzistym dachem i krużgankiem z przodu. Tak prezentuje się sanktuarium maryjne na Wiktorówkach.

Choć krajobraz dookoła nie ma do zaoferowania nic szczególnego, po wejściu do kaplicy trudno nie zachwycić się jej prostotą. Pozbawiona została zbędnych dekoracji, co wyjątkowo wycisza przestrzeń i może pomóc przybyszom w zachowaniu skupienia podczas modlitwy. Co jednak zwraca uwagę, to również drewniany, minimalistyczny ołtarz z figurą Matki Boskiej Jaworzyńskiej w centrum. Jednocześnie zaś przyjazna, wręcz domowa atmosfera zaprasza do rozmowy z Bogiem.

Objawienie Królowej Tatr

Sanktuarium maryjne na Wiktorówkach stało się miejscem kultu ze względu na wydarzenia z 1860 roku – objawienie Królowej Tatr, Matki Boskiej Jaworzyńskiej. To właśnie tu widziana była przez czternastoletnią pasterkę, Marysię Murzańską, opiekującą się owcami na Rusince. Dziewczynka, zgubiwszy owce wbiegła w las, prosząc Matkę Bożą o pomoc w ich odnalezieniu. Wtedy zaskoczył ją widok niezwykle jaśniejącego świerku, na którym ukazała się Maryja.

Maryja obiecała zaniepokojonej Marysi, że zaraz odnajdzie swoje owce oraz skierowała do niej prośbę – aby młoda pasterka opuściła Rusinową Polanę, co uchroni ją przed duchowym niebezpieczeństwem. Góralka otrzymała też polecenie upominania ludzi, żeby nie grzeszyli i odprawiali pokutę za wyrządzone krzywdy.

Co obecnie znajdziemy na Wiktorówkach? Oprócz wspomnianej już kaplicy Królowej polskich Tatr, na zewnątrz, na uświęconym świerku, ustawiona została tablica upamiętniająca objawienie Maryi w tym dokładnie miejscu.

A dla wędrowców szukających uzdrowienia – obok kaplicy wypływa źródełko, którego wodom przypisuje się cudowne właściwości lecznicze. Jego odnalezienie zawdzięczamy gaździnie Mariannie, nazywanej Wnękulą, która posłusznie usłuchała objawień Matki Bożej we śnie. Było to niecałe 80 lat po niezwykłym spotkaniu Marysi z Matką Boską.

I choć trudno o definitywne potwierdzenie objawień Maryi na Wiktorówkach, nie zraża to pielgrzymów, którzy wytrwale wspinają się tu na wysokość około 1200 m n.p.m. Dzięki temu latem mają szansę zatopić się w kojącym zapachu wilgotnego lasu lub nagrzanego słońcem drewna, a zimą usłyszeć trzeszczenie ubijanego pod nogami śniegu. Dodatkowo, niezależnie od pogody, każdy wędrowiec zaproszony jest do odpoczynku przy kubku herbaty w dominikańskiej kuchni. Bo to właśnie pod opiekę dominikanów oddane zostało sanktuarium w 1975 roku przez jednego z największych miłośników polskich Tatr, samego Karola Wojtyłę.


BAZYLIKA W WAMBIERZYCACH

Czytaj także:
7 najpopularniejszych sanktuariów w Polsce [zdjęcia]




Czytaj także:
Jaszczurówka – salamandry, Witkacy i Jezus Frasobliwy




Czytaj także:
Ciężarna Maryja ukazała się w… gdańskim lesie

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
Dominikaniesanktuariumtatry
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
MASS,YOUNG CHILD
Anna O'Neil
List do rodziców, którzy zabierają na mszę sw...
RĄCZKA NIEMOWLAKA
Marta Brzezińska-Waleszczyk
Byłam świadkiem 45 minut życia. To była lekcj...
Bluźniercze graffiti na murze kościoła
Lucandrea Massaro
Wypisali proaborcyjne grafitti na kościele. R...
Aleteia
Oczy Matki Bożej z Guadalupe. Jedna z najwięk...
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [18 paździe...
BIBLE STUDY
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [20 paździe...
ANGEL,CHILD,STATUE
Philip Kosloski
Mamo, martwisz się o swoje dzieci? Módl się t...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail