Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Katolicki portal bez polityki. Wesprzyj nas!

Aleteia

Ashton Kutcher i jego płomienne przemówienie przeciwko współczesnemu niewolnictwu

Udostępnij

"Widziałem rzeczy, których nikt nie powinien widzieć".

Znany głównie z komediowych ról aktor – takich jak ta w serialu „Różowe lata siedemdziesiąte” – nie wygląda na pierwszy rzut oka na poważnego człowieka. Jednak mało kto wie, że wspólnie ze swoją byłą żoną, amerykańską aktorką Demi Moore, założył w 2009 roku fundację zwalczającą handel ludźmi, a w szczególności przeciwdziałającą wykorzystywaniu seksualnemu dzieci.

Organizacja znana na początku jako „DNA Foundation”, a później „Thorn” wyspecjalizowała się w dostarczaniu technologii ułatwiającej namierzanie zarówno ofiar jak i sprawców wykorzystywania seksualnego.

„Odebrałem kiedyś telefon od mojego zespołu, który prosił mnie o pomoc, gdyż zatelefonowano do nas z Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego, skąd dowiedzieliśmy się, że pewna 7-letnia dziewczynka została wykorzystana seksualnie, a wideo z nagraniem rozprzestrzeniało się w dark webie (ukryta część internetu, niedostępna z poziomu popularnych wyszukiwarek czy zwykłych przeglądarek – przyp. red.). Była wykorzystywana, a oni obserwowali ją przez trzy lata, nie mogąc znaleźć sprawcy. Poprosili nas w końcu o pomoc. Byliśmy ich ostatnią szansą: aktorzyna i jego fundacyjka” – mówił Kutcher podczas wystąpienia przed senacką komisją ds. spraw zagranicznych.

„Brałem udział w nalotach FBI, podczas których widziałem rzeczy, których nikt nie powinien widzieć. Widziałem nagrania wideo, na których dziecko w wieku mojego, było gwałcone przez Amerykanina, który udał się w ramach seks turystyki do Kambodży. To dziecko było tak uwarunkowane przez otoczenie, że myślało, że bawi się w jakąś grę” – opowiadał ze łzami w oczach aktor.

Kutcher próbował także uświadomić obecnym tam politykom oraz mediom, że problem niewolnictwa i handlu ludźmi wcale się nie skończył. „Opowiem wam historię 15-letniej dziewczyny z Auckland, nazwijmy ją Amy. Amy poznała mężczyznę w internecie, zaczęła z nim rozmawiać, niedługo potem spotkała się z nim osobiście. W ciągu kolejnych godzin Amy została porwana, zgwałcona i sprzedana na usługi seksualne. To nie jest odosobniony przypadek. Jedyną nadzwyczajną rzeczą w nim jest to, że Amy została odnaleziona i wróciła do rodziny w ciągu trzech dni od zaginięcia, dzięki oprogramowaniu jakie stworzyliśmy” – podkreślał Kutcher, mówiąc o Spotlight – programie opartym na sieci neuronowej, który uczy się zachowań użytkowników.

Współpracując z takimi potentatami internetowymi jak Google, Facebook, Microsoft czy Twitter udało im się w ciągu pół roku uratować ponad 6 tys. ofiar handlu ludźmi.

Przemówienie Ashtona Kutchera zdobyło serca internautów. Co ważniejsze, jego wystąpienie zwróciło też uwagę mediów, które podjęły temat współczesnego niewolnictwa. Przemowę Kutchera skomplementował także senator Bob Corker, członek senackiej komisji, który nazwał je „inspirującym” oraz „prawdziwym świadectwem przedsiębiorczości i podejmowania ryzyka na rzecz dobra społecznego”.

Problem handlu ludźmi dotyczy także Polski. Co robić, aby temu przeciwdziałać?
Całe wystąpienie:

https://www.youtube.com/watch?v=HUmfsvegMRo

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail