Aleteia logoAleteia logoAleteia
sobota 03/12/2022 |
Św. Franciszka Ksawerego
Aleteia logo
Pod lupą
separateurCreated with Sketch.

Rodziny zastępcze. Kilka ważnych pytań i odpowiedzi

WEB RODZINA DOM RYSUNEK RĘCE StepanPopov-Shutterstock

StepanPopov/Shutterstock

Katarzyna Krysińska - 07.03.17

Miłość, którą dziecko otrzyma od zastępczych rodziców staje się czasem prawdziwą wygraną, a życie w rodzinie zastępczej – zwycięstwem tej miłości nad jej brakiem.

Czy można obdarzyć dzieci miłością w zastępstwie za biologicznych rodziców, od których – z różnych przyczyn – jej zabrakło? Na te pytania odpowiadali pedagodzy i rodziny zastępcze, wśród nich: Kamila, pedagog specjalny, prowadząca specjalistyczną rodzinę zastępczą, opiekunka dziecięca Jolanta i jej mąż Roman, razem prowadzący specjalistyczną rodzinę zastępczą, Zuzanna, pedagog specjalny i siostra zastępcza Ani.

Jakie cechy przydają się w byciu rodzicem zastępczym?

W byciu rodzicem zastępczym przydaje się otwartość na potrzeby i problemy dziecka, empatia i umiejętność poszukiwania przyczyn pojawiających się u niego zachowań, cierpliwość, konsekwencja, umiejętność słuchania, zorganizowanie. Ważne jest okazywanie miłości, aby dziecko czuło się zaakceptowane oraz cierpliwość i troska w wypełnianiu codziennych obowiązków domowych.

Dużą rolę odgrywają wrażliwość i czułość. Wrażliwość potrzebna jest do tego, by umieć dostrzegać i reagować na potrzeby dziecka. Natomiast czułość ze strony dorosłego, w stopniu adekwatnym do relacji z dzieckiem, pozwala na przełamywanie barier i daje szansę dziecku na stworzenie bezpiecznych więzi i zaangażowanie w rodzinie.

Skąd bierze się myśl o zostaniu rodziną zastępczą?

Myśl o zostaniu rodziną zastępczą może mieć źródło w świadomości tego, ile dzieci, wychowujących się poza rodzinami biologicznymi, potrzebuje rodzin, aby móc wzrastać i czerpać wzorce od mamy, taty, aby czuć się ważnym, bezpiecznym, przynależnym, aby mieć warunki do rozwoju. Zdarza się, że myśl o zostaniu rodziną zastępczą uruchamia się po poznaniu sytuacji konkretnego dziecka (np. w reportażu w telewizji, internecie) i chęci pomocy mu.

Czasami rodzicami zastępczymi czyni ludzi sytuacja w rodzinie (rodziny zastępcze spokrewnione – babcie, dziadkowie, ciocie lub starsze rodzeństwo – biorą udział w szkoleniu, aby dziecko, którego rodzicom sąd ograniczył prawa rodzicielskie, nie trafiło do placówki opiekuńczej lub obcej rodziny zastępczej). Innym razem bycie rodziną zastępczą jest tylko etapem do adopcji konkretnego dziecka (o którym wiadomo, że sąd dąży do pozbawienia rodziców biologicznych władzy rodzicielskiej, a wówczas rodzice zastępczy mogą starać się o adopcję przebywającego u nich dziecka).

Myśl o zostaniu rodziną zastępczą może wynikać także z braku możliwości posiadania własnych dzieci lub z otwartości serca i chęci niesienia pomocy pozostawionym dzieciom. Nierzadko myśl ta rodzi się ze słuchania wewnętrznego szeptu, głosu Ducha Świętego.

Jakie trudności można przewidywać decydując się na opiekę zastępczą i jakie problemy mogą zaskoczyć?

Trudności mogą wynikać z zachowania dziecka (zachowania wyniesione z rodziny biologicznej czy „z ulicy”, agresja, bunt, zamknięcie w sobie, destrukcja i autodestrukcja lub trudności wynikające z płodowego zespołu alkoholowego, który często jest udziałem dzieci pochodzących z rodzin patologicznych) i nieumiejętności radzenia sobie z tego typu zachowaniami.

Problemy mogą też wynikać z kontaktów z rodziną biologiczną dziecka (która może mieć z nim kontakt i niejednokrotnie nastawia i buntuje dziecko przeciw rodzicom zastępczym lub składa obietnice bez pokrycia, z czego wynika później rozczarowanie dziecka i jego obniżony nastrój). Mogą się również pojawiać problemy na linii dzieci biologiczne – dzieci przyjęte. Jeżeli rodzina decyduje się na przyjęcie dziecka, powinna mieć świadomość przyjęcia go ze wszystkimi występującymi deficytami, tak zdrowotnymi, jak i typu wychowawczego. Problematyczne mogą okazać się częste wizyty u lekarzy specjalistów.

Trudności związane z zachowaniem mogą powodować brak akceptacji dziecka ze strony rówieśników. Zdarza się, że matka czy ojciec nie są w stanie zaakceptować dziecka, wejść z nim w relację. Niekiedy dziecko zaczyna stwarzać problemy, które przerastają oczekiwania i psychologiczną gotowość rodziców do pełnej opieki i akceptacji.

Trudnością dla przyszłych rodzin zastępczych bywają przygotowania do pełnienia tej funkcji. Składają się na nie początkowe spotkania informacyjne, wywiad środowiskowy, badania psychologiczne, które warunkują pełnienie tej funkcji oraz cykl szkoleniowy trwający zazwyczaj około trzech miesięcy, dzięki któremu kandydaci zapoznają się m.in. z zasadami funkcjonowania rodzin zastępczych, problemami związanymi z opieką zastępczą oraz sposobami radzenia sobie z nimi. Zakres takiego szkolenia obejmuje elementy prawa, pedagogiki, psychologii, profilaktyki uzależnień oraz pomoc i wsparcie udzielane rodzinom zastępczym. Przygotowanie to, choć bywa trudne, pozwala przyszłym rodzinom zastępczym na dogłębną analizę swego wyboru i daje czas na zastanowienie się nad nim.

Co najbardziej raduje, cieszy, daje satysfakcję w byciu rodziną zastępczą?

Obserwowanie jak dziecko wzrasta, jak się rozwija, jak czerpie z rodziny zastępczej wzorce prawidłowych zachowań, jak pokonuje swoje trudności. Radość przynosi to, że dziecko odzyskuje w rodzinie poczucie bezpieczeństwa (np. przestaje się jąkać czy moczyć). Cieszy zaufanie, którym dziecko obdarza rodziców zastępczych, kiedy przychodzi do nich po poradę lub zwierza się ze swoich kłopotów.

Raduje gest przytulania się, nawet gdy zwraca się dziecku uwagę.Po kilku latach sprawowania opieki cieszy narastająca świadomość podjęcia właściwego kroku. Satysfakcję przynosi wykonywana z dzieckiem praca, którą wyraziściej dostrzegają osoby postronne (rodzina, znajomi, sąsiedzi) i bardzo dobra ocena od przybywającego na częste kontrole koordynatora rodzinnego Pieczy Zastępczej i wyższych rangą zwierzchników z Centrum Pomocy Rodzinie. Raduje fakt, że niesie się pomoc i oddaje całego siebie dla drugiej, bezbronnej i niewinnej osoby oraz to, że widzi się radość dziecka, czuje jego wdzięczność i miłość.

Co najbardziej boli? Jakie są problemy?

Boli, kiedy dziecko wyrokiem sądu wraca do rodziny biologicznej i ma się obawy, że to, co osiągnęło, jakim się stało w czasie pobytu w rodzinie zastępczej, może być zaprzepaszczone przez powrót do trudnego, patologicznego środowiska. Bolą destruktywne zachowania dziecka w rodzinie zastępczej – agresja wobec rodziców czy ich biologicznych dzieci, ucieczki.

Niektórzy nie odczuwają bolączek. Nie uskarżają się też na problemy, które nauczyli się rozwiązywać wcześniej, wychowując własne dzieci i znajdując oparcie w modlitwie i ludzkiej życzliwości. Innym razem zdarza się, że bolesna staje się bariera i przestrzeń między dzieckiem a rodzicem. Może ona wynikać ze strony rodzica bądź dziecka. Wtedy ciężko jest współpracować, uzupełniać się i każda chwila może być trudnością i wysiłkiem.

Czy rodziny zastępcze mogą liczyć na dodatkową pomoc, np. ze strony psychologów, pedagogów?

Rodziny zastępcze są objęte pomocą psychologa, pedagoga – zazwyczaj pracujących w placówce nadzorującej rodziny zastępcze (MOPR, ROPS, czy ośrodki adopcyjno-opiekuńcze). Każda rodzina zastępcza ma swojego koordynatora, który ma pod opieką kilka rodzina zastępczych. Koordynator odwiedza rodzinę raz na kilka tygodni i na bieżąco powinien służyć pomocą, jeśli nie osobiście, to poprzez skierowanie do właściwego specjalisty.

Jak wzięcie pod opiekę dziecka (dzieci) wpływa na życie biologicznych dzieci rodziców zastępczych?

Taka sytuacja zmienia życie dzieci biologicznych, ponieważ muszą dzielić się czasem, uwagą, troską rodziców z nowo przybyłymi do rodziny dziećmi. Dzieci przyjęte z reguły na początku wymagają poświęcenia przez rodziców zastępczych większej ilości czasu, większej uwagi, zainteresowania. Jeśli sprawiają kłopoty, odreagowują sytuację agresywnym zachowaniem.

Konieczne jest przygotowanie rodziny do nowej sytuacji oraz gospodarowanie czasem, uwagą i troską, aby dzieci biologiczne czuły się dobrze zaopiekowane i nie czuły się zaniedbane czy odtrącone. Znaczenie może mieć również różnica wieku między dziećmi i wiele innych elementów, dlatego każda sytuacja powinna być rozpatrywana indywidualnie.

O czym powinni pamiętać rodzice zastępczy w relacjach z rodzicami biologicznymi dzieci?

Powinni wiedzieć, że relacje mogą być bardzo trudne i będą wpływać nie tylko na dzieci przyjęte do rodziny zastępczej, ale i na ich własne oraz ich codzienne funkcjonowanie. Powinni pamiętać, że rodzice biologiczni w życiu dziecka są najważniejsi, bez względu na to, jacy są. Nie wolno rodzicom zastępczym utrudniać kontaktów dziecka z rodziną biologiczną, jeśli nie zostały one zakazane przez sąd.

Rodzice zastępczy nie powinni negatywnie wyrażać się przy dziecku na temat jego rodziców biologicznych. Muszą pamiętać, że prawnie rodzina biologiczna jest dla dziecka najważniejsza i zakłada się, że przebywanie w rodzinie zastępczej jest dla dziecka sytuacją czasową, dopóki rodzice biologiczni nie staną na nogach, nie będą gotowi przejąć opieki nad dziećmi. Jeśli spotkania z rodziną biologiczną dzieci przyjętych burzy ład i spokój życia rodzinnego, rodzina zastępcza ma prawo wystąpić do instytucji nadzorujących o ustalenie innego niż mieszkanie rodziny zastępczej, miejsca, gdzie te kontakty mogłyby się odbywać.

Można również wnioskować, aby w trakcie tych spotkań był obecny pedagog czy psycholog, tym bardziej jeśli rodzice zastępczy zauważają, że dziecko jest buntowane przez rodziców biologicznych lub ci składają mu obietnice bez pokrycia, co dziecko później przeżywa, odreagowuje. W zależności od relacji i możliwości kontaktu z rodzicami biologicznymi dzieci, ważne jest to, by przekazywać im rzetelne, konkretne i prawdziwe informacje o ich dzieciach. Chyba, że sytuacja na to nie pozwala.

Jaki jest społeczny odbiór rodzin zastępczych? Czy są doceniane, czy są wytykane?

Społeczny odbiór rodzin zastępczych jest najczęściej pozytywny. Zwykle docenia się pracę osób przyjmujących do siebie dzieci z domów dziecka czy innych placówek opiekuńczych. Niekiedy podziw miesza się z pytaniem o możliwości rodziców zastępczych, o to, jak dają sobie radę. Zainteresowanie budzi zaangażowanie i determinacja osób, które decydują się podjąć opiekę zastępczą.

Niektórzy dopatrują się w byciu rodziną zastępczą korzyści finansowych. Negatywny wydźwięk mogą powodować zwłaszcza nagłaśniane przez media sytuacje rażących zaniedbań czy przekraczania uprawnień w rodzinach zastępczych, stosowania przemocy wobec dzieci czy sytuacje, gdy w rodzinie zastępczej dzieje się jakaś tragedia.

Jakie błędy łatwo popełnić podejmując opiekę zastępczą?

Można zatracić dystans w kontaktach z przyjętym dzieckiem – za bardzo się przywiązać, co w sytuacji, gdy dziecko wróci do rodziny biologicznej będzie trudne i dla niego, i dla rodziców zastępczych. Zdarzają się błędy polegające na przeliczeniu swoich możliwości, np. stworzenie zbyt dużej rodziny zastępczej.

Może się zdarzyć, że przyjmując dzieci po przejściach, z wieloma problemami, zaniedba się własne dzieci biologiczne lub zapomni się o czasie dla małżonka czy po prostu na własny odpoczynek, z czego mogą się rodzić konflikty, kryzysy w rodzinie. Błędem są również kłótnie w obecności dzieci. Niecierpliwość, brak zainteresowania dzieckiem czy akceptacji jego osoby, niewsłuchiwanie się w jego potrzeby i oczekiwania to także błędy, które łatwo popełnić podejmując opiekę zastępczą. Błędem może być podejmowanie opieki ze względu na profity w postaci pieniężnej, które mogą przesłaniać zaangażowanie w rodzinę zastępczą.

Czym kierować się powinny osoby chcące zostać rodzicami zastępczymi w podejmowaniu decyzji?

Głosem serca i rozumu, który podpowie, na ile są gotowe zmierzyć się z całą masą trudności, które przyniesie ze sobą przyjęcie dziecka do rodziny zastępczej. Powinny także zadać sobie pytanie, czy są gotowe razem z dzieckiem zaakceptować jego rodzinę biologiczną, z którą będzie miało prawo się spotykać. Trzeba kierować się dobrem dziecka, ale także dobrem własnej rodziny. A także gotowością, możliwościami, siłami. I głosem słyszanym w duszy.


Sytuację prawną rodzin zastępczych reguluje Ustawa o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej.


Dziecko i rodzic trzymają w rękach dom

Czytaj także:
Jak zostać rodziną zastępczą?


KORTEZ

Czytaj także:
Kortez w duecie z chłopcem, który znalazł rodzinę zastępczą. Zobacz wzruszający teledysk!

Wiesz już, na co przeznaczysz adwentową jałmużnę?

Pomóż nam, tak jak inni Czytelnicy, szerzyć dobro i wiarę w Internecie. Wystarczy, że każdy wpłaci tylko 12 złotych, byśmy mogli dalej tworzyć darmowe treści, które podnoszą Cię na duchu.

Złóż adwentową jałmużnę
Tags:
adopcjadziecirodzina
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...





Tu możesz poprosić zakonników o modlitwę. Wyślij swoją intencję!


Top 10
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail