Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

2019 bez Aletei? Z Tobą damy radę!      WESPRZYJ NAS

Aleteia

Powstała stała Rada Kobiet przy Watykanie

© Antoine Mekary / ALETEIA
Pope Francis greets a woman during an audience with survivors and relatives of the victims of the July 14 jihadist attack in the French city of Nice, in the Paul VI hall at the Vatican on September 24
Udostępnij

Kard. Gianfranco Ravasi zapewnił, że funkcjonowanie nowego organu doradczego nie będzie jedynie operacją podobną do zrobienia makijażu.

W wigilię Dnia Kobiet w Watykanie oficjalnie uformowała się Konsultacyjna Rada Kobiet. Została ona powołana w ramach Papieskiej Rady ds. Kultury jako stały organ doradczy.

Kard. Gianfranco Ravasi, przewodniczący tego urzędu, powiedział podczas prezentacji, że grupa ta istnieje już od 2015 roku, ale dopiero od 7 marca 2017 oficjalnie weszła w struktury watykańskie, by „wzbogacić Kościół kobiecym wkładem”.

Zapewnił również, że funkcjonowanie nowego organu doradczego nie będzie jedynie operacją podobną do zrobienia makijażu, lecz elementem całkowicie zintegrowanym z polityką kulturalną papieskiej rady. „To będzie kobiecy wkład w działalność dykasterii” – powiedział włoski duchowny.

W skład nowej rady weszło 37 kobiet, wywodzących się z różnych krajów, środowisk i zawodów – przykładowo specjalistki w dziennikarstwie, zarządzaniu, medycynie, teologii, polityce i nauce. Są tu również dwie kobiety konsekrowane oraz muzułmańska teolog z Iranu Shahrazad Houshmand. Grupa spotykała się będzie trzy razy w roku.

radiovaticana.va/romereports.com

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail
2019 bez Aleteia.pl? Nie musi tak być!

Wierzę, że Aleteia.pl stała się dla Ciebie ważnym miejscem w Internecie i że nie wyobrażasz sobie, by nagle miała zniknąć. Niestety, w 2019 roku możemy liczyć na zdecydowanie mniejsze wsparcie ze strony zagranicznych katolickich sponsorów i inwestorów. Ta sytuacja sprawiła, że istnienie Aleteia.pl – która, paradoksalnie, rozwija się z sukcesami – stanęło pod znakiem zapytania. Bardzo potrzebujemy Twojej pomocy, bo bez niej nie damy rady kontynuować naszej misji ewangelizacyjnej.

Z Tobą damy radę!