Aleteia
środa 21/10/2020 |
Bł. Jakuba Strzemię
Kultura

Hugh Jackman jako św. Paweł? "Każdy swój występ powierzam Bogu"

Everett Collection

Tomasz Reczko - publikacja 09.03.17

Czy Wolverine sprawdzi się w roli św. Pawła Apostoła? W sumie jeden i drugi bywał okrutny dla swoich wrogów...

Serwis Deadline.com poinformował, że Hugh Jackman zagra główną rolę w filmie „Paweł Apostoł”, który ma opowiadać historię nawrócenia tytułowego bohatera. W ostatnim czasie pojawia się zresztą coraz więcej produkcji dotykających kwestii wiary, takich jak chociażby „Chata”, lecz film o nawróconym pod Damaszkiem świętym może okazać się prawdziwą perełką jeśli chodzi o obsadę gwiazdorską. Twórcą scenariusza jest Matt Cook, który stał za takimi hollywoodzkimi produkcjami jak „Pojedynek” czy „Patriots Day”. Obok Jackmana mają natomiast wystąpić dwaj przyjaciele, Ben Affleck i Matt Damon. 

Czy ta świetna trójca zapewni filmowi sukces? Tego nie wiemy, ale obecność takich gwiazd (wszyscy we trzech byli łącznie nominowani do nagród 244 razy a w 90 przypadkach udało im się je zdobyć) w biblijnej produkcji z pewnością wpłynie pozytywnie na chrześcijańską kinematografię. Po pierwsze pokaże, że filmy o szeroko pojętej wierze nie muszą być skażone chronicznym niedofinansowaniem i niskim poziomem artystycznym. Po drugie, pokaże, że ta tematyka jest cool i że bożyszcze tłumów nie mają oporów, by po nią sięgać. Na film przyjdzie nam jeszcze zapewne trochę poczekać, gdyż pierwsze informacje pojawiły się już dwa lata temu i póki co, oprócz potwierdzeń gwiazdorskiej obsady, cisza.

Warto jednak przy tej okazji zaznaczyć, że Hugh Jackman nie ma także oporów, by publicznie przyznawać się do swojej wiary. „Jestem chrześcijaninem. Zostałem wychowany jako bardzo religijny człowiek” – podkreśla australijski aktor w wywiadzie dla „Parade„. Zresztą, to właśnie podczas jednego z religijnych wydarzeń, na które często uczęszczał jako młodzieniec, poczuł, że chciałby występować na scenie, tak jak obserwowani przez niego kaznodzieje.

„W Rydwanach ognia biegacz Eric Liddell powiedział: Kiedy biegam czuję Jego upodobanie. Również i ja czuję tę przyjemność kiedy gram i robię to dobrze, szczególnie na scenie. Czuję to, czego wszyscy szukają, tego uczucia, które nas wszystkich łączy. Nazywaj to Bogiem” – przyznaje w wywiadzie aktor.”Każdego wieczora, zanim wyjdę na scenę, zatrzymuję się i powierzam swój występ Bogu” – dodaje Jackman, który również w życiu prywatnym zdaje się być spełnionym człowiekiem. Od 1996 roku jest mężem tej samej żony, Deborra-Lee Furness, w której zakochał się od pierwszego wejrzenia. „Wiedziałem od razu, że chcę się z nią ożenić. Zmusiłem się, żeby poczekać 6 miesięcy, bo myślałem: Może to zaślepienie. Jestem za młody, żeby to wiedzieć„. Ich związek przetrwał już niemal 22 lata, co jak na hollywoodzkie standardy wydaje się być nie lada wyczynem, mimo wielu trudności, jak chociażby to, że nie mogli mieć dzieci. Zdecydowali się jednak na adopcję, co dziś aktor określa jako „najlepszą, najbardziej spełniającą i pełną wyzwań rolą w naszych życiach”.

Również jego rola w ostatnim filmie, „Logan”, zdaje się być interesującą recepcją duchowej kondycji człowieka (z futurystycznym mordobiciem mutantów w tle). Całkiem nieprzypadkowo w trailerze pojawia się przejmujący utwór Johnny’ego Casha „Hurt”.

Reżyser „Logana” i „Wolverina”, James Mangold, stał także za filmową biografią Casha zatytułowaną „Spacer po linie”. Kto zna historię jednego z najwybitniejszych amerykańskich muzyków, ten wie, że momentem przełomowym w jego życiu było nawrócenie. A kto nie wie, niech sięgnie po artykuł Przemka: „Johnny Cash i jego piosenki o Bogu„.

Jako ciekawostkę dorzucam nagranie, które pokazuje, jak wygląda nagrywanie dźwięku do filmu „Logan” od kuchni.

Jedną z pierwszych recenzji „Logana” przeczytałem na portalu „Christianity Today”, co też jest bardzo symptomatyczne. Łączyła ona historię komiksowego Rosomaka (ang. Wolverine) z Johnnym Cashem – obaj mieli dokonywać bolesnego rozliczenia się ze swoją przeszłością zbliżając się do końca swojego życia. Zaciekawieni? Dajcie znać w sondzie poniżej, czy chcielibyście przeczytać moją recenzję „Logana”.


Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
bógświadectwowiara
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Aleteia
Oczy Matki Bożej z Guadalupe. Jedna z najwięk...
MASS,YOUNG CHILD
Anna O'Neil
List do rodziców, którzy zabierają na mszę sw...
Bluźniercze graffiti na murze kościoła
Lucandrea Massaro
Wypisali proaborcyjne grafitti na kościele. R...
RĄCZKA NIEMOWLAKA
Marta Brzezińska-Waleszczyk
Byłam świadkiem 45 minut życia. To była lekcj...
ANGEL,CHILD,STATUE
Philip Kosloski
Mamo, martwisz się o swoje dzieci? Módl się t...
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [18 paździe...
MODLITWA
Christine Stoddard
Żyjesz w ciągłym napięciu? Poznaj 5 modlitewn...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail