Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
niedziela 18/04/2021 |
Św. Ryszarda Pampuri
home iconDuchowość
line break icon

„Strach przed krzyżem jest naszym wielkim krzyżem”. Krzyż u świętych i błogosławionych

Fr Lawrence Lew, O.P./Flickr

Joanna Szubstarska - 09.03.17

W życiu świętych i błogosławionych Kościoła katolickiego krzyż zawsze był obecny. Ci, do których teraz modlimy się – często w intencji ulżenia w niesieniu naszych krzyży – łączyli swoje trudy z pasją Chrystusa.

„Niech  Cię  wysławia  serce  me,  język  mój,  niech  wołają  wszystkie  kości moje. Panie któż podobny Tobie? […] Sięgnąłeś swą prawicą aż do samej głębi mego konania. Stamtąd z głębi mego serca wydobyłeś i precz odrzuciłeś, bezmiar mojego zepsucia”- modlił się św. Augustyn. Cierpienia duszy porównuje do umierania,  odkrycie zbawczej roli cierpienia pozwala człowiekowi zrozumieć, że może być dopuszczane przez Boga albo nawet pochodzić od Boga i być wyrazem Jego łaski i dobroci. „Kto nie widzi celu swojej podróży, niech nigdy nie oddala się od krzyża, a sam krzyż będzie go prowadził”- pisał św. Augustyn.

Małe krzyżyki

Św. Teresa z Lisieux przez pierwsze pięć lat w Karmelu otrzymywała „więcej kolców aniżeli róż”. W dniu obłóczyn, 10 stycznia 1889 Teresa od Dzieciątka Jezus dodała do swego imienia Najświętsze Oblicze, co miało oznaczać wolę przyjęcia – na wzór Jezusa w czasie Jego Męki – doświadczeń, ran i cierpień na okup za grzeszników. Przed zakrwawionym Obliczem Jezusa uczyła się miłości pokornej i hojnej, która o sobie zapomina. „Krzyż zewnętrzny to jeszcze niewiele… Krzyżem prawdziwym jest męczeństwo serca, cierpienie samej duszy”- pisze. Znane są jej słowa: „Małe krzyżyki są całą naszą radością, spotyka się je częściej niż wielkie, a one przygotowują serce na przyjęcie wielkich krzyży, gdy taka będzie wola naszego Dobrego Mistrza”.

Św. Jan Maria Vianney, kiedy dotarł do Ars, małej wioski, w której mieszkało 230 osób, usłyszał ostrzeżenie biskupa: „Nie ma w tej parafii wielkiej miłości Boga; będzie z tym ksiądz miał do czynienia”. Vianney ofiarował się w intencji nawrócenia parafian, prosił Pana, aby zesłał nawet na niego cierpienia w tej intencji. Mówił: „Krzyż jest darem, który dobry Bóg zsyła swoim przyjaciołom (…). Ludzie ze świata martwią się, kiedy mają krzyż, chrześcijanie martwią się, gdy go nie mają. Strach przed krzyżem jest naszym wielkim krzyżem”.

Krzyż uczy miłości

Brat Albert wyrażał Bogu wdzięczność na Jego miłość. Znaczący jest zapis w jego notatniku rekolekcyjnym: „Czy Panu Jezusowi cierpiącemu za mnie mękę i za mnie ukrzyżowanemu mogę czego odmówić”. Modlitwa, która ogarniała całe jego życie, sięgała szczytów życia kontemplacyjnego. Brat Albert włączał miłość wyrażoną w trudzie fizycznym w modlitewne obcowanie z Bogiem. „Krzyż jest tajemnicą, wymaga wiary. Krzyż jest światłem, które oświeca umysł; szczęśliwy, kto mu odda serce i dostanie łaskę miłowania”- pisał.

Św. Edyta Stein zanotowała: „Krzyż jest pojęciem wspólnym dla tego wszystkiego co nieproszone zjawia się w naszym życiu, co pozostaje, gdy uczyniliśmy wszystko, by oddalić nędzę, chorobę, cierpienia i udręki wszelkiego rodzaju. To, co mimo to zostaje, to Krzyż”. Stein stroni od łatwego cierpiętnictwa, twierdzi, że nie powinniśmy szukać cierpienia, choroby, nędzy itp., a jeśli już są, zaleca starać się je wyeliminować z naszego życia. Jednak, jeśli mimo naszych wysiłków, wszystko co trudne zostaje, jest krzyżem. Krzyż trzeba umieć przyjąć. „Chcąc się pozbyć swego starego krzyża, otrzymujemy na ogół krzyż cięższy. Im doskonalsze będzie czynne i bierne ukrzyżowanie, tym głębsze zjednoczenie z Ukrzyżowanym i bogatszy udział w życiu Bożym. Jeśli dusza chce dzielić życie Chrystusa, musi wraz z Nim przejść śmierć krzyżową; wydać się na ukrzyżowanie w cierpieniu i śmierci, tak jak je Bóg ześle czy dopuści”.

Krzyż według O. Pio jest koniecznością. Z jednej strony wynika z odczuwania potrzeby wynagradzania za własne grzechy, z drugiej zaś – przeżywania szkoły miłości, w której miłości można się uczyć. W listach do swoich ojców duchowych o. Pio wyrażał pragnienie krzyża stawiając je jako warunek dalszej egzystencji. „Pod krzyżem człowiek uczy się miłości, a Ja nie obdarzam nim wszystkich ludzi, a tylko te dusze, które są mi najdroższe”- takie słowa otrzymał O. Pio od Chrystusa.

Całować krzyż wśród róż

W 1930 roku Marta Robin usłyszała w swoim sercu głos Pana. Jezus zapytał ją: „Czy chcesz być jak Ja?”. Marta zgodziła się i przez ponad 50 lat – od czwartkowego wieczoru przez cały piątek – traciła przytomność i w wielkich bólach ciała łączyła się z męką Chrystusa. Żywiła się tylko Komunią Świętą. Mówiła: „Iść za Jezusem niosąc krzyż nie znaczy przywiązać sobie ciężary do nóg, ale skrzydła do ramion; wprowadzić niebo w swoje życie”.

W bunkrze głodowym 14 sierpnia 1941 wypełniły się słowa powiedziane przez Chrystusa do apostołów, aby „szli i owoc przynosili i by owoc ich trwał” (por. J 15,16). To od męczennika świętego Maksymiliana Marii Kolbe pochodzą słowa: „Święty Tomasz więcej się nauczył u stóp Krzyża aniżeli z książek”.

14 lutego 1971 roku św. Josemaría napisał krótką notatkę: „Całować Krzyż wśród róż”. Wyraził przyzwolenie na cierpienie, zgodził się na swój los w imię miłości Chrystusa.

Podczas spotkania z młodzieżą na placu św. Jana na Lateranie 2 kwietnia 1998 św. Jan Paweł II mówił: „Jeżeli Krzyż zostaje przyjęty, przynosi zbawienie i pokój (…) Bez Boga Krzyż nas przygniata; z Bogiem daje nam odkupienie i zbawienie (…). Weź Krzyż!, przyjmij go, nie pozwól, aby przygniotły cię wydarzenia, ale z Chrystusem zwyciężaj zło i śmierć! Jeżeli z Ewangelii Krzyża uczynisz program swojego życia, jeżeli pójdziesz za Chrystusem aż na Krzyż, w pełni odnajdziesz samego siebie!”.

Tags:
Jezuskrzyżmiłośćofiara
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
Ciało św. Bernadetty
Aleteia
Nietknięte ciało św. Bernadety. Niesamowite raporty lekarzy po ek...
2
JÓZEF MONTWIŁŁ, TITANIC
Anna Gębalska-Berekets
Ksiądz z Suwalszczyzny, który pozostał na Titanicu. Oddał miejsce...
3
MARIA DULCISSIMA HOFFMANN
Anna Gębalska-Berekets
Oddała własne oczy chłopcu, który stracił wzrok i słuch. Helena H...
4
EMILIA KACZOROWSKA WOJTYŁA
Esprit
Emilia Wojtyłowa. Zagrożona ciąża i heroizm, który ocalił przyszł...
5
VIRGIN
Redakcja
Najpiękniejsze modlitwy do Maryi: do odmawiania w różnych okolicz...
6
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś 15 kwietnia
7
MAMA JA STADO
Edycja św. Pawła
Maja: Mam marzenie, że jak pójdę do nieba, to Bóg da mi Hanię don...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail