Aleteia
niedziela 25/10/2020 |
Św. Chryzanta i św. Darii
Kościół

„Drogi Ojcze Święty, chciałabym mieć znowu pełną rodzinę” - wzruszający list dziewczynki do Papieża

© Antoine Mekary / ALETEIA

Gelsomino del Guercio - publikacja 10.03.17

Z prostotą i determinacją właściwą swojemu wiekowi dziewczynka sięgnęła po pióro i papier i nic nikomu nie mówiąc, napisała do papieża liścik, w którym otwiera swoje serce dotknięte bólem z powodu separacji rodziców.

I znowu papież Franciszek staje na wysokości zadania! Potrafi zaskoczyć, z prostotą wyciągnąć rękę do maluczkich. Tym razem Ojciec Święty postanowił odpowiedzieć na list, który przyszedł do Watykanu z Lombardii. Napisała go dziewczynka mieszkająca w okolicach Cremony.

„Drogi Ojcze Święty, chciałabym mieć znowu pełną rodzinę”. Z prostotą i determinacją właściwą swojemu wiekowi dziewczynka sięgnęła po pióro i papier i nic nikomu nie mówiąc, napisała do papieża liścik, w którym otwiera swoje serce dotknięte bólem z powodu separacji rodziców:

„Chciałabym mieć znowu pełną rodzinę” – pisze – „ale niestety mieszkam tylko z mamą i moimi kochanymi dziadkami”.

I oto kilka dni później z Watykanu nadeszła odpowiedź asesora Sekretariatu Stanu ks. Paolo Borgii. Kilka linijek skreślonych w urzędowym tonie, które jednak wywołały niemałe zaskoczenie i emocje.

„Papież Franciszek” – czytamy w odpowiedzi – „z wielką radością przyjął Twój miły list, który jest wyrazem Twojej miłości i oddanie wobec Niego. Ojciec Święty dziękuje Ci za ten gest i z całego serca błogosławi Tobie i Twojej rodzinie”.  (http://www.laprovinciacr.it, 7 marca)

Czy w raju mamie wyrosną skrzydła?

Na biurko papieża Franciszka trafiają codziennie tysiące listów od dzieci. Niektóre z nich zostały zebrane przez ojca Antonio Spadaro w książce „L’amore prima del mondo. Papa Francesco scrive ai bambini” („Miłość ważniejsza niż świat. Papież Franciszek pisze do dzieci”) (Rizzoli).

„Moja mama jest w raju, czy wyrosną jej anielskie skrzydła?” – pyta siedmioletni Luca z Australii, a Papież odpowiada: „Nie, nie wyrosną, ale będzie piękna, jaśniejąca i pełna blasku”. (http://www.acistampa.com, 10 marca 2016)

Czy byłeś kiedyś ministrantem?

Dziewięcioletni Alessio Gulino z Catanii narysował chłopca w stroju ministranta i napisał: „Drogi papieżu Franciszku, czy pomagałeś kiedyś księdzu jako ministrant?” Ojciec Święty odpowiedział: „Drogi Alessio, owszem, byłem ministrantem. A Ty? Czy chłopiec na rysunku to Ty?”

Dalej papież podkreśla, że w czasach, kiedy był dzieckiem, ministrant miał znacznie trudniejsze zadanie niż teraz: „Ale, widzisz, dzisiaj jest znacznie łatwiej. Musisz wiedzieć, że kiedy byłem dzieckiem, Mszę świętą odprawiło się inaczej niż teraz. Po pierwsze ksiądz stał przodem do ołtarza umieszczonego pod ścianą, a nie przodem do ludzi. Poza tym mszał, to znaczy księga, która służy do odprawiania Mszy, leżała na ołtarzu po prawej stronie. Ale przed czytaniem Ewangelii trzeba ją było przesunąć na lewo. Moje zadanie właśnie na tym polegało – miałem przenieść mszał z prawej na lewą, a potem z lewej na prawą. To nie było łatwe. Mszał był okropnie ciężki. Podnosiłem go, wkładając w to całą energię, ale nie byłem zbyt silny, i zwykle wypadał mi z rąk. Ostatecznie ksiądz musiał mi w tym pomagać. To było prawdziwe wyzwanie!” (http://www.famigliacristina.it, 1 marca 2016).

Przyjedziesz, żeby spróbować mojej pizzy?

O historii Matteo Ribaldiego szybko zrobiło się głośno w sieci. Ośmiolatek z Foggi, uczeń trzeciej klasy szkoły podstawowej im. Vittorino da Feltre z Foggi, zaprosił papieża do rodzinnego miasteczka. Ojciec Święty mógłby zwiedzić zabytki Foggi i przede wszystkim „spróbować pyszną pizzę, którą robię”, zachęca Matteo.

„Słuchaj, drogi Papieżu” – dodaje na koniec – „jestem zapalonym kibicem Romy. A Ty jakiej drużynie kibicujesz?” Na odpowiedź ze Stolicy Apostolskiej nie trzeba było długo czekać. Po kilku dniach Matteo dostał kopertę z listem z Watykanu, w którym Ojciec Święty przekazuje mu serdeczne uściski i przesyła błogosławieństwo dla chłopca i jego rodziny. Papież zaspokoił także ciekawość małego Matteo, wyjawiając, że kibicuje argentyńskiemu klubowi San Lorenzo. (http://www.lagazzettadelmezzogiorno.it, 22 listopada 2013)

Opowiem Ci o moim powołaniu

Jedenastoletni Paolo z Udine napisał do Franciszka o swoim powołaniu. Chłopiec zwierza się Ojcu Świętemu, że ma zamiar kiedyś zostać księdzem i prosi o pamięć w modlitwie.

Kilka tygodni później w skrzynce pocztowej czekała na Paola niespodzianka – zaadresowana do niego koperta z watykańskim stemplem, a w środku list napisany w imieniu papieża Franciszka przez arcybiskupa Petera Wellsa.

Czytamy w nim: „zwierzyłeś się papieżowi Franciszkowi z tego, że sprawujesz posługę ministranta w parafii i pragniesz rozeznać swoje powołanie. Prosisz, by wspierał Cię swoją modlitwą. Jego Świątobliwość dziękuje Ci za miłość, która natchnęła Cię do tego synowskiego gestu i zapewnia, że będzie się modlił, aby przez służbę ołtarza dojrzała Twoja szczera i pełna miłości przyjaźń z Panem Jezusem i pomogła Ci zrozumieć, jaki jest Jego plan miłości wobec Ciebie. Ojciec Święty z całego serca błogosławi Ciebie i Twoją rodzinę, obejmując błogosławieństwem także wszystkich, którzy są Ci bliscy”.  (http://www.lalucedimaria.it, 16 września 2015)

Chciałbym, żebyś został moim świadkiem na bierzmowaniu

Sześcioletni Riccardo z Monreale położonego nieopodal Palermo zwrócił się do Ojca Świętego z prośbą, którą od dawna nosił w sercu: czy Franciszek mógłby zostać jego świadkiem na bierzmowaniu? Nikt z rodziny nie wierzył w jakikolwiek odzew, ale oto któregoś dnia w skrzynce czekała niespodzianka z Watykanu.

List wzruszył także rodziców, przede wszystkim dlatego, że Papież prosi w nim chłopca o to, żeby się za niego modlił i dziękuje „za ten wyraz synowskiego uczucia”. Dalej prosi Matkę Bożą o orędownictwo i opiekę nad chłopcem w jego życiowej drodze i z całego serca błogosławi Riccardo i jego rodzinę (livesicilia.it, 6 czerwca 2015).

Tekst ukazał się we włoskiej edycji portalu Aleteia

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
dzieciFranciszeklistPapieżWatykan
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
BEZDOMNY JEZUS
Katolicka Agencja Informacyjna
Wezwali policję do bezdomnego, a tam Jezus
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
OJCIEC SERAFIM
Łukasz Kobeszko
Przepięknie śpiewa i modli się w języku Jezus...
RĄCZKA NIEMOWLAKA
Marta Brzezińska-Waleszczyk
Byłam świadkiem 45 minut życia. To była lekcj...
GIULIA MICHELINI
Silvia Lucchetti
Świadectwo włoskiej aktorki, która urodziła j...
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail