Aleteia
niedziela 25/10/2020 |
Św. Chryzanta i św. Darii
For Her

Jola Szymańska: O byciu Bożą wroną, czyli kilka spraw, które chciałabym przegrać

Uśmiechnięta Jola Szymańska

fot. Marek Straszewski

Jola Szymańska - publikacja 16.03.17

Jak wracać do Boga słuchając piosenki Wojciecha Młynarskiego?

Mówią, że to dobrze, jeśli chrześcijanin odnosi sukcesy. Pewnie tak jest. Ostatnio słuchałam konferencji księdza, który tłumaczył, że władza, seks i pieniądze są dobre. Szczera prawda. Ale mnie ostatnio ciągnie do czegoś kompletnie innego.

Mam ochotę pozwolić sobie na przegraną. Szczególnie w tym, co po ludzku jest zwycięstwem.

Nie udawać krakaniem słowika

Po pierwsze, pogodzić się z tym, co we mnie słabe i nieidealne. Mimo, że co chwila odkrywam swoje nowe „słabe strony” i na nowo muszę się z nimi „zaprzyjaźniać”. Nie mam potrzeby jedzenia czegoś poza kromkami z dżemem, wolę być sama niż ludźmi, zapominam o najprostszych sprawach i notorycznie coś przypalam (po trzech tygodniach wietrzenia mieszkania po gotowaniu soczewicy, mój dostęp do pieca został na szczęście ograniczony).

Nie jestem herosem, ale akceptowanie tego sprawia, że uczę się odpuszczać… innym ludziom. Bo oni też mają prawo nie być idealni.

Przegrać poczucie, że mam rację

Każdy ma czasem rację. Ale czym innym jest racja, czym innym ciągłe  udowadnianie komuś, że ją mam. Chcę hojnie i możliwie najczęściej z tego rezygnować. Nawet, jeżeli jestem pewna, że się nie mylę. W końcu, jakie to ma znaczenie? Zbliży mnie do drugiego człowieka, do Boga, do siebie samej? Raczej nie.

Dlatego chciałabym nie mieć racji, zrezygnować z niej, zmienić zdanie. Patrzeć na rzeczy, ludzi i sytuacje zupełnie bezstronnie, z pokorą i podziwem.

Nie łudzić się, że ktoś postawi stracha na ludzi

Mam w sobie dużą potrzebę sprawiedliwości. Oko za oko, ząb za ząb – gdyby nie praca nad sobą, mogłabym stać się drugim Hammurabim. I może dlatego coraz bardziej chciałabym umieć w tej sferze przegrywać.

Sprawiedliwość jest ważna, ale uczę się ją odpuszczać, kiedy to ja czuję się niesprawiedliwie potraktowana. Przemilczeć złośliwość, wybaczyć bezpodstawny zarzut – to mistrzostwo świata, które daje autentyczną wolność.

Przegrać cele, które sobie sama wymyślam

„Jeżeli chcesz coś osiągnąć, wyznacz sobie cel i idź w jego kierunku” – prosta i genialna prawda. Konsekwencja i pracowitość to dwa podstawowe składniki sukcesu. Na niemal każdym gruncie.

Bardzo chciałabym za taki cel postawić sobie Niebo. Codziennie pokłonić się nad Słowem. Rzetelnie czytać Ewangelię. Uczciwie rozmawiać z Bogiem. Ze skupieniem odmawiać brewiarz. Wcale nie „wygrywać” swoją sumiennością, ale… wciąż na nowo wracać do Niego.

I odpuścić sobie wszelkie cele, do których zachęca mnie chęć zwycięstwa, a nie chęć kochania.

I to jest w dechę

Przegrana to niemoc, z której wyciągnie mnie tylko Bóg. Dopóki „daję radę”, nie czuję potrzeby, żeby do Niego biec. Idę spacerkiem, wygodnie, bez większych emocji. Spokojna, bo wiem, że On jest, że jest dobry, że mi błogosławi.

Dlatego czasem chciałabym być zwykłą, szarą wroną. Tak, żeby całą sobą pragnąć Światła. Żeby to On był wreszcie w centrum. Na swoim miejscu.

Taka „przegrana” to w końcu największe zwycięstwo.

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
BEZDOMNY JEZUS
Katolicka Agencja Informacyjna
Wezwali policję do bezdomnego, a tam Jezus
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
OJCIEC SERAFIM
Łukasz Kobeszko
Przepięknie śpiewa i modli się w języku Jezus...
RĄCZKA NIEMOWLAKA
Marta Brzezińska-Waleszczyk
Byłam świadkiem 45 minut życia. To była lekcj...
GIULIA MICHELINI
Silvia Lucchetti
Świadectwo włoskiej aktorki, która urodziła j...
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail