Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
sobota 31/10/2020 |
Św. Alfonsa Rodrigueza
home iconFor Her
line break icon

Dlaczego organizuję swoim dzieciom Easter egg hunt - szukanie czekoladowych jajek z wielkanocnym zającem

Pola Madej

Pola Madej-Lubera - publikacja 18.03.17

Niektórzy patrzą na mnie jak na ofiarę akulturacji, inni sugerują, że odbieram podniosłość największemu katolickiemu świętu. A moim zdaniem, w zabawie w Easter egg hunt nie ma nic złego.

Easter egg hunt to zwyczaj, który podobnie jak inne święta przywędrował do nas z Zachodu po upadku Żelaznej Kurtyny. I podobnie jak te „obce” tradycje (wysyłanie walentynek, malowanie się na zielono w dniu Świętego Patryka) wzbudza kontrowersje, choć nie tak wielkie jak Halloween. Szukanie w wiosennym ogrodzie/parku jajek z czekolady, które rzekomo podrzuca „zając wielkanocny”, to całkowicie świecka tradycja. Ale czy szkodliwa?

Początkowo byłam sceptyczna słysząc, jak koleżanki bawią się w ten sposób ze swoimi dziećmi. Czy to nie element obcy kulturowo? Przecież Wielkanoc, to nie czas zabawy, ale zadumy nad sprawami ostatecznymi. W okresie Triduum Paschalnego dla rodzica małych dzieci to wyzwanie, polegające m.in. na oswojeniu z dość drastyczną męką Pańską. A jednak po Zmartwychwstaniu mamy otrzeć łzy i się radować. Czy zatem nie warto szukać sposobów na (choćby świeckie) uczczenie świątecznego czasu i włączenie dzieci w taką pozytywną celebrację? Nasz tradycyjny śmigus-dyngus to doskonały sposób wyrażania tej radości. Ale dlaczego ma to być sposób jedyny?

Uparte? Tylko nie złam go, rośnie na lidera!

Po raz pierwszy uczestniczyłam w szukaniu jaj wielkanocnychkilkanaście lat temu, podczas świąt u mojej cioci w Kanadzie. Każde dziecko miało swój koszyk, a w maleńkim (jeszcze szarym) ogródku szukanie trwało zaledwie kilka minut. Wówczas pomagając kuzynostwu uporać się z czekoladowymi zdobyczami zrozumiałam, że zabawa w szperanie w krzakach, a następnie wspólne objadanie się czekoladą, wcale nie koliduje z polską wielkanocną tradycją i religijnym obchodzeniem Świąt.

To sposób na zintegrowanie rodziny, zrobienie dużej frajdy dzieciom, aktywną zabawę na świeżym powietrzu (z mniejszym niż w przypadku śmigusa-dyngusa ryzykiem przeziębienia się).

To rodzaj „nagrody”, jaką otrzymują dzieci po okresie postu i długich nabożeństw. W Polsce taki ludyczny akcent świętowania ma moim zdaniem bardzo głęboki sens, bo często dzieciom trudno jest zrozumieć i zaakceptować smutek i zadumę w czasie Wielkiego Piątku. Sama będąc dzieckiem bardzo nie lubiłam żałobnej atmosfery, jaka panowała w Wielkim Tygodniu w domu babci. „Nie śpiewaj, nie śmiej się, nie włączaj telewizora. Pan Jezus leży w grobie” – mawiała. Taki rodzaj uszanowania sacrum jest mocno wpisany w naszą obrzędowość, ale dlaczego nie zrekompensować dzieciom smutku ukrzyżowania radością Zmartwychwstania? Dodajmy – na poziomie przedszkolaka najłatwiej wywołać radość właśnie poprzez szukanie „skarbu” i jedzenie czekolady.

Rodzicu, czy wiesz, jak przetrwać burze w życiu twojego nastoletniego dziecka

Jeśli więc zadbamy by religijny i duchowy aspekt Wielkanocy był na pierwszym planie, jeżeli nie porzucimy świątecznych rytuałów w domu i przy stole, szukanie jajek nie będzie niczym złym, a jedynie zabawą wzbogacającą te wyjątkowe święta. Jak przeprowadzić Easter egg hunt? W wersji niezdrowej (ale bardziej lubiane przez dzieci) – kupić na wagę małe jajeczka w „sreberkach” i poukrywać je w zakątkach ogródka. W wersji „eko” – zastąpić je drewnianymi pisankami. Dla najmłodszych dzieci możemy przygotować ułatwienie – do jajek przyczepić baloniki z helem. Świetna zabawa i wyjątkowe świąteczne wspomnienia gwarantowane.

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
dziecirodzinatradycjaWielkanoczwyczaje
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
ABORCJA
Michał Lubowicki
Twoja wiara nie ma nic do rzeczy w kwestii ab...
PAPIEŻ PRZYTULA CHOREGO MĘŻCZYZNĘ
Marine Soreau
„Papież nie bał się mnie objąć”. Opowieść czł...
ST JOSEPH,THE WORKER CARPENTER, JESUS,CHILDHOOD OF CHRIST
Philip Kosloski
Ta starożytna modlitwa do św. Józefa podobno ...
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [28 paździe...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail