Aleteia
piątek 23/10/2020 |
Św. Jana Kapistrana
Duchowość

Odmówił złożenia przysięgi Hitlerowi. Męczennik pierwszego przykazania

OTFW CC Via Wikipedia COMP

Larry Peterson - publikacja 18.03.17

Józef Mayr-Nusser wystąpiwszy z szeregu, powiedział: „Nie mogę złożyć przysięgi wierności Hitlerowi w imię Boga. Nie mogę tego uczynić, gdyż nie pozwalają mi na to moja wiara i moje sumienie”.

Uwielbiam czytać życiorysy świętych Kościoła katolickiego oraz tych, których już wkrótce Kościół wyniesie na ołtarze. Pewnego dnia w trakcie lektury natknąłem się na postać Józefa (Josefa) Mayr-Nussera. Zwróciłem na niego uwagę dlatego, że – tak jak ja – był członkiem Stowarzyszenia Miłosierdzia św. Wincentego à Paulo.




Czytaj także:
Stracony za odmowę powiedzenia: „Tak”

Fakt, że Józef był członkiem Stowarzyszenia, do którego należę, oznacza, że połączyło nas coś poza samą wspólnotą wiary katolickiej. Wszak obaj, choć w różnym czasie, pełniliśmy podobną posługę.

Jest jednak zasadnicza różnica pomiędzy naszymi życiorysami. Otóż Józef poniósł śmierć z rąk nazistów w 1945 roku i został uznany za męczennika. I choć nie mogę się w żadnym razie z nim równać, czuję bratnią więź. Tym bardziej, że mogę w jakiś sposób odnieść się do rzeczywistości, w której przyszło mu żyć przed pojawieniem się nazizmu.

Józef Mayr-Nusser urodził się w 1910 roku we włoskim mieście Bolzano. Jego rodzice byli żarliwymi katolikami, którzy także w swoim synu Józefie i jego starszym bracie Jakubie zaszczepili miłość do Chrystusa i Jego Kościoła. Jakub został później księdzem, natomiast Józef pozostał katolikiem świeckim.

Już w bardzo młodym wieku zafascynował się życiem świętego Wincenta à Paulo i błogosławionego Fryderyka Ozanama (założyciela Stowarzyszenia Miłosierdzia). W wieku 22 lat został członkiem miejscowej konferencji Stowarzyszenia, pięć lat później został wybrany jej prezesem. Kiedy się o tym dowiedziałem, poczułem jeszcze głębszą więź z nowym błogosławionym, bo sam przez siedem lat stałem na czele naszej konferencji Stowarzyszenia.

Stowarzyszenie działa według zatwierdzonej przez Rzym „Reguły”, która obwiązuje członków na całym świecie. Ta sama reguła obowiązywała i w okresie, w którym do Stowarzyszenia należał Józef. Zasadą Stowarzyszenia jest, że jego członkowie nie czekają na tych, którzy potrzebują pomocy. Sami udają się do osób w potrzebie i odwiedzają je w domu. Taką praktykę wprowadził już sam założyciel Stowarzyszenia.

Każdy z nas przeżywa rozdzierające serce momenty, zwłaszcza wtedy, gdy stajemy przed podjęciem decyzji o udzieleniu komuś pomocy, choć częstokroć brak nam umożliwiających takie wsparcie środków. Nic nie boli bardziej jak niemożność pomocy komuś, kto na przykład został eksmitowany ze swojego mieszkania. Jestem przekonany, że takie właśnie doświadczenia stały się udziałem Józefa Mayr-Nussera, ponieważ w rodzinnym Bolzano głośno wypowiadał się za eliminacją biedy.


KARMELITANKI Z COMPIEGNE

Czytaj także:
Szesnaście karmelitanek: szły na szafot z pieśnią na ustach. Umierały od najmłodszej do najstarszej

Jako były prezes konferencji wiem doskonale, z jakimi sytuacjami miał styczność Józef. To jeszcze bardziej scementowało moją więź z nowym błogosławionym. Jednak był też aspekt jego życia, który pozostawał poza moją możliwością zrozumienia: nigdy przecież nie będę w stanie pojąć, na czym polegało życie pod panowaniem nazistów.

W 1942 roku Józef ożenił się z Hildegardą Straub, a w rok później przyszedł na świat ich syn Albert. Już wkrótce jednak nieubłagany bieg drugiej wojny światowej zniszczył życie młodej rodziny. Naziści zajęli rodzinne miasto Józefa, który został wcielony do wojska i wysłany na szkolenie do Prus.

On sam nie znosił Hitlera oraz nazistów i był nawet członkiem grupy antynazistowskiej o nazwie Andrea Hofer Bund. Jego los został przypieczętowany 4 października 1944 roku, kiedy wezwany został do złożenia przysięgi wojskowej, zakładającej lojalną służbę Adolfowi Hitlerowi. Wystąpiwszy z szeregu, powiedział: „Nie mogę złożyć przysięgi wierności Hitlerowi w imię Boga. Nie mogę tego uczynić, gdyż nie pozwalają mi na to moja wiara i moje sumienie”.

Towarzysze broni bezskutecznie, prośbą i groźbą, próbowali nakłonić go do zmiany zdania. Nieodmiennie podkreślał, że nazizm, jako ideologia sprzeciwiająca się prawu boskiemu jest nie do pogodzenia z chrześcijaństwem. Za swoją postawę Józef Mayr-Nusser został postawiony przed sądem wojskowym w Gdańsku.

W lutym 1945 roku został skazany na śmierć za zdradę. Wyrok miał zostać wykonany w Dachau. W drodze do obozu śmierci Józef zachorował na czerwonkę i zmarł w bydlęcym wagonie, w którym odbywał podróż. W chwili śmierci miał 34 lata; przy jego ciele znaleziono Pismo Święte i różaniec.

Pierwsze przykazanie, które Mojżesz otrzymał od Boga brzmi: „Ja jestem Pan, Bóg Twój. Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną”. Józef Mayr-Nusser nie zastąpił swego Boga Adolfem Hitlerem. Ten akt odwagi kosztował go utratę życia. Dziś znany jest jako „męczennik pierwszego przykazania”.

Beatyfikacja Józefa Mayr-Nussera odbyła się w Bolzano w dniu 18 marca 2017 roku. Błogosławiony Józefie Mayr-Nusserze, módl się za nami.




Czytaj także:
Przyśnił mu się o. Pio. Teraz 19-latek zostanie świętym

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
II wojna światowaświęci
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
RĄCZKA NIEMOWLAKA
Marta Brzezińska-Waleszczyk
Byłam świadkiem 45 minut życia. To była lekcj...
MASS,YOUNG CHILD
Anna O'Neil
List do rodziców, którzy zabierają na mszę sw...
Bluźniercze graffiti na murze kościoła
Lucandrea Massaro
Wypisali proaborcyjne grafitti na kościele. R...
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
BIBLE STUDY
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [20 paździe...
ST JOSEPH,THE WORKER CARPENTER, JESUS,CHILDHOOD OF CHRIST
Philip Kosloski
Ta starożytna modlitwa do św. Józefa podobno ...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail