Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

2019 bez Aletei? Z Tobą damy radę!      WESPRZYJ NAS

Aleteia

Franciszek: likwidacja miejsc pracy to może być ciężki grzech

CPP/Polaris/EAST NEWS
Udostępnij

Kto z powodu manipulacji ekonomicznych, nie do końca jasnych układów, zamyka fabryki, likwiduje miejsca pracy, odbierając ludziom możliwość zatrudnienia, popełnia niezwykle ciężki grzech.

Pozdrawiając podczas audiencji pielgrzymów włoskich, Franciszek wyraził szczególną troskę o los zwalnianych pracowników stacji Sky Italia (15 marca): „Szczególną myśl kieruję ku pracownikom Sky Italia i życzę, aby ich sytuacja pracownicza mogła szybko znaleźć rozwiązanie, z poszanowaniem praw wszystkich, a zwłaszcza rodzin” – powiedział.

„Praca daje nam godność, a odpowiedzialni za losy narodów, przywódcy są zobowiązani do czynienia wszystkiego, co w ich mocy, aby każdy mężczyzna i każda kobieta mogli pracować; i w ten sposób mogli chodzić z podniesionym czołem, patrzeć innym prosto w oczy z godnością. Kto z powodu manipulacji ekonomicznych, nie do końca jasnych układów, zamyka fabryki, likwiduje miejsca pracy, odbierając ludziom możliwość zatrudnienia, popełnia niezwykle ciężki grzech” – stwierdził Ojciec Święty.

Zapowiedziana na początku lutego reorganizacja należącej do korporacji Ruperta Murdocha Sky Italia przewiduje zwolnienie 194 pracowników w tym 13 dziennikarzy, a przeniesienie 378 (w tym 102 dziennikarzy). Decyzja ta spotkała się z protestami, tym bardziej, że oznaczałoby to, że w Rzymie z obecnych 669 pracowników pozostałoby jedynie 181.

KAI/ks

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail
2019 bez Aleteia.pl? Nie musi tak być!

Wierzę, że Aleteia.pl stała się dla Ciebie ważnym miejscem w Internecie i że nie wyobrażasz sobie, by nagle miała zniknąć. Niestety, w 2019 roku możemy liczyć na zdecydowanie mniejsze wsparcie ze strony zagranicznych katolickich sponsorów i inwestorów. Ta sytuacja sprawiła, że istnienie Aleteia.pl – która, paradoksalnie, rozwija się z sukcesami – stanęło pod znakiem zapytania. Bardzo potrzebujemy Twojej pomocy, bo bez niej nie damy rady kontynuować naszej misji ewangelizacyjnej.

Z Tobą damy radę!