Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
niedziela 18/04/2021 |
Św. Ryszarda Pampuri
home iconWiedziałeś o tym?
line break icon

Przodkowie J.R.R. Tolkiena pochodzili… z Gdańska

Tolkien, fot. proyectolkien/Flickr; Panorama Gdańska, fot. Pjama/Wikipedia

Wojciech Teister - 20.03.17

Polski tolkienista Ryszard Derdziński znalazł brakujące ogniwo w genealogii Tolkienów. Ogniwo łączące ich z Gdańskiem.

Przodkowie autora „Hobbita” i „Władcy Pierścieni” pochodzili z Gdańska. Sensacyjnego odkrycia, po kilku latach mozolnych poszukiwań genealogicznych, dokonał polski znawca twórczości Tolkiena, Ryszard Derdziński.

Gdyby jednak powiedzieć to J.R.R. Tolkienowi, pewnie by się oburzył. Rodzinna legenda była inna – choć Tolkienowie wiedzieli, że nie pochodzą z Wysp Brytyjskich, to pielęgnowana wśród nich opowieść mówiła, że przybyli do Anglii z Saksonii w 1756 r. Mieli być potomkami niemieckiego rycerza, który zdobył turecką chorągiew w bitwie pod Wiedniem. Ich rodzina rzekomo uciekła na Wyspy przed prześladowaniami.




Czytaj także:
Prof. Tolkien. Czego katolicy mogą nauczyć się od znanego pisarza?

Derdziński, znany w środowisku polskich fanów tolkienistyki jako Galadhorn, obalił romantyczną legendę rodziny słynnego pisarza, a jego ustalenia zostały uznane przez największych biografów Tolkiena – m.in. Johna Gartha.

Zatem kiedy i skąd Tolkienowie trafili do Anglii? Nie z Saksonii, ale z Gdańska i są na to mocne dowody. Najpoważniejszym jest akt naturalizacji (czyli nadanie praw obywatela królestwa) Daniela Gottlieba Tolkiena z 1794 r. W dokumencie tym czytamy, że Daniel Gottlieb przybył do Londynu z Danzig, czyli dzisiejszego Gdańska.

Choć akt naturalizacji był wydawany niezwykle rzadko i wymagał zatwierdzenia przez parlament, to przybyszowi bardzo na tym dokumencie zależało, gdyż jako rzemieślnik i kupiec handlujący wyrobami skórniczymi chciał korzystać z pełni praw przysługujących Anglikom. I rzeczywiście wykorzystał swoją szansę, rozwinął interes, a wkrótce ożenił się z dziewczyną z bogatej, angielskiej rodziny Austenów.

Kim Daniel był dla Johna Ronalda Reuela Tolkiena? Nie był jego przodkiem w linii prostej, ale bratem prapradziadka – Johna Benjamina. Właśnie Johna Benjamina dotyczy najstarszy dowód obecności Tolkienów w Anglii – dokument opisujący jego ślub z 1777 r. Dalsza genealogia prowadzi już prosto do twórcy „Hobbita”.

Bracia najprawdopodobniej wyjechali z Gdańska niedługo po pierwszym rozbiorze Polski, gdy miasto zostało praktycznie otoczone przez Prusy, a izolacja doprowadziła do potężnej zapaści gospodarczej.

To musiało się odbić na prowadzonym przez Tolkienów w Gdańsku biznesie skórniczo-futrzarskim. Wyruszyli do Londynu, ówczesnej światowej stolicy handlu, podobnie jak i dziś wyrusza tam wielu mieszkańców Polski. Byli młodzi, świat i kariera na nich czekały.

W 1772 r., gdy doszło do pierwszego rozbioru, starszy z braci Daniel miał 25, a młodszy John Benjamin 19 lat. W mieście pozostał Christian Tolkien, prawdopodobnie brat dwóch młodych emigrantów (nosił imię ich ojca i również zajmował się rzemiosłem skórniczym). Zmarł w 1821 r., nie pozostawiając synów. Był ostatnim z Tolkienów mieszkających w Gdańsku.




Czytaj także:
Droga krzyżowa we „Władcy pierścieni”?

Czy profesor Tolkien mógł mieć świadomość pochodzenia z Pomorza? Raczej nie. Jeszcze za jego życia rodzinna pamięć sięgała tylko do dziadka – dalej były już tylko mgła historii i mętne przekazy o tym, że do Anglii przybyli w połowie XVIII w.

Słynny pisarz nie znał nawet swojego pradziadka George’a. Wynikało to z utrudnionego dostępu do źródeł genealogicznych w ówczesnej Anglii. Sytuacja zmieniła się po śmierci profesora. Udało się odtworzyć drzewo genealogiczne Tolkienów do Johna Benjamina. Brakującym ogniwem był jego brat – wspomniany wcześniej Daniel Gottlieb i jego akt naturalizacji.

Tags:
Tolkien
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
Ciało św. Bernadetty
Aleteia
Nietknięte ciało św. Bernadety. Niesamowite raporty lekarzy po ek...
2
JÓZEF MONTWIŁŁ, TITANIC
Anna Gębalska-Berekets
Ksiądz z Suwalszczyzny, który pozostał na Titanicu. Oddał miejsce...
3
MARIA DULCISSIMA HOFFMANN
Anna Gębalska-Berekets
Oddała własne oczy chłopcu, który stracił wzrok i słuch. Helena H...
4
EMILIA KACZOROWSKA WOJTYŁA
Esprit
Emilia Wojtyłowa. Zagrożona ciąża i heroizm, który ocalił przyszł...
5
VIRGIN
Redakcja
Najpiękniejsze modlitwy do Maryi: do odmawiania w różnych okolicz...
6
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś 15 kwietnia
7
MAMA JA STADO
Edycja św. Pawła
Maja: Mam marzenie, że jak pójdę do nieba, to Bóg da mi Hanię don...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail