Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
sobota 16/01/2021 |
Św. Adelajdy
home iconDuchowość
line break icon

Spójrz na św. Maksymiliana i zafunduj sobie „post na maksa”

Jarosław Kumor - 22.03.17

Jestem w niego wpatrzony od początku Wielkiego Postu. Św. Maksymilian po prostu nie marnował czasu, a potrafił wykorzystywać go „na maksa” efektywnie.

Jeden z inicjatorów zgłoszenia w Stolicy Apostolskiej kandydatury św. Maksymiliana Marii Kolbego na patrona przedsiębiorców i start-upów – Maciej Gnyszka zwrócił mi ostatnio uwagę na ciekawą przyczynę, dla której św. Maksymilian wybrał swoje imię zakonne. Jeżeli kojarzy nam się ono z kimś, kto robi wszystko „na maksa”, jest to właściwy kierunek. Gdy Rajmund Kolbe decydował, że odtąd będzie Maksymilianem, chodziło mu właśnie o ten maksymalizm.

Planował z rozmachem. Z dzisiejszej perspektywy jego maksymalizm w kierowaniu klasztorem w Niepokalanowie (największy ówcześnie klasztor na świecie – 700 braci) czy wydawaniu „Rycerza Niepokalanej” (milionowy nakład tuż przed wojną) jest świetnie widoczny. W końcu widzimy też maksymalny heroizm w pójściu na głodową śmierć w zamian za obcego człowieka, który po ludzku zupełnie na to nie zasługiwał. Dzisiejsze hasła typu „żyj na maksa” zostały więc ok. 80 lat temu z nawiązką wprowadzone w życie przez tego niepozornego franciszkanina.

Jestem w niego wpatrzony od początku Wielkiego Postu i chciałbym naśladować jego maksymalizm w wykorzystywaniu swojego czasu. Maksymilian po prostu go nie marnował, a potrafił wykorzystywać „na maksa” efektywnie.

Z drugiej strony od dłuższego czasu pozostaję pod dużym wrażeniem fragmentu Ewangelii o słudze, który wraca po całodniowej pracy w polu i zamiast udać się na zasłużony w moim mniemaniu odpoczynek, ma usługiwać swojemu panu i ewentualnie potem zjeść, napić się i pójść spać, by nabrać sił na kolejny dzień służby. Patrząc płytko na tę historię, widziałem uciemiężonego człowieka, który zasuwa cały dzień i jeszcze nie dadzą mu odpocząć określając mianem nieużytecznego. To patrzenie zmieniło się, gdy usłyszałem na jednym ze spotkań Przymierza Wojowników niesamowicie odkrywczą interpretację tych słów Jezusa z ust jednego z naszych liderów głównych.

Zobaczyłem, że jest to przypowieść o słudze, który odpoczywa w swojej służbie. Nie potrzebuje za nią nagrody, bo nie robi niczego nadzwyczajnego i dobrze o tym wie. Posiłek czy sen są mu potrzebne, by organizm się nie zbuntował, a nagrodą jest dla niego sama okazja do służby. Nie nagradza się sam. Nagradza go Bóg. Czy z Maksymilianem nie było tak samo?

Dlatego inspirowany słowami, które usłyszałem we wspólnocie chciałbym, by Wielki Post był dla mnie czasem odcięcia każdej przestrzeni samonagradzania. Chciałbym spojrzeć na miejsce i czas, w którym Bóg mnie stawia oraz na ludzi, których mam obok siebie i odłożyć piwko po pracy, mecz czy bezsensowne „scrollowanie” portali społecznościowych.

Dlaczego odbieram sobie prawo do tych rzeczy? Bo się nimi nagradzam. Zapyta ktoś: a to nie można? Warto jednak zapytać inaczej: po co? Jeśli służba w rodzinie, pracy czy wspólnocie jest dla mnie pańszczyzną, to oczywiście będę szukał za nią nagrody i sam sobie ją dawał. Tymczasem nagrodą powinna być sama służba. Właściwie pojmowana jest przywilejem, a nie ciężarem.

To wszystko oczywiście nie znaczy, że w Wielkim Poście nie wypiję piwa czy nie zajrzę na Facebooka. Po prostu nie daję sobie do tego prawa, ale nie wykluczam, że to prawo da mi Bóg. Wszystko jest kwestią priorytetów, bo gdy sami się nagradzamy, to najważniejsza jest dla nas nagroda i wszystkie inne sprawy i relacje są na dalszym planie. „Tylko ja i moja przestrzeń” – jak rapował kiedyś Doniu.

Czy wyobrażamy sobie św. Maksymiliana, który wraca do swojego mieszkania, zakłada nogi na stół i sięga po piwo w poczuciu, że za to, co robi należy mu się chwila resetu? Święci inaczej się resetują i z pewnością nie przez marnowanie czasu. Dodatkowo to nie oni decydują, co im się należy, a co nie. Nie chcę tu powiedzieć, że nie mamy prawa do chwili dla siebie. Grunt to pytać się wciąż o intencje.

Mam nadzieję, że takie postanowienie odciśnie piętno na moim dalszym życiu i nie skończy się wraz z końcem Wielkiego Postu. To chyba powinna być ogólna zasada w wielkopostnych postanowieniach. One mają coś zmieniać na stałe. W moim przypadku chciałbym, by efekt był stały i „na maksa”. Jak u św. Maksymiliana.

Tags:
czasśw. Maksymilian Kolbewielki post
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
TUDO SOBRE MINHA MÃE
Jak rozbroić histerię dziecka za pomocą jedne...
ŚRODA POPIELCOWA
Vaticannews.va
Zmiana w liturgii Środy Popielcowej. Kard. Sa...
WYROK WYKONANY, LISA MONTGOMERY
Aleksandra Gałka
Lisa Montgomery jednak stracona. Apele adwoka...
ZNANE OSOBY, KTÓRYCH DZIECI SĄ CHORE
Redakcja
12 znanych osób i ich dzieci z niepełnosprawn...
RĘKA SYPIĄCA PIASEK
Piotr Bogdanowicz
Grzechy, które wołają do samego Boga. Są taki...
DUSZE CZYŚĆCOWE WEDŁUG MISTYCZEK
Roberta Sciamplicotti
Dusze czyśćcowe według 13 mistyczek: są smutn...
Piotr Jarosiewicz
Ksiądz mówi do mamy: kocham cię. Matka na to:...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail