Aleteia

Zamach w Londynie. Polityk Tobias Ellwood bohaterem tego tragicznego zdarzenia

PA Wire/PA Images/EAST NEWS
Udostępnij

Tobias Ellwood, brytyjski wiceminister spraw zagranicznych, rzucił się na ratunek policjantowi ugodzonemu przez zamachowca.

Bohaterem i ikoną tragicznych wydarzeń w Londynie, w wyniku których zginęły 4 osoby, a 29 osób zostało rannych (7 jest w stanie krytycznym), stał się brytyjski wiceminister spraw zagranicznych, Tobias Ellwood.

 

 

Zdjęcia polityka z czołem umazanym krwią obiegło cały świat. To właśnie on rzucił się na ratunek policjantowi, który został ugodzony nożem przez zamachowca. Ranny mężczyzna stracił przytomność. W oczekiwaniu na karetkę, akcję reanimacyjną podjął właśnie Tobias Ellwood, który przed rozpoczęciem kariery politycznej służył w brytyjskiej armii w stopniu kapitana.

Niestety, policjanta nie udało się ocalić. Jednak postawa i zdecydowana reakcja Ellwooda stała się dla Brytyjczyków jasnym punktem w tym dramatycznym wydarzeniu.

 

 

Komentatorzy zwracają przy tym uwagę na fakt, że polityk zetknął się z terroryzmem już wcześniej w bardzo bezpośredni sposób. I nie chodzi tu o służbę wojskową, ale o zamach bombowy na Bali w 2002, w którym zginął brat Ellwooda, Jonathan. W zamachu zostały wtedy zamordowane 202 osoby, w tym 27 Brytyjczyków (Jonathan Ellwood, nauczyciel, uczestniczył w organizowanej na indonezyjskiej wyspie konferencji).

Zarówno media, jak i internauci, okrzyknęli Tobiasa Ellwooda bohaterem dramatycznego zamachu w Londynie.

Źródła: wp.pl, The Independent