Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
poniedziałek 02/08/2021 |
Św. Euzebiusza
home iconKościół
line break icon

Księża z Majdanka. Duchowni, którzy służyli w „fabryce śmierci”

REPORTER

Damian Burdzań - 26.03.17

25 marca 1944 roku w obozowym szpitalu zmarł ks. Emilian Kowcz. Jako kapłan obrządku wschodniego posługiwał nie tylko greckim i rzymskim katolikom, ale też prawosławnym. Nazywano go „Proboszczem Majdanka”.

Wiosna 1944 roku. Mieszczący się na przedmieściach Lublina obóz koncentracyjny już od prawie trzech lat jest „fabryką śmierci”. Giną w nim Żydzi, Polacy, radzieccy żołnierze, Białorusini, Ukraińcy i przedstawiciele wielu innych narodów. Razem z nimi przebywa zaledwie kilku księży, którzy z narażeniem życia organizują podziemne życie religijne.

Po kryjomu spowiadają, głoszą kazania, organizują przemyt Komunii Świętej do obozu, błogosławią małżeństwa. Czternastu z nich to księża rzymskokatoliccy, jeden grekokatolicki.

Proboszcz Majdanka

Najbardziej znanym duchownym z Majdanka jest ks. Emilian Kowcz. Ten grekokatolicki proboszcz spod lwowskich Przemyślan trafił do obozu za katechizowanie Żydów. Sam Majdanek odbierał jako szczególne powołanie. Jako kapłan obrządku wschodniego posługiwał nie tylko greckim i rzymskim katolikom, ale też prawosławnym.

Do swoich dzieci pisał listy, w których prosił, aby nie czyniono starań o jego uwolnienie, bo jest potrzebny w obozie. Zmarł 25 marca 1944 r. w obozowym szpitalu. Po upadku Związku Radzieckiego został beatyfikowany przez Jana Pawła II, stając się jednym z filarów odradzającego się Kościoła na Ukrainie.

Ksiądz Profesor

Innym błogosławionym z Majdanka jest ks. Roman Archutowski, rektor Seminarium Duchownego w Warszawie. Ze względu na swoją pozycję i wykształcenie był bardziej prześladowany od innych. Poniżany i bity zarówno przez nazistów, jak i niektórych więźniów funkcyjnych.

Został zatrudniony przy obsłudze krematorium, gdzie razem z małą grupą więźniów był odpowiedzialny za transportowanie ciał zmarłych kolegów i ich spalenie w piecu. Zmarł po kilku miesiącach pobytu na Majdanku – 18 kwietnia 1943 r.

Żołnierz

Prawdziwą legendą jest ks. Witold Kiedrowski, żołnierz AK. Cały jego życiorys nadaje się na scenariusz dobrego filmu wojennego. Pod fałszywym nazwiskiem trafił na Majdanek, gdzie został aptekarzem. Wykorzystując swoje znajomości z polskim państwem podziemnym, zorganizował przemyt konsekrowanych hostii w pudełkach po lekach. Wprowadził zwyczaj codziennego rozgrzeszenia, udzielanego w tajemnicy podczas apelu obozowego.

W ramach likwidacji Majdanka został przewieziony do Oświęcimia, a potem do innych obozów w głąb upadającej III Rzeszy. Po wojnie, ze względu na represje, jakie mogłyby go spotkać ze strony komunistów, osiadł w Paryżu, gdzie posługiwał Polonii. Zmarł w styczniu 2012 r. w wieku prawie 100 lat.

Kolbe z Majdanka?

Do dzisiaj pozostaje niewyjaśniona kwestia śmierci lasalianina brata Wojciecha Mariana Trochy. W świetle dokumentów, jakie są dostępne w Muzeum na Majdanku, został przewieziony 31 marca 1943 r. razem z tysiącem innych więźniów do obozu w niemieckim Flossenburgu. Tam słuch po nim zaginął. Według informacji posiadanych przez zgromadzenie Braci Szkolnych zginął zastrzelony przez esesmana próbując bronić współwięźnia.

Spośród 150 tys. więźniów Majdanka znamy nazwiska jedynie piętnastu osób duchownych. Część z nich podejmowała działalność duszpasterską, a część zmarła krótko po przyjeździe. Razem z nimi przebywała jedna siostra zakonna, brat zakonny i pastor ewangelicki. Wojnę przeżyło tylko siedmioro z nich.

Lista nazwisk osób duchownych, które były na Majdanku:

o. Stefan Śliwiński SJ
ks. Kazimierz Maciejewski
ks. Walery Kozłowski
o. Antoni Leszczyk OMI
pastor Józef Nierostek
ks. Julian Chrościcki
ks. Witold Kiedrowski
s. Waleria Polkowska CSIC
ks. Ludwik Peciak
ks. Wojciech Kośmider
ks. Romual Chłopecki
ks. Leopold Kaściński
br. Wojciech Marian Trocha FSC
ks. Andrzej Osikowicz
ks. Roman Archutowski
ks. Edward Dolecki
ks. Jan Przytocki
ks. Emilian Kowcz

Tags:
ksiądzMajdanek
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
POGRZEB FRANKA
Redakcja
Pożegnali Franka – 7-letniego pielgrzyma. „Szedłeś do Matki...
2
FR MAXIMILIAN KOLBE
Katolicka Agencja Informacyjna
„Jego ciało było czyściutkie i promieniowało”...
3
Mathilde de Robien
Jak podtrzymać ogień miłości? Prosta i skuteczna metoda
4
BEZDOMNY CESAR
Agencja I.Media
Całe życie był bezdomny, ale pochowano go po królewsku. W Watykan...
5
DAWCA 5114
Joanna Operacz
Tatuaż z plemnikiem. Historia 36 dzieci poczętych z nasienia jedn...
6
WOMAN, UPSET, TEARS
Redakcja
Modlitwa dla ciebie na dziś 29 lipca
7
Arthur Herlin
Biblia, która wyłoniła się spod gruzów World Trade Center
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail