Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

Nieśmiała singielko! Pozwól zabrać się na randkę…

Stalman& Boniecka/United Stocksy
WEB3 SINGLE WOMAN SHY SMILE
Udostępnij

Singielki dobrze wiedzą, że randkowanie nie jest łatwe. Zwłaszcza introwertyczki. Wyjdź ze swojej zamkniętej strefy. Prosto w relację, o jakiej marzysz. 5 skutecznych rad.

W czasach, kiedy randki służą raczej zabawie niż zaangażowaniu, znalezienie bratniej duszy wydaje się niewykonalne. Nawet ekstrawertyczce trudno jest rozpocząć rozmowę z nieznajomym na imprezie. A co ma powiedzieć dziewczyna zamknięta w sobie? Jak w ogóle może zacząć randkować? Spokojnie! Nie wszystko stracone.

Z prośbą o kilka rad dla nieśmiałych dziewczyn zwróciłyśmy się do Nancy Piny, specjalistki od relacji.

1. Zatrzymaj się

Jeśli zamierzasz spotkać właściwego mężczyznę, najpierw musisz dowiedzieć się czegoś o sobie. Kim jesteś? Co lubisz? Zdziwiłabyś się, jak wiele osób, które nie są zadowolone ze swoich randek nie umie odpowiedzieć na te podstawowe pytania. Dobrze byłoby, gdybyś zanim poznasz tego jedynego, rozwijała swoje zainteresowania i dbała o rozwój duchowy. Jeśli będziesz potrafiła odpowiedzieć sobie na pytanie, kim jesteś, jakie są twoje wartości i jakiego mężczyznę chcesz sobą zainteresować, zyskasz pewność siebie. A kiedy będziesz już pewna siebie, podejmiesz lepsze randkowe decyzje.

– Kiedy byłam swatką, zauważyłam, że moi klienci wolą opowiadać o randkach, a nie zastanawiają się już, dlaczego przyciągają niewłaściwe typy ludzi – mówi Pina.

Kobiety, które nie mają silnej samoświadomości albo takie, które nie potrafią zatrzymać się na chwilę i pomyśleć o tym, jakiego przyszłego męża szukają (odpowiedź: „idealnego” nie wchodzi w grę!), będą bez przerwy spotykać się z mężczyznami, którzy zupełnie do nich nie pasują. A w końcu – jak mówi Pina – „poślubią tego człowieka, z którym się spotykają”. Nie wolno wpadać w coś, co Nancy nazywa „panicznym stylem”: nie możesz bez przerwy randkować z niewłaściwymi osobami, a potem wyjść za kogokolwiek, byle tylko urodzić dziecko, gdy będziesz na to gotowa.

– Przecież pragniesz relacji, która da ci spełnienie i stanie się wzorem do naśladowania dla twoich dzieci – mówi Nancy. Więc jeśli wpadłaś w randkową rutynę, zrób sobie chwilę przerwy na refleksję.

Najlepiej zacznij zapisywać sobie odpowiedź na pytania: kim jestem? Kogo szukam?

2. Wyskakuj z rutyny

– Często zauważam, że nieśmiałe kobiety wolą obserwować – mówi Nancy. Co to znaczy? Zamiast podjąć jakieś działanie, wolą stać z boku i rozglądać się, czy ten idealny facet przypadkiem właśnie nie wszedł. – Myślą, że Bóg sam podsunie im pod nos właściwego mężczyznę, więc po prostu na niego czekają, zwykle za długo. Zbyt wiele lat im ucieka. A przecież mogły spędzić je z ukochanym. Nagle wybija im czterdziestka, a one nadal są pannami – dodaje.

Dla wielu kobiet randkowe dylematy zaczynają się wraz z końcem studiów, gdy przestają obracać się w gronie rówieśników. Zaczynają pracować i żyć według schematu, który utrudnia poznawanie nowych osób.

– Musisz podjąć wysiłek, by poszerzyć krąg znajomych – mówi Pina. Jeśli jesteś nieśmiała, może się to okazać trudne, ale spróbuj się zmusić, gdy nadarza się okazja w stylu: impreza u „znajomego twojego znajomego”. – Wyjdź z rutyny i zacznij przebywać z ludźmi, którzy podobnie myślą.

Kiedy wydaje ci się, że w tym środowisku nie ma osoby, która do ciebie pasuje, zachowaj otwarty umysł. – Nawet jeśli tego właściwego człowieka nie ma w tej grupie, skąd możesz wiedzieć, że nie poznasz wkrótce kogoś jeszcze? Każdy chciałby być swatką i przypominać ci potem: „To przecież ja przedstawiłem cię twojemu mężowi!”.

3. Dołącz do klubu

Wszystkie zainteresowania i hobby, którym poświęcasz większość swojej młodości – to twoje największe randkowe atuty. Oczywiście, rozmowa z mężczyzną na imprezie bywa trudna, ale już wymiana zdań podczas aktywności, w której czujesz się pewna siebie, jest łatwiejsza. Więc wykonaj w tym kierunku krok milowy. Wyjeżdżaj na wycieczki, uczęszczaj na ciekawe zajęcia i podążaj nowymi drogami za swoimi zainteresowaniami. To pomoże ci spotkać mężczyznę, z którym chciałabyś umawiać się na randki.

– Dołączenie do takich grup jest świetną sprawą, ponieważ w niczym ci nie zagraża. A dodatkowo, nie będzie wcale widać, że za kimś się tam rozglądasz – mówi Pina. – To pomoże ci się zrelaksować i pozwoli pogadać o czymś, co cię pasjonuje. Załagodzi też nieśmiałość, która ogranicza cię w tradycyjnym środowisku – dodaje.

Umawiaj się na kawę z ludźmi, których lubisz. Będzie to o wiele łatwiejsze niż „kawa w ciemno”, bo będziecie mieli już wspólne doświadczenie.

– Godzinne spotkanie z drugą osobą naprawdę nie boli. Zwłaszcza, jeśli ten człowiek sprawia wrażenie takiego, z którym chciałabyś się umawiać – dodaje.

4. Daj szansę randkom on-line

Tak, naprawdę. To świetna opcja dla nieśmiałych dziewczyn. – Zaloguj się na minimum jeden portal randkowy – mówi Pina. – Szukaj ludzi, którzy spełniają twoje kryteria i naprawdę czytaj ich wiadomości – dodaje Nancy.

W tym miejscu wiele kobiet popełnia błąd. Śmiała czy nie – nie zrzucaj całej roboty na mężczyznę. Możesz sama wyjść mu naprzeciw!

Pewnie będziesz tym zestresowana, ale pomyśl, o wiele łatwiej jest przecież napisać wiadomość niż podejść do obcej osoby i zacząć rozmowę.

– Napisz wiadomość do osoby, która ci się spodobała – mówi Pina. – Uwierz mi, to naprawdę lepsze, gdy kobieta jest inicjatorką. Nie możesz być bierna. Przecież na portalach randkowych są miliony profili. Jeśli nie wyjdziesz do ludzi, to prawie tak samo, jakbyś siedziała w domu i nic nie robiła.

Boisz się, że twoja postawa zostanie źle odebrana?

– Wysłanie wiadomości wcale nie pokazuje, że jesteś ekspansywna – mówi Pina. – Zrób pierwszy, inicjujący krok. Jeżeli on nie odpisze, nie bierz tego do siebie. Pomyśl sobie: jeśli odpisze, świetnie. Jeśli nie, nie chodzi tu o mnie.

5. Poproś o spotkanie twarzą w twarz

Zarejestrowanie się na portalu randkowym i wymiana wiadomości może wydawać ci się ostatnią deską ratunku. Ale tak naprawdę to dopiero początek! Nieśmiałe dziewczyny czasami logują się na portalach, znajdują kogoś do poklikania, ale nigdy nie idą z nim na randkę offline.

– Musisz wydostać się z maili i SMS-ów i wybrać się na prawdziwe spotkanie – mówi Pina. – Sprawdź, czy on ma cechy, o których mówi, że ma. Nie marnuj miesięcy i lat dla kogoś, kto nie zamierza się zmaterializować.

Kiedy w końcu pójdziesz na randkę, o czym masz z nim rozmawiać?

Nie martw się. Odpowiedź na to pytanie jest bardzo prosta. – O tym, co się pasjonuje – mówi Pina. – O twoich aktywnościach, podróżach i o tym, dlaczego są one dla ciebie tak ciekawe. Opowiedz też, co chciałabyś robić w przyszłości – dodaje Nancy.

Kiedy mówisz o czymś, co bardzo kochasz, promieniejesz. Na pewno bardziej niż gdybyś mówiła o pogodzie. Jeśli ci to pomoże, przygotuj w głowie listę tematów, które chciałabyś poruszyć. I najlepiej zostaw sobie coś do opowiedzenia na następną randkę.

Prawdziwym kluczem do sukcesu jest pozostanie swobodną. Z przygotowanymi tematami nie będziesz czuła, że już po tobie. Jeśli randka nie kończy się dobrze, nie przejmuj się. Przypomnij sobie, że takie spotkania są ważne, ponieważ to droga, która może doprowadzić do poznania męża.

– Myślę, że wybór osoby, którą chcemy poślubić, jest najważniejszą decyzją, jaką możemy podjąć – mówi Pina. – Jeśli wszyscy podejdziemy do randek i małżeństwa tak samo poważnie, jak do wyboru kariery, życie całkowicie się zmieni – dodaje.

A zatem, nieśmiałe panie, pamiętajcie: warto podjąć wysiłek. Być może właśnie teraz dobry, nieśmiały facet próbuje zrobić krok w twoją stronę.

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail