Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

Najtrudniejsza decyzja młodego małżeństwa. Mogli nie przyjąć córeczki

facebook.com/allison.c.lewis.9/
Udostępnij

Allison i Josh nie planowali dużej rodziny. „Będziemy mieć dwoje, może troje dzieci” – mówili. „Pan miał inny plan dla nas…”.

Allison i Josh Lewis mieszkają w Birmingham w Alabamie. Gdy już mieli trójkę dzieci, postanowili adoptować chłopca. Wkrótce okazało się, że Allison nosi pod sercem kolejne dziecko. Z planowanej trójki, zrobiła się już piątka. Ale, jak się okazało, czekało ich jeszcze większe wyzwanie.

W 38. urodziny Allison zadzwonił prawnik specjalizujący się w adopcjach z pytaniem, czy nie przyjęliby jeszcze jednego dziecka, które matka zdecydowała się oddać zaraz po urodzeniu. Zgodzili się, lecz to nie koniec niespodzianek. Wkrótce okazało się, że na świat przyjdzie nie jedno dziecko, lecz bliźniaki, chłopiec i dziewczynka.

Allison i Josh Lewis jeszcze nie wyszli z szoku, gdy otrzymali kolejną wiadomość. Okazało się, że dziewczynka ma poważnie uszkodzony mózg. Lekarze prognozowali, że będzie żyła kilka miesięcy. Od razu pojawiły się sugestie, że małżeństwo nie musi adoptować chorej dziewczynki. Postanowili jednak nie rozdzielać rodzeństwa. Przyjęli oboje. „Bóg dał jej życie. Ona potrzebuje rodziny” – powiedzieli, uzasadniając swoją decyzję. Dziewczynka otrzymała imię Ava, chłopiec – Sam. Cała rodzina spędziła wiele czasu w szpitalach, towarzysząc małej córeczce, zanim mogli wziąć ją do domu.

Ava żyła 176 dni.

Przyjaciele i znajomi państwa Lewis byli zaskoczeni sposobem, w jaki cała rodzina przeżywała te niesłychanie trudne dni.

Allison napisała na blogu, że postanowiła pomóc Samowi zrozumieć sytuację. Uklękła razem z nim przy grobie Avy, objęła go i powiedziała: „Ona jest teraz z Jezusem. Wiem, że teraz tego nie rozumiesz, ale będziemy ci opowiadać tę historię”.

8 marca br. Allison na swoim profilu na Facebooku zamieściła filmik pokazujący Avę. Przypomniała, że od jej narodzin minął rok i 3,5 miesiąca. Wpis zaczynał się od słów „Glory Be And Hallelujah!”. Jej zdaniem, właśnie to czułaby malutka Ava, gdyby nadal żyła wśród nich.

Źródła: yellowhammernews.com, facebook.com

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail