Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

Wszyscy jesteśmy Łazarzami [komentarz do Ewangelii]

pixabay.com
Udostępnij

Groby znajdują się nie tylko na cmentarzach. Są w naszych domach, szkołach, miejscach pracy. Jesteśmy nieżywi, kiedy się boimy. A Jezus przychodzi i mówi: „Nie bójcie się”.

Wszyscy jesteśmy Łazarzami. Biednymi Łazarzami zamkniętymi w swoich grobach. Być może właśnie rozejrzałeś się dokoła i zobaczyłeś, że siedzisz na fotelu w swoim pokoju albo czytasz to jadąc autobusem czy gdziekolwiek indziej, ale na pewno nie w trumnie. Na pewno?

Jak w grobie

Groby znajdują się nie tylko na cmentarzach. Są w naszych domach, szkołach, miejscach pracy, kościołach, autobusach, na ulicach miast. Bóg mówi przez proroka Ezechiela: „Oto otwieram wasze groby i wydobywam was z grobów, ludu mój”. Mówi do żywych, że są w grobach. Może warto sobie jednak zadać dzisiaj pytanie czy nie jestem przypadkiem w grobie?

Tak naprawdę trudno znaleźć się w grobie, ot tak, przypadkiem. Co jest moim i Twoim grobem? Co nas trzyma w śmierci, czyli nie pozwala żyć pełnią, jak te chusty, którymi były związanie nogi i ręce Łazarza w jego grobie? Pewnie jest wiele możliwych odpowiedzi, ale mi przychodzi na myśl dzisiaj jedna. I znów pomaga mi serial, który aktualnie oglądam.

Jednym z głównych wątków „Legionu” jest strach. Strach ma wielkie oczy. Albo żółte, jak potwór, który nieustannie ściga głównego bohatera – Davida. Pojawia się w różnych momentach ze swoją potężną niszczącą siłą. Jest pasożytem, który zagnieździ się w jego głowie. Przez cały serial toczy się walka między potworem a Davidem.

Nie bójcie się

Strach to potężna siła wpływająca na nasze życie. Lęki, których większość wynieśliśmy z dzieciństwa, towarzyszą nam często przez całe życie. Lęk przed samotnością, lęk przed niespełnieniem czyichś oczekiwań, lęk przed byciem odrzuconym, lęk przed utratą, lęk przed Bogiem, lęk przed porażką, lęk przed tym, co nieznane, lęk przed śmiercią, lęk przed zranieniem, lęk przed cierpieniem… Jako dzieci boimy się ciemności, potem boimy się nowej szkoły, sprawdzianów, matury, boimy się o pracę, o dzieci, boimy się wyników badań…

Jak wiele rzeczy robimy i nie robimy w swoim życiu dlatego, że się boimy? Stajemy się zakładnikiem strachu. Także w naszych głowach jest pasożyt, który sprawia, że umieramy. Jest takie powiedzenie: umierać ze strachu. Nie chodzi tylko o wielki strach, ale o to, że strach faktycznie jest grobem, który zanurza nas w śmierci.

Pamiętacie Apostołów zamkniętych w Wieczerniku ze strachu przed Żydami? Byli w grobie. Żyli, ale byli w grobie, związani strachem. Kiedy Zmartwychwstały wchodzi do Wieczernika, mówi im: „Nie bójcie się”. Zresztą Jezus wielokrotnie wypowiada to zdanie. W całej Biblii Bóg ponoć mówi je 365 razy, tyle ile jest dni w roku. Św. Paweł pisze „Nie otrzymaliście przecież ducha niewoli, by się znowu pogrążyć w bojaźni, ale otrzymaliście ducha przybrania za synów, w którym możemy wołać: Abba, Ojcze!”.

Wierzysz w to?

Strach pochodzi od demona. Pierwszy raz pojawia się w historii po grzechu pierworodnym, jest owocem oszustwa węża. To jest ten potwór, który prześladuje nas. Dzisiaj Bóg daje zapowiedź, że może wyprowadzić nas z naszych grobów, a Jezus na przykładzie Łazarza pokazuje, że ma taką moc. „Ku wolności wyswobodził nas Chrystus”. Zmartwychwstały Chrystus daje Ducha. „Jeżeli mieszka w was Duch Tego, który Jezusa wskrzesił z martwych, to Ten, co wskrzesił Chrystusa Jezusa z martwych, przywróci do życia wasze śmiertelne ciała mocą mieszkającego w was swego Ducha”.

Duch wyzwala ze strachu, wyprowadza z grobu, pozwala żyć pełnią. Kiedy żyjesz w przekonaniu, że naprawdę jesteś dzieckiem Bożym, wówczas nie musisz się bać. Jesteś wolny. Jego Miłość czyni Cię wolnym od lęku, zwycięża demona strachu, bo On pokonał demona. On jest Paschą, czyli przejściem ze śmierci do życia. On wyprowadza z grobu. Dziś mówi do Marty, do mnie i do Ciebie: „Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, to choćby umarł, żyć będzie. Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. Wierzysz w to?”.

Marta powiedziała, że wierzy, że kiedyś będzie zmartwychwstanie, a On jej mówi: Nie kiedyś, teraz, bo Ja teraz jestem zmartwychwstaniem. Już teraz możesz doświadczyć zmartwychwstania, czyli tego, że śmierć jest pokonana, jeśli On pokona w Tobie starch, który sprowadza na Ciebie śmierć. Już teraz możesz mieć w sobie życie wieczne, które jest wolne od strachu.

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail