Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
środa 23/06/2021 |
Św. Józefa Cafasso
home iconRedakcja poleca
line break icon

To był spektakularny widok, który mnie zachwycił. ŚDM 2016

instagram.com/legallyfrizzy/

Tomasz Reczko - 08.04.17

Rozmowa ze zwyciężczynią konkursu #KrakowToRome w kategorii foto, Martyną Mielniczuk.

Martyna jest studentką czwartego roku studiów stacjonarnych prawa na Uniwersytecie Wrocławskim. Jej pasją są podróże oraz nauka języków obcych (hiszpański, angielski oraz włoski, który będzie miała okazje doskonalić podczas wygranej podróży do Rzymu). Interesuje się również modą, fotografią oraz kulturą krajów śródziemnomorskich. Szczególną słabość ma do Włoch – czy to przypadek? Nie sądzimy…

Tomasz Reczko: Co najbardziej utkwiło Ci w pamięci z ŚDM w Krakowie?

Martyna Mielniczuk: Chyba najbardziej utkwiła mi w głowie absolutnie wyjątkowa atmosfera panująca w Krakowie. Nie można jej opisać, trzeba to przeżyć. Można było jej doświadczyć zwłaszcza na pięknym krakowskim Rynku, przeżywającym wówczas oblężenie radosnego, pełnego entuzjazmu tłumu młodych ludzi. Oprócz tego zapamiętałam zmęczenie, ponieważ jako wolontariuszka ŚDM miałam wówczas dwa tygodnie pełne ciężkiej pracy. Chciałabym także wspomnieć o funkcjonariuszach różnych służb – od Żandarmerii Wojskowej po Policję, dzięki którym czuliśmy się w Krakowie bezpieczni. Utkwiły mi w pamięci ich profesjonalizm i życzliwość.

Przypominamy, że możecie pobrać nasz darmowy album ze zdjęciami z ŚDM w Krakowie!👇 Wystarczy kliknąć w poniższy link.👇




Czytaj także:
Najpiękniejsze chwile Światowych Dni Młodzieży, Kraków 2016

Czy to było Twoje pierwsze tego typu spotkanie młodych?

Było to pierwsze moje tego typu spotkanie młodych w roli wolontariuszki i pod tym względem było wyjątkowe. Wcześniej byłam uczestniczką ŚDM w Madrycie, które również będę zawsze wspominać z łezką w oku. A po drodze z Madrytu do Krakowa były jeszcze moje dwa Europejskie Spotkania Młodych Taizé – w Berlinie i… Rzymie.

https://www.instagram.com/p/BIF4mGmgIxl/

Jak dowiedziałaś się o konkursie #KrakowToRome?

Dowiedziałam się o konkursie przeglądając Facebooka w drodze ze swojej służby na stadionie Wisły Kraków, gdzie pomagaliśmy w organizacji wydarzeń centralnych na Błoniach na Rynek, gdzie służbę pełnił mój chłopak Rafał. Szłam pomóc mu w pracy w mobilnym punkcie informacyjnym przy kościele św. Piotra i Pawła, kiedy ujrzałam, zupełnie przypadkowo, reklamę konkursu. Jako zakręcona na punkcie Włoch, a zwłaszcza Wiecznego Miasta, od razu wiedziałam, że muszę wziąć udział w konkursie, który łączył moje dwie pasje – oprócz Italii, także fotografię.

Często robisz tak świetne zdjęcia?

Byłoby niedopowiedzeniem stwierdzenie, że często robię zdjęcia. Robię je niemal cały czas. Czy często robię świetne zdjęcia, to już inne pytanie. Interesuję się fotografią, jednak na poziomie amatorskim. Zawsze odpowiadam za fotografię przy okazji organizowania jakichś wydarzeń na uczelni, a wcześniej w szkole, a także na zwykłych spotkaniach z przyjaciółmi. Najbardziej lubię fotografię podróżniczą, fotografowanie miast, które odwiedzam. Wycieczka do Rzymu będzie kolejną okazją do zrobienia zdjęć Rzymowi.

https://www.instagram.com/p/BISqybCgkUL/

Wysyłając to zdjęcie na konkurs byłaś przekonana o swojej wygranej?

Zdecydowanie nie. Wysłałam je stwierdzając, że przecież nic nie stracę, a mogę tylko zyskać i niedługo potem zapomniałam o konkursie, ponieważ wcale nie nastawiałam się na wygraną. Przypomniałam sobie o nim dopiero po wylądowaniu w Rzymie podczas wakacji, kiedy dostałam od Was wiadomość, że wygrałam. Było w tym coś symbolicznego, że właśnie akurat wtedy, będąc w Rzymie, dowiedziałam się o wygranej wycieczce do Rzymu.


Czytaj także:
Zdjęcia z ŚDM, jakich nie zobaczycie nigdzie indziej – cz. 1

Zaoszczędziłaś w ten sposób co najmniej jedną monetę – nie musiałaś jej wrzucać do fontanny di Trevi, żeby być pewną, że wrócisz do Wiecznego Miasta. Opowiesz nam, jak powstało to zwycięskie zdjęcie?

Powstało ono w podobnych okolicznościach jak powzięcie przeze mnie wiadomości o konkursie. Miałam akurat chwilę odpoczynku po swojej służbie na Błoniach i postanowiłam spędzić trochę czasu na Rynku zanim udam się pomagać pod kościół św. Piotra i Pawła. Był to poniedziałek, 25 lipca, a więc jeszcze przed oficjalnym rozpoczęciem ŚDM. Jednocześnie był to pierwszy dzień, w którym miasto zostało dosłownie zalane tysiącami pielgrzymów. Pierwszy raz widziałam wówczas tyle ludzi z plecakami ŚDM, z flagami. Był to spektakularny widok, który mnie zachwycił. Dodatkowo dwie osoby urządziły piękne widowisko – puszczały setki wielkich baniek mydlanych. Musiałam to uwiecznić, pokazać ludziom, których w Krakowie nie było, jak niesamowita atmosfera tam panowała. Tak oto powstało zdjęcie, dzięki któremu jadę do Rzymu. Choć kiedy je robiłam, nawet nie wiedziałam o konkursie. Dowiedziałam się o nim dopiero następnego dnia. Byłam jednak pewna, że lepszego zdjęcia już w Krakowie nie zrobię. Co prawda udało mi się potem uchwycić machającego z samochodu w drodze na Błonie Franciszka, to jednak zdjęcie z Rynku według mnie bardziej oddawało ducha Światowych Dni Młodzieży. To właśnie o młodzież w tym święcie przecież chodzi.

Pieniądze na wyjazd do Panamy już uzbierane?

Cóż, jeszcze w Krakowie byłam pewna, że będę w Panamie, ale moje zamiary pokrzyżowali organizatorzy, którzy ustalili termin na styczeń 2019. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, właśnie wtedy zacznę aplikację radcowską i nie będę mogła wyjechać na drugi koniec świata. Możliwe, że jest mi dane być na co drugich ŚDM i Panamę opuszczę podobnie jak Rio w 2015, by potem pojawić się na następnych ŚDM. Wiem na pewno, że jeśli będę brać udział w tym wielkim wydarzeniu, to jako wolontariusz.

Tags:
konkursKrakówświatowe dni młodzież
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
AMERICA'S GOT TALENT
Cerith Gardiner
Głęboka wiara w amerykańskim talent show? Ta dziewczyna ma głos a...
2
EGZORCYZM
Karol Wojteczek
Co zrobić, by szatan nie miał do mnie dostępu? Rozmowa z egzorcys...
3
KOSZMAR
Michał Lubowicki
Kiedy śnią się zmarli. Jak to interpretować? Przejmować się czy n...
4
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś 21 czerwca
5
CHŁOPIEC Z AUTYZMEM
Karolina Sarniewicz
Autystyczny Kuba nie mówi. Napisał list do klasy, opowiada w nim,...
6
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś 20 czerwca
7
SUTANNA
Ks. Mateusz Szerszeń CSMA
Ks. Mateusz: Nie chcę, żeby ludzie się mnie bali. Nie zależy mi n...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail