Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
niedziela 17/01/2021 |
Św. Antoniego
home iconDuchowość
line break icon

Nowenna Pompejańska – wielkie wsparcie dla par

Daniel Jedzura/Shutterstock

Katarzyna Matusz-Braniecka - 09.04.17

Monika i Maciek modlą się Nowenną Pompejańską i polecają ją wszystkim parom. Z jakiego powodu?

Wspólna modlitwa zbliża nas do Boga, siebie nawzajem i innych. Pomaga przetrwać kryzysy, przeprosić czy podziękować – mówią Monika i Maciek, narzeczeni. Modlą się Nowenną Pompejańską i polecają ją wszystkim parom. Z jakiego powodu?

Denerwujące przyzwyczajenia

Relacja z drugą osobą to bardzo trudna sprawa. Ona postępuje inaczej niż my chcemy. Czasami denerwuje nas w niej sposób mówienia, odkładania rzeczy lub inne przyzwyczajenia. Wiele par zadaje sobie wtedy pytanie, jak z taką osobą żyć? Warto sobie wtedy uświadomić, że to nie problem tej osoby, ale nasz „pedantyzm”. Trzeba wyluzować i przyjrzeć się sobie – mówi Maciek.

Czego szukasz w związku?  

Maciek: Wiele osób szuka w relacji wsparcia i swojego dalszego rozwoju. Mam 36 lat i pewne swoje nawyki i przyzwyczajenia. Niekoniecznie są one dobre, ale są moje. Popełniam własne błędy oraz błędy wyniesione z dzieciństwa. Początek relacji z Moniką był dla mnie bardzo dziwny. Nasze rozmowy nie do końca się „kleiły”. Widziałem, że Monika ma jakiś problem. Postanowiłem oddać to Bogu.

Denerwowały mnie Macieja rady, poglądy, wnioski. Nie wiedziałam, dlaczego. Wiedziałam, że problem jest we mnie, ale jakoś mocno nie zależało mi na znajomości z Maciejem, więc mocno się nad tym nie zastanawiałam. Poza tym, miałam inne problemy i zmartwienia na głowie. Moja mama przez rok, w stanie wegetatywnym przebywała na zmianę w szpitalu i w hospicjum. Emocjonalnie bardzo mocno to przeżywałam – mówi Monika.

Poddanie się Bogu

Byłem blisko Boga i nie dawałem się prowokować. Wiedziałem, że musi się dziać coś złego lub po prostu, że Monika taka jest. Nauczony, aby nie pomagać nikomu na siłę, zaoferowałem modlitwę. Tak naprawdę byłem przekonany, że nic z tej relacji nie będzie – wspomina Maciek.

Zaskoczył mnie i zawstydził. Przeprosiłam go za moje zachowanie, bo doszłam do wniosku, że zaczęłam się na nim wyżywać i przerzucać na niego swoje trudne emocje. Nasza relacja powoli się rozwijała. Zaczęliśmy ze sobą rozmawiać i wspólnie chodzić na msze święte, również w tygodniu. Powoli zaprzyjaźniliśmy się – dodaje Monika.

Wyzwanie

Zaczęłam odmawiać Nowennę Pompejańską, najpierw w intencji mojej mamy, potem mojego powołania. Mama zmarła, a moje powołanie jakby ugrzęzło… Moim wielkim marzeniem i pragnieniem był wyjazd do Rosji, do pracy z niepełnosprawnymi dziećmi. Chciałam tam wyjechać na kilka, a może i kilkanaście lat. Spowiednik poradził mi, żebym to jeszcze przemyślała, przemodliła, a najlepiej oddała to w ręce Maryi.

Postanowiłam zrealizować swoje pragnienie i przejść Główny Szlak Beskidzki. Maciej codziennie pisał, zapewniał o modlitwie, pomagał, dopingował, doradzał w kwestiach technicznych. Był dla mnie dużym wsparciem. Coraz bardziej poznawałam go jako mężczyznę mądrego, silnego, odważnego, wierzącego – wspomina Monika.

Odmawiamy już wspólnie czwartą nowennę

Gdy zaczynaliśmy nowennę w intencji naszej relacji, nagle pojawiło się dużo różnych problemów, i tych zewnętrznych, i tych między nami. Modlitwa, zwłaszcza wspólna bardzo mi pomagała „łapać” dystans, patrzeć na dane sytuacje z Bożej perspektywy i pytać Pana Boga o Jego wolę. Zaprosić Pana Boga, Maryję do relacji, to najlepsza decyzja – deklaruje Monika.

Polecam wszystkim parom, narzeczonym, małżeństwom wspólną modlitwę, a gdy nie można czasowo razem, to wspólną intencję. W kwietniu zawieramy związek małżeński i jestem pewny, że bez Boga nie dalibyśmy rady. On jest naszą tarczą i ostoją. Proszę Was bardzo o modlitwę za nas. Zachęcam też do odwiedzenia naszego fanpage’a, gdzie wrzucamy informacje o naszych pasjach i praktycznych wskazówkach dotyczących relacji damsko-męskich – kończy swoją opowieść Maciek.




Czytaj także:
Niezwykła moc Nowenny pompejańskiej. To modlitwa dla zdesperowanych

Tags:
małżeństwomodlitwanarzeczeni
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
TUDO SOBRE MINHA MÃE
Jak rozbroić histerię dziecka za pomocą jedne...
ŚRODA POPIELCOWA
Vaticannews.va
Zmiana w liturgii Środy Popielcowej. Kard. Sa...
WYROK WYKONANY, LISA MONTGOMERY
Aleksandra Gałka
Lisa Montgomery jednak stracona. Apele adwoka...
ZNANE OSOBY, KTÓRYCH DZIECI SĄ CHORE
Redakcja
12 znanych osób i ich dzieci z niepełnosprawn...
RĘKA SYPIĄCA PIASEK
Piotr Bogdanowicz
Grzechy, które wołają do samego Boga. Są taki...
DUSZE CZYŚĆCOWE WEDŁUG MISTYCZEK
Roberta Sciamplicotti
Dusze czyśćcowe według 13 mistyczek: są smutn...
Piotr Jarosiewicz
Ksiądz mówi do mamy: kocham cię. Matka na to:...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail