Aleteia
niedziela 25/10/2020 |
Św. Chryzanta i św. Darii
Dobre historie

Jak umierająca na raka dziewczynka wytłumaczyła, czym jest śmierć

Aleteia - publikacja 10.04.17

Jako onkolog z 29-letnim doświadczeniem zawodowym mogę potwierdzić, że dojrzałem i zmieniłem się, przeżywając dramaty moich pacjentów.

Nie znamy naszych prawdziwych możliwości, dopóki nie skonfrontujemy się z przeciwnościami i nie odkryjemy, że możemy pójść o wiele dalej, niż nam się wydaje.

Spotkanie z aniołem

Ciepło wspominam Szpital Onkologiczny w Pernambuco w Brazylii, gdzie stawiałem pierwsze kroki jako lekarz. Zaczynałem na oddziale dla dzieci i zainteresowałem się onkologią dziecięcą. Przeżyłem wiele dramatów moich małych pacjentów, niewinnych ofiar raka. Kiedy urodziła się moja córka, drżałem na widok cierpienia dzieci.

Aż do dnia, kiedy anioł przeszedł obok mnie! Przybrał postać małej, 11-letniej dziewczynki, która miała za sobą lata różnych terapii, zabiegów, zastrzyków, chemioterapii i radioterapii. Nigdy nie widziałem, by mój mały aniołek się poddał. Widziałem ją płaczącą, widziałem strach w jej oczach, ale to ludzkie!

Pewnego dnia przyjechałem do pracy bardzo wcześnie. Była sama w pokoju. Zapytałem, gdzie jest jej mama. Nawet dziś, na wspomnienie tego, co odpowiedziała, nie mogę opanować wzruszenia.

– Wiesz – powiedziała – mama czasem wychodzi, żeby sobie w korytarzu popłakać, gdy nikt nie widzi… Kiedy umrę, będzie cierpiała, tęskniła. Ale ja się nie boję umrzeć. Ja nie urodziłam się do tego życia!

– A śmierć, co to jest dla ciebie, skarbie?

– Wiesz, kiedy jesteśmy mali, czasem zasypiamy w łóżku rodziców, a rano budzimy się w naszym własnym, prawda? (Przypomniałem sobie o moich córkach, wtedy w wieku 6 i 2 lat, z nimi dokładnie tak robiłem). To podobnie. Pewnego dnia zasnę i Pan mnie zabierze. Obudzę się w jego domu, w prawdziwym życiu!




Czytaj także:
Synek pomógł mamie wykryć raka piersi. Gdyby nie on, mogłaby już nie żyć

Tęsknota to miłość, która zostaje

Byłem zaskoczony, ogłuszony, nie wiedziałem co powiedzieć. Poruszony tą przedwczesną dojrzałością, wykutą w cierpieniu, wizją i duchowością tej małej dziewczynki.

– A moja mama będzie bardzo cierpiała, tęskniła – mówiła dalej mała.

Poruszony, powstrzymując łzy, zapytałem:

–  A tęsknota, co to dla ciebie znaczy, skarbie?

– Tęsknota, to miłość, która zostaje!

Dziś, mając 53 lata zakładam się, że nikt nie poda lepszej definicji tęsknoty. To miłość, która zostaje!

Mój mały anioł odszedł – minęło już tyle lat. Ale wielka lekcja, jaką mi dała, przyczyniła się do poprawy mojego życia. Dzięki niej stałem się bardziej ludzki, uważny i oddany w stosunku do moich pacjentów, przemyślałem swoją wartość. Nocą, jeśli niebo jest jasne i widzę gwiazdę, która błyszczy, nazywam ją „moim aniołem”. Wyobrażam sobie, że jest lśniącą gwiazdą w swoim nowym i wiecznym domu.

Dziękuję, mój aniele, za twoje piękne życie, za lekcję, jaką dałaś i za pomoc. Jak dobrze, że tęsknota istnieje! Miłość, która została, jest wieczna.

– dr Rogério Brandão, onkolog.

Tekst pojawił się w portugalskiej edycji Aletei
Tłumaczenie: Aleteia
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
dziecirakśmierć dziecka
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
BEZDOMNY JEZUS
Katolicka Agencja Informacyjna
Wezwali policję do bezdomnego, a tam Jezus
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
OJCIEC SERAFIM
Łukasz Kobeszko
Przepięknie śpiewa i modli się w języku Jezus...
RĄCZKA NIEMOWLAKA
Marta Brzezińska-Waleszczyk
Byłam świadkiem 45 minut życia. To była lekcj...
GIULIA MICHELINI
Silvia Lucchetti
Świadectwo włoskiej aktorki, która urodziła j...
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail