Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
czwartek 29/10/2020 |
Św. Felicjana
home iconDuchowość
line break icon

Co Jezus powiedział nam tuż przed swoją męką?

Matthias Stom/Wikipedia

Jarosław Kumor - publikacja 12.04.17

Dni między Niedzielą Palmową a Wielkim Czwartkiem nie były w życiu Jezusa dniami milczenia. Co nasz Mistrz chciał nam – mężczyznom – powiedzieć bezpośrednio przed pójściem na krzyż?

Ostatnie zdania jakie przekazał nam św. Łukasz, nim zaczął opisywać mękę Pana, mówią wprost, że Chrystus swoje ostatnie noce spędzał na Górze Oliwnej. Można wysnuć wniosek, że niejako przygotowywał się do tych najbardziej bolesnych momentów pierwszego w historii Triduum Paschalnego właśnie tam, gdzie one się zaczęły. Natomiast za dnia szedł do świątyni i nauczał (Łk 21,37-38). O czym mówił? Oto subiektywny wybór wątków, które najbardziej mnie uderzyły, a dla nas mężczyzn mogą być pewnym bezpośrednim „testamentem” ze strony Mistrza.

1. Boży gniew wobec handlarzy

Postawa Mistrza była bezkompromisowa. Tylko u św. Marka Jezus najpierw ogląda świątynię, potem udaje się na nocleg, a na drugi dzień robi w niej raban. U pozostałych synoptyków (św. Mateusza i św. Łukasza) przystępuje do dzieła natychmiast po uroczystym wjeździe do miasta.

Jezus pokazał, że nie chce w rozmowie z nami jarmarku. Nie chce, by spotkanie z Nim było tylko jednym z wielu elementów dnia – tak, jak dla mieszkańców Jerozolimy handlowa część świątyni stała się jedną z wielu arterii komunikacyjnych w mieście. Jezus chce od nas prawdziwej modlitwy, rozmowy, a nie targowania się. Przy okazji pokazuje, że istnieje rodzaj gniewu, który można nazwać Bożym: czyli motywowanym miłością, a nie egoizmem.

2. „Jazda” z faryzeizmem

Awantura w świątyni uderzyła w przywódców ludu. To oni pozwolili na ten targ i dalsza lektura Ewangelii nasuwa mi myśl, że ten gest był skierowany głównie w ich stronę. Zostali poruszeni, postawieni w prawdzie o swojej przewrotności i nie odpuścili Jezusowi. A Jezus nie odpuścił im. Tyle że Jezusem kierował gniew Boży, a nimi gniew ludzki.

Mówiąc dzisiejszym potocznym językiem, Jezus zrobił brawurowy „pocisk” faryzeuszom, mówiąc im w przypowieściach, że nie chcą niczego innego, jak tylko Go zabić oraz już bez przypowieści, lecz wprost – że wywracają sens Prawa do góry nogami, traktują wiarę płytko i są zwykłymi koniunkturalistami (Mt 23,13).

Jezus mówił to również do naszych wewnętrznych faryzeuszów, którzy nieraz są hodowani długimi latami i mają już brody do pasa, a ilekroć Bóg stawia ich w prawdzie, unoszą się dumą lub po prostu zmieniają środowisko czy wspólnotę, zabijając głos prawdy. To niesamowite szachowanie faryzeuszów widać we wszystkich ewangeliach synoptycznych, co sugeruje, że Jezusowi bardzo zależy, byśmy nie bali się prawdy o sobie i potrafili się z nią konfrontować.

3. Pieniądze

Jezus w swoim nauczaniu odwoływał się do pieniędzy. „Nie możecie służyć Bogu i mamonie” (Łk 16,13). Pieniądze mogą zastąpić nam Boga. W dyskusjach z faryzeuszami i głoszonym przez Chrystusa Słowie tuż przed śmiercią oczywiście tego tematu również nie zabrakło. Jezus w swoich ostatnich dniach daje w tej przestrzeni wskazówki, mówiąc o monecie podatkowej, którą należy oddać właścicielowi – w tym przypadku Cezarowi.

Mamy być wolni od pieniędzy. Mamy pamiętać, że są środkiem do celu, a nie celem. Są w całej swojej istocie wymysłem tego świata i na tym świecie pozostaną. My natomiast nie i warto o tym dysonansie pamiętać.

Słowo na ten temat znajdziemy u wszystkich synoptyków. Św. Marek i św. Łukasz uzupełniają je pochwałą Jezusa dla ubogiej wdowy, która wrzuciła do skarbony w świątyni wszystko, co miała na utrzymanie. Bóg w przeciwieństwie do nas, facetów, nie patrzy na sumy, ale na serce. Tak samo jak można zarabiać mało i być bogatym, tak też można dawać małą jałmużnę i być niezwykle hojnym.

4. Zapowiedź prześladowań i sąd ostateczny

Jezus nie zapewnia, że życie w zgodzie z Jego nauką będzie beztroską sielanką. Mówi wręcz o nienawiści ze strony świata. Przygotowuje nas na prześladowania, ale jednocześnie zapewnia o nagrodzie – ocaleniu swojego życia. Traktuje sprawę bardzo po męsku, dając prosty rachunek i wybór.

To Słowo jest obecne u wszystkich synoptyków, zaś św. Mateusz wzbogaca je o opis Sądu Ostatecznego umiejscowiony tuż przed wydarzeniami Triduum Paschalnego. W ten sposób spina nauczanie Jezusa piękną klamrą, mającą swój początek w wyliczaniu ośmiu błogosławieństw, zaś koniec w wyliczaniu „kryteriów” wejścia do nieba: „daliście mi jeść”, „daliście mi pić”, „przyodzialiście mnie” itd. (Mt 25, 31-46).

5. Najważniejsze przykazanie

Jak spełnić te kryteria? Nim Jezus poszedł na krzyż, dał na to pytanie odpowiedź, będącą receptą na każdą z wyliczonych tu kwestii. Jak pisał św. Jan Paweł II: „Miłość mi wszystko wyjaśniła”.

Przykazanie miłości Boga i bliźniego, postawione przez Jezusa jako najważniejsze ze wszystkich, daje nam jasną receptę na niebo i jest wyzwaniem, by zgłębiać, co znaczy prawdziwa Miłość.

We wszystkich ewangeliach synoptycznych katalog słów i gestów Jezusa, które miały miejsce bezpośrednio przed Jego męką jest poprzedzony tym samym niezwykłym wydarzeniem. Idący do Jerozolimy Jezus pod Jerychem przywraca wzrok ślepcowi lub (u św. Mateusza) dwóm ślepcom. We wszystkich tych opisach Jezus pyta tych mężczyzn: „Co chcesz abym ci uczynił”. I we wszystkich pada odpowiedź: „Abym przejrzał”.

Jakie są nasze męskie pragnienia u progu najważniejszych wydarzeń w roku liturgicznym? To, co nam przywraca wzrok, to spowiedź. Jeśli obowiązki jeszcze nie pozwoliły nam oczyścić wzroku, to zastanówmy się, co jest naprawdę ważne w tych dniach. Bo by widzieć znaki i słyszeć Słowo (również to opisane wyżej) w pełni, trzeba mieć czyste serce.




Czytaj także:
A jeśli to już nasz ostatni Wielki Tydzień?

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
ewangeliaJezusmężczyźniNiedziela PalmowaWielki Tydzień
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
PAPIEŻ PRZYTULA CHOREGO MĘŻCZYZNĘ
Marine Soreau
„Papież nie bał się mnie objąć”. Opowieść czł...
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
KOBIETA NA POLU
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [26 paździe...
ST JOSEPH,THE WORKER CARPENTER, JESUS,CHILDHOOD OF CHRIST
Philip Kosloski
Ta starożytna modlitwa do św. Józefa podobno ...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail