Aleteia logoAleteia logoAleteia
wtorek 06/12/2022 |
Św. Mikołaja
Aleteia logo
For Her
separateurCreated with Sketch.

Czy te ubrania są winne gwałtu? Ta kampania zmusza do myślenia

Dominika Cicha-Drzyzga - 12.04.17

To miała być najbardziej niepokorna i wyzywająca kolekcja jaką kiedykolwiek stworzono. Kiedy widzowie zobaczyli, jakie stylizacje mają na sobie modelki, byli w szoku.

Pierwsza modelka: czarne rurki, szara bluza, puchowy bezrękawnik. Druga: czarna bluzka z kołnierzykiem, szare spodnie w prążki. Kolejna: skromna sukienka w kratkę i zielony golf. Stylizacje jakich wiele – podobne do tych, które oglądamy na ulicach i wystawach popularnych sieciówek. Na twarzach uczestników London Fashion Week pojawia się zdziwienie. Patrzą po sobie znacząco i wymieniają krótkie uwagi. Pokaz „Guilty clothes” (ang. Winne ubrania) miał być przecież „najbardziej erotyczną i wyzywającą kolekcją, jaka kiedykolwiek powstała”.

W rzeczywistości show okazało się kampanią społeczną, której celem było sprowokowanie dyskusji na temat gwałtów i molestowania seksualnego. Ubrania modelek były dokładnie takie, jakie miały na sobie zgwałcone kobiety.

Prezentacja ubrań przeplatała się z historiami molestowanych kobiet. Wiele z nich zdecydowało się na takie opowieści po raz pierwszy w życiu. Poznajemy np. losy Claire, która pojechała ze znajomymi na weekend do Rzymu. Kiedy się zgubiła, przypadkowo spotkany mężczyzna zaoferował jej pomoc w znalezieniu drogi. Zgwałcił ją w cichym zaułku. Maya została zgwałcona na pierwszej randce. Gdy chciała opowiedzieć o tym najbliższej przyjaciółce, ta odmówiła, bo czuła się niekomfortowo. Powrót do normalności zajął dziewczynie 3 lata. Anna biegała po parku. W pewnym momencie zaatakował ją nieznajomy mężczyzna. Uderzył dziewczynę tak, że straciła przytomność. Kiedy wieczorem ocknęła się w krzakach, zrozumiała, co się stało. Przez długi czas bała się wychodzić z domu. W końcu odważyła się poszukać profesjonalnej pomocy.

Organizatorzy pokazu podkreślają, że aż 85 proc. kobiet, które doświadczyły przemocy seksualnej, nie zwraca się po pomoc. 94 proc. z nich cierpi na stres pourazowy. 13 proc. próbuje popełnić samobójstwo. Zgwałcone kobiety żyją w przekonaniu, że „są same sobie winne”. Słyszą, że zachowywały się prowokacyjnie, a ich ubrania były zbyt wulgarne. „Mamy nadzieję, że nasz projekt pozwoli ofiarom i społeczeństwu zrozumieć, że tylko gwałciciel jest odpowiedzialny za gwałt” – tłumaczą twórcy „Guilty clothes”.

Wiesz już, na co przeznaczysz adwentową jałmużnę?

Pomóż nam, tak jak inni Czytelnicy, szerzyć dobro i wiarę w Internecie. Wystarczy, że każdy wpłaci tylko 12 złotych, byśmy mogli dalej tworzyć darmowe treści, które podnoszą Cię na duchu.

Złóż adwentową jałmużnę
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...





Tu możesz poprosić zakonników o modlitwę. Wyślij swoją intencję!


Top 10
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail