Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
czwartek 23/09/2021 |
Św. ojca Pio z Pietrelciny
home iconDuchowość
line break icon

Nie pytaj ludzi: czy wierzysz w Boga? Tylko: czy wierzysz Bogu?

Katarzyna Matusz - 27.04.17

Romulald Kłos - kiedyś przedsiębiorca, potem bezdomny, a po nawróceniu aktor, który zagrał w filmie „Pasja”. Dziś wie, że nie ma w życiu przypadków i odkrył to, co daje szczęście.

Katarzyna Matusz: Nic nie dzieje się przypadkowo, takie ma pan doświadczenie. Od czego się zaczęło?

Romuald Kłos*: Od tego, że przypadkowo się urodziłem. Moja mama była na studiach na AWF-ie. Była świetnie zapowiadającą się mistrzynią sportu. Wokół niej był cały wianuszek pomocników. Trener, mąż, działacze, wszyscy mówili: usuń. I dopiero w ostatniej chwili, kiedy już nie wiedziała, co myśleć, jej koleżanka, osoba pobożna, powiedziała: „Baśka, co ty robisz, przecież to twoje dziecko”. I tak się urodziłem.

To była łaska. Jakie jest pana doświadczenie Boga? 

Przez czterdzieści lat Bóg był ukryty w moim życiu. Działał, ale ja o tym nie wiedziałem. Byłem niewierzący, niepraktykujący. Żyłem sam, według własnego planu. Zresztą świetnie mi to wychodziło (śmiech). Miałem dużo talentów, energii i chęci. Za co się wziąłem, odnosiłem sukces. Dostałem się na elitarne studia, architekturę jako jeden z najlepszych, potem znalazłem piękną żonę, pobraliśmy się i urodziła się cudowna córeczka, Marysia, dobrze zarabiałem. Wszystko działo się dobrze, do czasu. Wkrótce żona mnie zostawiła, wyjechała z córką do Kanady i zażądała rozwodu. Wszelkimi sposobami starałem się ją odzyskać, nie udało się.

Mieszkał pan w Rzymie i próbował na nowo układać sobie życie?

W Rzymie dobrze mi się powodziło, miałem pieniądze, samochód, poznałem Włoszkę z książęcej rodziny, można powiedzieć księżniczkę (śmiech), ale była we mnie pustka. Nie miałem żadnych pragnień, celów w życiu. Zacząłem tę pustkę wypełniać alkoholem, już to robiłem wcześniej w Polsce. Wskutek tego picia straciłem pracę, tę kobietę, dom, znalazłem się na ulicy jako bezdomny, bezrobotny alkoholik.

Jak wyglądało pana życie?

Spałem, gdzie popadnie, jadłem byle co albo nic, dużo piłem. Był deszcz, zimno, bród, zacząłem poważnie chorować. Wszyscy o mnie zapomnieli, niewiele brakowało, żebym umarł. I zdarzył się cud. Była w Rzymie Odnowa w Duchu świętym, Polacy. Gdzieś mnie wypatrzyli i zaczęli się za mnie modlić. Od jednej pani usłyszałem: „Jezus cię kocha” i to zmieniło wszystko. Świat wydał mi się tak piękny, że płakałem z zachwytu. Równocześnie miałem świadomość, że Bóg mnie kocha, że stworzył to piękno dla mnie. Dostałem wiele różnych darów i Bóg uleczył mnie ze wszystkich chorób, łącznie z nieuleczalną chorobą alkoholizmu.

Dostał pan siłę, żeby zawalczyć o siebie, pracę, dom, ale i o innych, posługując wśród bezdomnych. Jednocześnie czuł pan, że ma wydarzyć się coś ważnego? 

Bóg mi dawał wskazówki, rady. Wyczytałem w Biblii, że Bóg spełni każde nasze pragnienie, które jest zgodne z Jego wolą. Zrozumiałem, że to On daje nam te wszystkie dobre pragnienia. A ja miałem takie, żeby zagrać w filmie o Jezusie. I zacząłem się o to modlić. Nie wiedziałem, jak ma się to stać. Pół roku później okazało się, że chodziło o film „Pasja”.

Przypadkowo dostał się pan do obsady, mimo że nie zgłosił się pan dużo wcześniej, jak tego oczekiwano od aktorów. Jak udział w takim przedsięwzięciu zmienia serce człowieka?

Traktowałem to jak udział w Misterium Paschalnym, jakby przede mną odbywała się ta Pasja Jezusa służąca naszemu zbawieniu. W zachwycie siedziałem, patrzyłem i modliłem się.

Byłem uczestnikiem sytuacji, w której jeden z aktorów się nawrócił. Giovanni Capalbo grał Longinusa, tego, który przebija włócznią Pana Jezusa. Był niewierzący, niepraktykujący. Któregoś dnia, gdy zostaliśmy sami na planie, zaczął się żalić. Mówił, że będąc małym chłopcem uwielbiał się modlić, przedkładał to ponad inne zajęcia, ale dorastając, wskutek swego niedbalstwa, zainteresowania światowym życiem stracił to. Przyszło mi przynaglenie, żeby go zapytać, czy chce przyjąć Pana Jezusa jako swojego Pana i Zbawiciela i przez czysty przypadek miałem tego dnia w kieszeni kartkę z tekstem zawierzenia Jezusowi. Chciał, upadł na kolana i szlochając, przyjął Jezusa jako swojego Pana i Zbawiciela.

Z perspektywy pana doświadczeń życiowych, co jest dla pana ważne?

To, czego ciągle uczy mnie Bóg. Zaufania do Niego. Nie trzeba się ludzi pytać: czy wierzysz w Boga, tylko: czy wierzysz Bogu? To jest ważne.

*Romuald Kłos, polski aktor, z zawodu architekt. W jego bogatej filmografii znajduje się m.in. film „Pasja” Mela Gibsona, w którym zagrał rzymskiego żołnierza.


FILMY NA WIELKANOC

Czytaj także:
Filmy na Wielkanoc. Zobacz w oktawie!




Czytaj także:
Filmy, które ubogaciły nasze małżeństwo

Tags:
filmnawróceniewiara
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
TOMASZ TERLIKOWSKI
Małgorzata Bilska
T. Terlikowski: Przy grobie o. Wenantego obiecałem, że jeśli mi p...
2
LA SALETTE
Agnieszka Bugała
Mama płacze w La Salette. Objawienie, które nie jest „modne” i ma...
3
MODLITWA
Michał Lubowicki
„W ten sposób otwiera uszy Boga”. Modlitwa to za mało, by wybłaga...
4
PADRE PIO DEVIL
Gelsomino del Guercio
Pouczająca historia o tym, jak o. Pio wyrzucił diabła z konfesjon...
5
MASS
Aleteia
Czego nie powinieneś robić w czasie mszy, a być może nawet o tym ...
6
Dominika Cicha-Drzyzga
„Oświęcim przy nich to była igraszka…” Witold Pilecki na zdjęciac...
7
Maria Paola Daud
Przed snem odmawiaj tę piękną modlitwę do Madonniny – Mateczki
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail