Aleteia
piątek 23/10/2020 |
Św. Jana Kapistrana
Duchowość

Modliła się o dzieci i mieszkanie. Dostała to i wiele więcej

UVgreen/Shutterstock

Katarzyna Matusz-Braniecka - publikacja 03.05.17

Doświadczam, że Maryja jest obecna, a przez nią możemy prosić. Tak jak stała pod krzyżem swojego Syna, tak zawsze jest z nami, kiedy i my doświadczamy krzyży naszego życia.

Katarzyna Matusz-Braniecka: Prosili państwo o wstawiennictwo w sprawie dzieci?

Hanna: Po naszym ślubie okazało się, że nie zachodziłam w ciążę. Bóg tak pokierował naszymi drogami, że przez pół roku mieszkaliśmy w miasteczku rodzinnym mojego męża.

Tuż przed powrotem do Warszawy obraz Matki Bożej Częstochowskiej, który nawiedziliśmy przed naszym ślubem, przybył do tego miasteczka. Sama Maryja, matka naszego Zbawiciela, nawiedziła nasz dom. Modliliśmy się w ciszy przed jej wizerunkiem i prosiliśmy o potomstwo. Jak się potem okazało, i ja, i mój mąż prosiliśmy o to samo – choć o jedno dziecko. Dziś mamy trzech synów.


GRZEGORZ, NAWRÓCENIE

Czytaj także:
Nawrócony fan metalu na onkologii. Przechodzi leczenie, modli się i ewangelizuje w szpitalu

Maryja pomagała państwu także w sprawach mieszkaniowych.

Kiedy miał przyjść na świat nasz najstarszy syn, byliśmy kilka dni bezdomni. Modliłam się gorąco. To był listopad, zbliżał się termin porodu. Pamiętam, że siedziałam w małym pokoiku cały dzień. Płakałam i modliłam się, żeby Maryja koniecznie załatwiła nam choć mały pokój, szopę, cokolwiek, żeby to mogło być nasze, żebyśmy mogli być razem.

Byłam sama w tym domu i nagle słyszę telefon. Odebrałam, to był nasz kuzyn, który dzwonił, żeby powiedzieć, że ma dla nas mieszkanie. To był znak, że ona naprawdę czuwa.

Jak jest dziś?

Mam świadomość jej obecności. Codziennie proszę Maryję o wstawiennictwo w różnych trudnych sytuacjach. Najmłodszy syn miał maturę. Przed wyjściem, tak jak i wcześniej jego braciom, dałam mu różaniec. Jego koledzy jeszcze na chwilę przed egzaminem powtarzali materiał, a on, jak mi potem opowiadał „robił różaniec” (śmiech). Odmówił więc cały różaniec, wszedł na egzamin i dostał właśnie te pytania, które chciał.

Maryja prowadzi do Jezusa – jak to pani rozumie? Czy nie lepiej zwracać się bezpośrednio?

Pan Jezus dał nam ją pod krzyżem, powiedział, że będzie naszą matką. Mnie to pomaga. Doświadczam, że Maryja jest obecna, a przez nią możemy prosić. Tak jak stała pod krzyżem swojego Syna, tak zawsze jest z nami, kiedy i my doświadczamy krzyży naszego życia. Nie odmawia pomocy. Ona nas prowadzi przez wydarzenia, tak jak historia jej życia. Powiedziała „Amen” i narodził się Bóg Zbawiciel. Ona ma taką rolę w naszym życiu – jest pośredniczką.

Jakie miejsce zajmuje w pani życiu Bóg?

Zawsze wiedziałam, że Bóg jest, że mnie kocha. Jednak nie od razu doszłam do tego, że Bóg kocha mnie taką, jaką jestem, miłością bezinteresowną, że kocha mnie nawet wtedy, gdy upadam. Był taki czas, w którym nie zdawałam sobie sprawy, że Bóg oddał dla mnie swoje życie. Trwało to 33 lata.

Przychodzi doświadczenie choroby dziecka i co się dzieje?

W swoje drugie urodziny nasz syn zachorował i umierał. Pamiętam, że w tym ogromnym cierpieniu modliłam się, żebym mogła cierpieć za niego. Byłam w szpitalu na Niekłańskiej, potem w Międzylesiu. Pamiętam moment, gdy wybierałam łóżeczko dla niego, kiedy się do niego zbliżyłam, zauważyłam tam obrazek Jezusa Miłosiernego. Poczułam miłość Boga i zaczęły dziać się cuda.

Prośba została wysłuchana?  

Dwa lata wcześniej bardzo cierpiałam z powodu grzechu, z powodu zerwania relacji z Bogiem Ojcem. Byłam bardzo dręczona myślami, miałam stany depresyjne. Myślałam, że nie ma dla mnie zbawienia, że czeka mnie piekło. Miałam takie myśli, że Bóg powinien mi zabrać mojego kochanego męża, naszych synów. Takie miałam wyobrażenie o Bogu.

Synek wraca do zdrowia, a co dzieje się z panią?

Kiedy wyszliśmy ze szpitala, bałam się iść do spowiedzi. To był Wielki Post i w szkole, do której uczęszczali nasi starsi synowie, właśnie odbywały się rekolekcje. Nagle, sama nie wiedząc jak to się stało, wstałam i poszłam do spowiedzi.

Usłyszałam to, o co się modliłam przeszło dwa lata. Prosiłam Jezusa, żeby mi powiedział, że mnie kocha. I to usłyszałam podczas spowiedzi, miałam pewność, że to sam Jezus do mnie mówi. Dziś wiem, że On zawsze słyszy moje wołanie, nie opuszcza mnie, widzi moje udręczenie. Kocha mnie taką, jaką jestem, przebacza wszystko. I ratuje przez fakty mojego życia.


JAN STASZCZYK

Czytaj także:
Jan Staszczyk: Bóg uchylił mi rąbka tajemnicy


IGA I KONRAD GRZYBOWSCY

Czytaj także:
Ich dzieci są ciężko chore. Opowiadają, jak nie wkurzyć się na Pana Boga

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
cudadzieciMaryjamodlitwaświadectwo
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
RĄCZKA NIEMOWLAKA
Marta Brzezińska-Waleszczyk
Byłam świadkiem 45 minut życia. To była lekcj...
MASS,YOUNG CHILD
Anna O'Neil
List do rodziców, którzy zabierają na mszę sw...
Bluźniercze graffiti na murze kościoła
Lucandrea Massaro
Wypisali proaborcyjne grafitti na kościele. R...
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
BIBLE STUDY
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [20 paździe...
ST JOSEPH,THE WORKER CARPENTER, JESUS,CHILDHOOD OF CHRIST
Philip Kosloski
Ta starożytna modlitwa do św. Józefa podobno ...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail