Aleteia

Ksiądz czeka na Ciebie na ławce…

Fair Use
Udostępnij
Komentuj

Ks. Tim ma nadzieję, że ludzie, którzy go zobaczą, pomyślą o pójściu do kościoła, a sama obecność księdza zainspiruje kogoś do głębszej refleksji.

Jest Wielki Post. Rzecz dzieje się na Florydzie, w Tallahassee. Na ławce przed Uniwersytetem Stanowym siedzi ksiądz, obok ustawiona czworonożna tablica, a na niej napis: „Ksiądz katolicki jest dostępny. Potrzebujesz spowiedzi? Masz pytania? Chcesz porozmawiać?”.

Za inicjatywą stoją studenci z Catholic Student Union, a ksiądz to absolwent tej uczelni, Tim Holeda, który w 2004 roku skończył tu nauki polityczne. Od roku pracuje w pobliskiej katedrze św. Tomasza i jest kapelanem katolickiej unii studentów.

Jest znany nie tylko wśród wierzącej młodzieży, znają go i ci wątpiący, i poszukujący, i ci, którzy są innego wyznania. Właśnie wśród tych grup ks. Tim czuje się najlepiej. „Młodzi ludzie są zmęczeni powierzchownym życiem i szukają odpowiedzi na głębokie pytania – jak być szczęśliwym, jaki jest sens życia, jak prowadzić dobre życie” – powiedział w rozmowie z portalem kansascity.com.

Inspiracją jest dla niego papież Franciszek i jego zachęta, by wyjść z kościołów i szukać owiec.

Studentom spodobał się taki nowoczesny sposób ewangelizacji. „To wspaniałe! Niech cię Bóg błogosławi! Dziękuję!”, „Wow to jest niesamowite!” – pisali w komentarzach pod postem informującym o akcji.

35-letni kapłan przyznaje, że takie rozmowy są trochę jak wędkowanie. I dodaje, że na świecie nie ma dziś zbyt wielu rzeczy, które pokazują Boga, dlatego nawet najprostsze siedzenie na ławce to dobry pomysł, by o Nim przypominać.

Akcja już przyniosła dobre owoce – w Wielki Piątek wielu studentów skorzystało z możliwości spowiedzi na świeżym powietrzu.

Ks. Tim ma nadzieję, że ludzie, którzy go zobaczą, pomyślą o pójściu do kościoła, a sama obecność księdza zainspiruje kogoś do głębszej refleksji.

Studenci z Florydy zaplanowali akcję tylko na Wielki Post, ale ks. Tim zapowiada, że już myśli o przedłużeniu tej inicjatywy. Ze względu na wysokie temperatury zamierza spotykać się na ławce ze studentami rano, żeby „nikt nie musiał się pocić przy spowiedzi”.

To historia zza oceanu, inspirująca, ale nie jedyna. W Polsce też mamy swojego ks. Tima, i to nie jednego!

Nie musiałam długo myśleć, żeby przypomnieć sobie historię ks. Michała Misiaka, który poszedł na kolędę do… domu publicznego.

„Pani, która mnie wpuściła, już w progu zapytała, czy wiem, że tu jest agencja towarzyska. Odpowiedziałem, że wiem. «Już cztery miesiące modlę się, by tu wejść i powiedzieć wam ważne rzeczy» – przyznałem” – powiedział w wywiadzie dla Aletei.

Z kolei ks. Rafał Jarosiewicz postanowił zamienić tradycyjny konfesjonał na… mobilny i spowiadał chętnych w busie. Inicjatywa zrodziła się w Szkole Nowej Ewangelizacji, której szefem jest właśnie ks. Rafał. Na polskich drogach wciąż można spotkać konfesjonał na kółkach. Daty kolejnych postojów można sprawdzić na moblinykonfesjonal.pl.

Jeśli znacie księży, którzy prowadzą ciekawe duszpasterskie inicjatywy – oznaczcie ich w komentarzach i napiszcie nam o tym! Chcielibyśmy ich poznać!

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail