Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
wtorek 27/07/2021 |
Św. Innocentego I
home iconStyl życia
line break icon

Wielkanocne hygge, czyli o zmartwychwstaniu codzienności

Adam Poleski - 09.05.17

Chrześcijanin może odnaleźć Jezusa w praktykowaniu hygge, w cieple i intymności codziennych chwil.

Braterstwo, wspólnota, bliskość

Hygge to słowo-klucz potrzebne do zrozumienia, dlaczego Duńczycy są tak szczęśliwi. Pomimo wysokich podatków i braku słońca przodują we wszelkich rankingach szczęśliwych narodów. Czym jest hygge? Marie Tourell Søderberg twierdzi, że hygge to „ciepło w domu, kiedy na zewnątrz jest zimno i ciemno”.

Hygge jest blisko związane z braterstwem, tworzeniem wspólnoty, przytulnością, bliskością – jednym słowem to oparte na miłości życie. Chrześcijaninowi hygge może pomóc w „zmartwychwstaniu codzienności”, życzliwym zwracaniu uwagi na codzienne detale.

Duńczycy twierdzą, że hygge trudno przetłumaczyć za pomocą jednego słowa. Jest ono związane z tą trudno uchwytną atmosferą, która pojawia się, gdy siedzimy przy kominku i doświadczamy bliskości osób, które kochamy. Wówczas czujemy się bezpiecznie, nawet jeśli na co dzień towarzyszą nam różne niepokoje. Nieprzypadkowo Duńczycy zużywają najwięcej świec na świecie, bo ciepło światła świecy najlepiej podtrzymuje nastrój hygge.

Codzienność w bliskości

Dążenie do sukcesu i zdobywanie kolejnych szczebli awansu sprzyja temu, by nasza uwaga przemykała po codzienności. Wówczas może się wydawać, że otulenie się kocem wieczorem w fotelu czy picie aromatycznej herbaty to przecież niewiele znaczące drobiazgi. Hygge jest „zaczarowaniem” codzienności, zobaczeniem jej w innym świetle. Codzienność przeżywana w ten sposób buduje poczucie bezpieczeństwa i sprzyja bliskim relacjom.

Hygge jest związane z byciem wewnątrz – wewnątrz swojego umysłu, swojego domu, swojego kraju. Dlatego tak ważna jest przynależność. Mając ulubioną kawiarnię, ulubione miejsce w lesie lub urokliwy zaułek uliczki naszego miasta możemy celebrować codzienność. W swej istocie hygge wprowadza nas w życie pełne miłości. Matka Teresa mówiła, że nie wszyscy możemy robić wielkie rzeczy, ale każdy może robić małe rzeczy z wielką miłością. Praktykowanie hygge polega na wpuszczeniu światła miłości w drobiazgi życia codziennego, na przykład poprzez wypicie herbaty z ulubionego kubka o poranku.




Czytaj także:
Slow life, czyli jak celebrować życie

W praktykowaniu hygge najważniejsze jest wnętrze człowieka. Odkrycie tego sanktuarium, które każdy nosi w sobie jest kwintesencją hygge. Podobnie mówił św. Paweł, „ciało wasze jest świątynią Ducha Świętego” (1 Kor 6,19). Możemy wówczas odkryć kawałek nieba w zwyczajnej codzienności. Dusza jest najlepszym schronieniem, za każdym razem możemy się schronić w swoim wnętrzu, w którym mieszka Bóg.

Celebruj każdą chwilę

Niezbędne jest ustanawianie granic – może to być granica wyznaczona zarówno przez drzwi, jak i przez czas. Zamykając drzwi, ustawiając krąg z krzeseł lub wyznaczając sobie pół godziny na ciepłe, pełne bliskości bycie, sprawiamy, że możemy doświadczyć wyjątkowego azylu wśród codziennego zabiegania. Szczególnie łatwo poczuć ów kontrast, gdy pada deszcz, a my jesteśmy na poddaszu lub w ciepłym samochodzie.

Hygge w istocie jest zmartwychwstaniem codzienności. Zmartwychwstanie Jezusa jest nie tylko prawdą wiary, jak mówi św. Paweł, „jeśli Chrystus nie zmartwychwstał, daremne jest nasze nauczanie, próżna jest także wasza wiara” (1 Kor 15,14). Jednak zmartwychwstanie Jezusa przenika całe nasze życie, każdą jego chwilę. Wydaje się, że pewną pokusą dla chrześcijanina jest żyć tak, jakby Odkupienie jeszcze się nie dokonało. Wówczas dramat zbawienia ciągle pozostaje nierozstrzygnięty, jesteśmy pozostawieni w niepewności. Jednak tak naprawdę jesteśmy już na mecie, mimo że ciągle jeszcze biegniemy.

Pokój wam!

Jezus zmartwychwstał i za każdym razem, gdy ukazywał się apostołom, mówił im: „Pokój wam”. Ciekawe jest również to, że On pojawiał się „mimo drzwi zamkniętych” (J 20,26). Niekiedy traktuje się to jako niezwykłe „przechodzenie przez drzwi”. Wydaje się jednak, że Jezus był z Apostołami ciągle po swoim Zmartwychwstaniu, ale tylko w pewnym momencie stawał się dla nich widzialny. Sam powiedział przecież, że „gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich” (Mt 18,20).

Warto praktykować takie „wielkanocne hygge”, które polegałoby na zmartwychwstaniu codzienności. Radosne spotkania ze Zmartwychwstałym mogą nas skierować ku celebrowaniu ciepła i bliskości. Chrześcijanin może odnaleźć Jezusa w praktykowaniu hygge, w cieple i intymności codziennych chwil. Eucharystia nie musi być przecież wyłącznie wzniosłym przeżyciem, ale również łamaniem chleba, podczas którego czujemy się jak w ciepłym domu, w obecności Tego, który kocha nas najbardziej.




Czytaj także:
Hygge! Duński sposób na szczęście

Tags:
hyggezmartwychwstanie
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
Tyniec Wydawnictwo Benedyktynów
„Nic tak nie gniewa Boga”. Od takich drobiazg...
2
Przemysław Radzyński
Pobudka o piątej i zawsze zimny prysznic. Jak wyglądał dzień św. ...
3
KOSZMARY NOCNE
Sebastian Duda
„Diabelska godzina”. Czas kuszenia, który szatan upodobał sobie n...
4
EUCHARIST
Philip Kosloski
Jak się modlić, gdy podczas mszy ksiądz wznosi hostię i kielich?
5
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś 22 lipca
6
CHIARA LUBICH
Adam Poleski
Moment, w którym Chrystus cierpiał najbardziej. Chiara Lubich: Je...
7
ST JOSEPH,THE WORKER CARPENTER, JESUS,CHILDHOOD OF CHRIST
Philip Kosloski
Ta starożytna modlitwa do św. Józefa podobno nigdy nie zawodzi
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail