Aleteia
sobota 24/10/2020 |
Św. Antoniego Marii Clareta
Styl życia

Wielkanocne hygge, czyli o zmartwychwstaniu codzienności

Adam Poleski - publikacja 09.05.17

Chrześcijanin może odnaleźć Jezusa w praktykowaniu hygge, w cieple i intymności codziennych chwil.

Braterstwo, wspólnota, bliskość

„Hygge” to słowo-klucz potrzebne do zrozumienia, dlaczego Duńczycy są tak szczęśliwi. Pomimo wysokich podatków i braku słońca przodują we wszelkich rankingach szczęśliwych narodów. Czym jest hygge? Marie Tourell Søderberg twierdzi, że hygge to „ciepło w domu, kiedy na zewnątrz jest zimno i ciemno”.

Hygge jest blisko związane z braterstwem, tworzeniem wspólnoty, przytulnością, bliskością – jednym słowem to oparte na miłości życie. Chrześcijaninowi hygge może pomóc w „zmartwychwstaniu codzienności”, życzliwym zwracaniu uwagi na codzienne detale.

Duńczycy twierdzą, że „hygge” trudno przetłumaczyć za pomocą jednego słowa. Jest ono związane z tą trudno uchwytną atmosferą, która pojawia się, gdy siedzimy przy kominku i doświadczamy bliskości osób, które kochamy. Wówczas czujemy się bezpiecznie, nawet jeśli na co dzień towarzyszą nam różne niepokoje. Nieprzypadkowo Duńczycy zużywają najwięcej świec na świecie, bo ciepło światła świecy najlepiej podtrzymuje nastrój hygge.

Codzienność w bliskości

Dążenie do sukcesu i zdobywanie kolejnych szczebli awansu sprzyja temu, by nasza uwaga przemykała po codzienności. Wówczas może się wydawać, że otulenie się kocem wieczorem w fotelu czy picie aromatycznej herbaty to przecież niewiele znaczące drobiazgi. Hygge jest zaczarowaniem codzienności, zobaczeniem jej w innym świetle. Codzienność przeżywana w ten sposób buduje poczucie bezpieczeństwa i sprzyja bliskim relacjom.

Hygge jest związane z byciem wewnątrz – wewnątrz swojego umysłu, swojego domu, swojego kraju. Dlatego tak ważna jest przynależność. Mając ulubioną kawiarnię, ulubione miejsce w lesie lub urokliwy zaułek uliczki naszego miasta możemy celebrować codzienność. W swej istocie hygge wprowadza nas w życie pełne miłości. Matka Teresa mówiła, że nie wszyscy możemy robić wielkie rzeczy, ale każdy może robić małe rzeczy z wielką miłością. Praktykowanie hygge polega na wpuszczeniu światła miłości w drobiazgi życia codziennego, na przykład poprzez wypicie herbaty z ulubionego kubka o poranku.




Czytaj także:
Slow life, czyli jak celebrować życie

W praktykowaniu hygge najważniejsze jest wnętrze człowieka. Odkrycie tego sanktuarium, które każdy nosi w sobie jest kwintesencją hygge. Podobnie mówił św. Paweł, „ciało wasze jest świątynią Ducha Świętego” (1 Kor 6, 19). Możemy wówczas odkryć kawałek nieba w zwyczajnej codzienności. Dusza jest najlepszym schronieniem, za każdym razem możemy się schronić w swoim wnętrzu, w którym mieszka Bóg.

Celebruj każdą chwilę

Niezbędne jest ustanawianie granic – może to być granica wyznaczona zarówno przez drzwi, jak i przez czas. Zamykając drzwi, ustawiając krąg z krzeseł lub wyznaczając sobie pół godziny na ciepłe, pełne bliskości bycie, sprawiamy, że możemy doświadczyć wyjątkowego azylu wśród codziennego zabiegania. Szczególnie łatwo poczuć ów kontrast, gdy pada deszcz, a my jesteśmy na poddaszu lub w ciepłym samochodzie.

Hygge w istocie jest zmartwychwstaniem codzienności. Zmartwychwstanie Jezusa jest nie tylko prawdą wiary, jak mówi św. Paweł, „jeśli Chrystus nie zmartwychwstał, daremne jest nasze nauczanie, próżna jest także wasza wiara” (1 Kor 15, 14). Jednak zmartwychwstanie Jezusa przenika całe nasze życie, każdą jego chwilę. Wydaje się, że pewną pokusą dla chrześcijanina jest żyć tak, jakby Odkupienie jeszcze się nie dokonało. Wówczas dramat zbawienia ciągle pozostaje nierozstrzygnięty, jesteśmy pozostawieni w niepewności. Jednak tak naprawdę jesteśmy już na mecie, mimo że ciągle jeszcze biegniemy.

Pokój wam!

Jezus zmartwychwstał i za każdym razem, gdy ukazywał się apostołom, mówił im: „Pokój wam”. Ciekawe jest również to, że On pojawiał się „mimo drzwi zamkniętych” (J 20, 26). Niekiedy traktuje się to jako niezwykłe „przechodzenie przez drzwi”. Wydaje się jednak, że Jezus był z Apostołami ciągle po swoim Zmartwychwstaniu, ale tylko w pewnym momencie stawał się dla nich widzialny. Sam powiedział przecież, że „gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich” (Mt 18, 20).

Warto praktykować takie „wielkanocne hygge”, które polegałoby na zmartwychwstaniu codzienności. Radosne spotkania ze Zmartwychwstałym mogą nas skierować ku celebrowaniu ciepła i bliskości. Chrześcijanin może odnaleźć Jezusa w praktykowaniu hygge, w cieple i intymności codziennych chwil. Eucharystia nie musi być przecież wyłącznie wzniosłym przeżyciem, ale również łamaniem chleba, podczas którego czujemy się jak w ciepłym domu, w obecności Tego, który kocha nas najbardziej.




Czytaj także:
Hygge! Duński sposób na szczęście

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
hyggezmartwychwstanie
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
RĄCZKA NIEMOWLAKA
Marta Brzezińska-Waleszczyk
Byłam świadkiem 45 minut życia. To była lekcj...
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
MASS,YOUNG CHILD
Anna O'Neil
List do rodziców, którzy zabierają na mszę sw...
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
OJCIEC SERAFIM
Łukasz Kobeszko
Przepięknie śpiewa i modli się w języku Jezus...
Bluźniercze graffiti na murze kościoła
Lucandrea Massaro
Wypisali proaborcyjne grafitti na kościele. R...
BEZDOMNY JEZUS
Katolicka Agencja Informacyjna
Wezwali policję do bezdomnego, a tam Jezus
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail