Aleteia

Królowa Elżbieta II przyłapana za kółkiem. Wracała z kościoła

fot. Kent Media/REX/Shutterstock/EAST NEWS
Udostępnij
Komentuj

91-letnia monarchini samodzielnie prowadziła swojego sportowego, zielonego Jaguara, wracając z niedzielnego nabożeństwa.

Książę Filip oznajmił przed tygodniem, że wycofuje się z życia publicznego. Tymczasem jego żona ani myśli zwalniać tempa.

Choć ma do dyspozycji szoferów, w ostatnią niedzielę postanowiła wsiąść „za kółko” sama. 

Przejechała drogę z Królewskiej Kaplicy Wszystkich Świętych w Parku Windsor do swojego domu.

Elżbieta II znana jest ze swojej fascynacji motoryzacją i prowadzenia pojazdów. „Telegraph” podaje, że widywana jest często za kierownicą swoich samochodów w posiadłości Sandringham.

Monarchini zna się na mechanice

Królowa nauczyła się jeździć samochodem w czasie, gdy służyła w Damskiej Pomocniczej Służbie Terytorialnej w trakcie II wojny światowej.

Okres ten zaowocował także innymi umiejętnościami – nie wszyscy wiedzą, że Królowa potrafi naprawiać samochody i ciężarówki.

Monarchini jest jedyną osobą w kraju, która nie musi posiadać przy sobie prawa jazdy czy dowodu rejestracyjnego pojazdu (biada temu mundurowemu, który odważyłby się jej wypisać mandat).

Choć królowa ma wiele samochodów, to podobno najchętniej korzysta ze swojego auta marki Range Rover.

Źródło: Telegraph

Udostępnij
Komentuj
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail