Aleteia
wtorek 20/10/2020 |
Św. Jana Kantego
Duchowość

Miej odwagę powiedzieć, że nie rozumiesz [komentarz do Ewangelii]

Łukasz Kachnowicz - publikacja 14.05.17

Tomasz mówi szczerze: Panie, wiesz, tak naprawdę to nie mamy pojęcia, o czym Ty do nas mówisz. Nie, nie wiemy, gdzie idziesz. Jak mamy znać drogę? I to jest świetne.

Uwielbiam szczerość Tomasza. Jezus mówi uczniom o życiu wiecznym, o Niebie, że idzie do domu Ojca przygotować im miejsce i chce, żeby oni byli z nim. W końcu z pewnością stwierdza: „Znacie drogę dokąd Ja idę”. Wszyscy milczą, udając: No pewnie, jasne, że znamy. Nie, no znamy, znamy. Może nawet potakiwali grzecznie głowami. A tu nagle Tomasz mówi szczerze: Panie, wiesz, tak naprawdę to nie mamy pojęcia, o czym Ty do nas mówisz.Nie, nie wiemy, gdzie idziesz. Jak mamy znać drogę? I to jest świetne.

Udawać czy być szczerym?

Dobrze, że jest tam Tomasz, który miał odwagę powiedzieć, że nie rozumie, nie wie. W ogóle on ma swoistą rolę we wspólnocie Apostołów, misję szczerości, czasem trudnej szczerości. On mówi wprost, kiedy mówią mu o tym, że Jezus zmartwychwstał: Jak nie zobaczę, nie dotknę, to nie uwierzę. Nie udaje, że wierzy, że cieszy się tym, co mu opowiadają. Nie. Mówi otwarcie: Nie wierzę wam. A teraz mówi otwarcie Jezusowi: Nie wiem o czym Ty do nas mówisz, nie rozumiem Cię. Jezus zaczyna mu tłumaczyć, mówić o Ojcu, którego już znają i zobaczyli. Ale szczerość Tomasza ośmieliła Filipa, który nagle mówi: „Panie pokaż nam Ojca”, czyli dał jasno Jezusowi do zrozumienia: Nie, Ojca też nie znamy i nie zobaczyliśmy. W ogóle się rozmijamy z tym, co mówisz. Już nie milczał, nie przytakiwał Jezusowi. On także zdobył się na szczerość.




Czytaj także:
Nie bój się wygarnąć Bogu! [komentarz do Ewangelii]

Myślę, że my także w naszym przeżywaniu wiary stajemy wobec dylematu: udawać czy być szczerym. No nie oszukujmy się, przecież my też nie zawsze rozumiemy. Ja bym nawet zaryzykował stwierdzenie, że tak naprawdę to mało rozumiemy, bardzo mało. Częściej nam się tylko wydaje, że wiemy. I nie chodzi mi tylko o prawdy wiary.

Pytania bez odpowiedzi

Jest wiele pytań, które dotykają życia. Piszę ten tekst w czasie, w którym prowadzę rekolekcje ewangelizacyjne w pewnej parafii. Pierwszego dnia zaprosiliśmy ludzi do tego, żeby napisali pytanie, które chcieliby zadać Bogu. Nazajutrz modliliśmy się tymi pytaniami razem z nimi. To były bardzo poważne pytania. Czemu moja córka choruje, skoro jesteś miłością? Czemu zostałam odrzucona przez rodziców? Czy mój mąż przestanie pić? Czemu w mojej rodzinie jest tyle cierpienia? Jaki sens ma moje życie? To tylko kilka przykładów.

I co możemy zrobić wobec takich pytań? Udzielić jakiejś taniej odpowiedzi? Kiedy ja sam nie wiem. Wielokrotnie nie wiem. Wielokrotnie nie rozumiem Boga, Jego działania, Jego woli. Tak, we mnie samym rodzą się pytania, wątpliwości. I nie chcę udawać pewniaka tylko dlatego, że jestem księdzem.

Wiara to nie udawanie

Miej odwagę modlić się do Niego mówiąc, że nie rozumiesz, że tak naprawdę to nie znasz Ojca, który jest miłością, nie widzisz Go w swoim życiu. Już nie mówię, żebyś potraktował Boga poważnie. Potraktuj chociaż siebie poważnie. Nie wiesz, to nie wiesz. Nie rozumiesz, to nie rozumiesz. Masz prawo. Trudne jest Ci wierzyć w Jego miłość, to nie udawaj, że jesteś przekonany. Po co udawać? Wiara to nie udawanie.

Wiara nie ucieka od pytań, od wątpliwości, od niewiary. Ona prędzej czy później musi się z tym skonfrontować jeśli ma być wiarą, która ma coś do czynienia z prawdziwym życiem, a nie być czymś oderwanym od niego. Bo życie człowieka jest poważne i niesie poważne pytania, poważne problemy, wyzwania. Z tej konfrontacji wcale nie musimy wychodzić z odpowiedziami.

Bądź Tomaszem

Może tak być, i chyba jest tak dosyć często, że ostatecznie trzeba przyznać: Nie wiem, nie rozumiem, ale staram się być w relacji do Boga, bo wiara to przede wszystkim relacja do Niego, a nie rozumienie Go. Jezus ciągle określa tych, których powołał, żeby Mu towarzyszyli mianem uczniów. Uczniowie pozostawali w relacji do Jezusa chociaż bardzo często, a raczej najczęściej Go nie rozumieli. Nie rób ze swojej wiary czegoś na wzór lekcji matematyki, podczas której nauczyciel rozpisał równanie funkcji trygonometrycznej na tablicy i pyta się klasy, czy wszystko jest zrozumiałe, na co uczniowie kiwają głowami, że tak, bo jakoś tak głupio powiedzieć, że dla nich to kosmos. Nie o takie bycie uczniem chodzi.

Uczeń to jest ten, który ciągle jeszcze czegoś nie wie, ciągle musi się uczyć, ma pytania, nie ma wszystkich odpowiedzi. Jezus mówi, że wierzący w Niego są uczniami. Nie ekspertami, ale uczniami. Tomasz dzisiaj powiedział: tak, jestem uczniem, który nie rozumie, przepraszam, ale nie wchodzi mi ta nauka do głowy. I Jezus nie skreślił go za to z listy uczniów.Uczył go dalej akceptując to, że nie rozumie. Pozwól sobie być Tomaszem.




Czytaj także:
7 najpiękniejszych cytatów z pism św. Jana Apostoła

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Aleteia
Oczy Matki Bożej z Guadalupe. Jedna z najwięk...
MASS,YOUNG CHILD
Anna O'Neil
List do rodziców, którzy zabierają na mszę sw...
Bluźniercze graffiti na murze kościoła
Lucandrea Massaro
Wypisali proaborcyjne grafitti na kościele. R...
ANGEL,CHILD,STATUE
Philip Kosloski
Mamo, martwisz się o swoje dzieci? Módl się t...
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [18 paździe...
MODLITWA
Christine Stoddard
Żyjesz w ciągłym napięciu? Poznaj 5 modlitewn...
CARLO ACUTIS
Domitille Farret D'Astiès
Perełki Carla Acutisa: 10 zaskakujących wypow...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail