Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
środa 28/07/2021 |
Św. Szarbela
home iconPod lupą
line break icon

Tabletki antykoncepcyjne: fakty i mity, które każdy powinien znać

AndreyCherkasov/Shutterstock

Katarzyna Wyszyńska - 15.05.17

Zagrożenie związane z przyjmowaniem pigułki antykoncepcyjnej

Pamiętajmy jednak, że pigułki to nie cukierki, a każdy wyrób medyczny niesie ze sobą ryzyko stosowania. Najpoważniejszym zagrożeniem związanym z antykoncepcją hormonalną jest wzrost ryzyka wystąpienia udaru, zawału serca i choroby zakrzepowo-zatorowej, która może wystąpić nawet u zdrowej młodej kobiety.

Częściej jednak do jej wystąpienia potrzeba dodatkowego czynnika, którym może być na przykład uraz, złamanie, unieruchomienie, otyłość, wiek, palenie papierosów czy odwodnienie. Do zakrzepicy żylnej predysponują także niektóre choroby hematologiczne i z autoagresji (na przykład toczeń, zespół antyfospolipidowy).

Dlatego przed przepisaniem terapii hormonalnej każdy lekarz powinien zebrać bardzo dokładny wywiad, może też zlecić zbadanie czynników krzepnięcia oraz stanu wątroby. Może, lecz nie musi, gdyż nie są to badania obowiązkowe – choć może i szkoda, bo część osób dowie się o tym, że była w grupie ryzyka, kiedy wyląduje z pierwszym w swoim życiu epizodem zakrzepowym w szpitalu.

Antykoncepcja hormonalna jest przeciwwskazana również u pacjentek chorujących na cukrzycę, depresję, nadciśnienie tętnicze, migrenę, kamicę dróg żółciowych czy zaburzenia lipidowe.

Skutki przyjmowania pigułki antykoncepcyjnej

Te obostrzenia wynikają z możliwych skutków ubocznych antykoncepcji, a są nimi: zaburzenia funkcji wątroby, przyrost masy ciała, obniżenie libido, obniżenie nastroju, trądzik, wzrost ciśnienia krwi, nudności, ból brzucha, ból głowy, ból piersi, wymioty, biegunka, zatrzymanie płynów w organizmie, migrena, wysypka lub pokrzywka. Rzadko może dojść do nietolerancji soczewek kontaktowych, zmniejszenia masy ciała, zwiększenia libido, wydzieliny z pochwy, wydzieliny z piersi, rumienia guzowatego lub wielopostaciowego.

Dużo kontrowersji wywołuje pytanie, czy „hormony” wywołują raka? Zgodnie z aktualną wiedzą, tabletka antykoncepcyjna nieznacznie podnosi ryzyko zachorowania na raka piersi u kobiet (najbardziej narażone są kobiety, które zaczęły brać tabletki jako nastolatki, ryzyko jest większe także u kobiet z predyspozycją genetyczną).

Biorąc pigułki, należy się więc spodziewać zlecenia kontrolnego usg piersi raz w roku. Warto przy tej okazji odnotować, iż coroczna kontrola usg u młodych kobiet, a więc głównej grupy użytkowniczek doustnej antykoncepcji, sprawia, że ta grupa jest pod większą kontrolą niż ich „eko”-rówieśniczki, którym o takim usg nikt raczej nie przypomina (jeśli więc należysz do tej grupy, zastanów się, czy nie warto z okazji swoich urodzin zrobić sobie w prezencie takiego badanie usg?). Równocześnie, po 10 latach od zaprzestania zażywania pigułek ryzyko raka sutka nie odbiega od populacyjnego.

Bardziej znaczący wpływ pronowotworowy odnotowano w relacji antykoncepcyjna hormonalna a rak szyjki macicy. Wzrost ryzyka wiąże się tu jednak nie z samymi hormonami, a raczej z większą ilością partnerów seksualnych u kobiet stosujących antykoncepcję, a co za tym idzie, większym ryzykiem infekcji HPV, która jest głównym odpowiedzialnym za ten nowotwór.

Z kolei efekt ochronny antykoncepcji hormonalnej, a więc spadek ryzyka zachorowania, uzyskujemy w przypadku raka jajnika i raka endometrium (polega on na zmniejszeniu całkowitej ilości owulacji, a więc przewrotnie taką rolę pełni również większa ilość ciąż i długi czas karmienia piersią). Mniejsze ryzyko występowania odnotowano także w stosunku do łagodnych nowotworów sutka, reumatoidalnego zapalenia stawów i osteoporozy.




Czytaj także:
Jak technologia wspiera nas w NPR?

Pigułka utrudnia potem zajście w ciążę?

Znamy już mniej więcej pozytywy i zagrożenia związane ze stosowaniem tabletek antykoncepcyjnych. Przejdźmy zatem do kolejnej istotnej kwestii, a więc odwracalności jej działania. Jak to w końcu jest z tym zajściem w ciążę po odstawieniu pigułek? Nie ma różnicy, jest trudniej czy może łatwiej?

By lepiej zrozumieć efekt, trzeba poznać choć podstawowy mechanizm działania tabletki. Jest on oparty o blokowanie oddziaływań hormonalnych osi podwzgórze-przysadka-jajniki, hamowanie wzrostu i dojrzewania pęcherzyka Graffa, blokowanie receptorów FSH i LH, hamowanie owulacji. Dodatkowo następuje hamowanie proliferacji błony śluzowej macicy, zahamowanie perystaltyki jajowodów oraz zmiana śluzu szyjkowego na gęsty, nieprzenikliwy dla plemników.

Można wciąż spotkać się z twierdzeniem, że tabletki ułatwiają zajście w ciążę, gdyż zahamowana oś podwzgórze-przysadka-jajniki po zaprzestaniu stosowania pigułek „nadrabia” zaległości i w wyniku odhamowania dochodzi nawet do owulacji mnogiej (czyli tak zwany efekt odbicia). W związku z takimi założeniem, antykoncepcja była swego czasu obecna w podręcznikach jako jedna z metod leczenia niepłodności. Obecnie odchodzi się od tego poglądu, traktując go jako raczej historyczny.

Wpływ hormonów na płodność po ich odstawieniu nie jest jednoznaczny. Owulacja czasem od razu, czasem trzeba poczekać, ale powraca, gdy się jej nie hamuje (oczywiście, o ile nie ma innych czynników zaburzających płodność, o których kobieta, rozpoczynając antykoncepcję, mogła nie wiedzieć).

Jednak pojawiają się też takie głosy, że wieloletnie stosowanie tabletek skutkuje zaburzeniami w śluzie szyjkowym, a także zagęszczeniem śluzu w jajowodach, które to czynniki mogą powodować problemy z zajściem w ciążę. Trudno jednak jest odróżnić, czy te trudności zależą od środków antykoncepcyjnych, czy może od wieku, w jakim jest kobieta odstawiająca pigułki w celu poczęcia dziecka.

Wiemy natomiast, że zdarza się począć i szczęśliwie urodzić dziecko kobietom, które aktualnie przyjmują antykoncepcję doustną. Jak to możliwe? Pierwotny mechanizm działania antykoncepcji ma na celu wstrzymanie owulacji. Wtórny powoduje zmiany w błonie śluzowej macicy, które czynią ją mniej receptywną (gotową na przyjęcie i zagnieżdżenie zarodka). Jeśli oba mechanizmy zawiodą, możliwe jest poczęcia i ciąża. Co jednak, jeśli zawiedzie mechanizm pierwotny (dojdzie do owulacji), a wtórny działa?

Działanie wczesnoporonne pigułki antykoncepcyjnej

W tym mechanizmie (który opisują podręczniki farmakologii, jak i sam producent) możliwe jest działanie wczesnoporonne. Istnieją dowody uzasadniające hipotezę, że skuteczność doustnych leków antykoncepcyjnych w pewnym stopniu zależy od ich efektów drugorzędowych, czyli tych już po zapłodnieniu. Jednakże nie ma wystarczających danych ilościowych do potwierdzenia tego efektu ani jego jednoznacznego wykluczenia, a zarazem chyba wszyscy rozumiemy, że badania, w których grupa kobiet miałaby sprawdzać efekt wczesnoporonny, są głęboko nieetyczne i niemożliwe.

Biorąc to wszystko pod uwagę, zgodnie z wyrażeniem świadomej zgody, pacjenci powinni być poinformowani o takim ryzyku. Po udanej implantacji antykoncepcja hormonalna nie wpływa negatywnie na rozwój płodu, stąd twierdzenia, że tabletki nie mają wpływu na ciążę. Jest to jednak pewne manipulowanie samym terminem ciąży, który w zależności od środowiska medycznego rozumie się albo jako czas od poczęcia do porodu, albo czas od zagnieżdżenia zarodka w jamie macicy do porodu.

Płodność jest i darem, i wyzwaniem, dotyczącym i kobiet, i mężczyzn. Dlatego uważam, że zarówno kobiety, jak i mężczyźni powinni być świadomi wszystkich informacji zawartych w tym artykule, choć oczywiście nie wyczerpuje on tematu. Warto mieć wiedzę, by wiedzieć, na co się decydujesz lub umieć uzasadnić, czemu się na to nie decydujesz. Wybór należy do Ciebie.

*Dane dla populacji USA.




Czytaj także:
NPR to termometr, wykresy, obserwacje. A przecież kończyłem teologię, a nie studia na politechnice!

  • 1
  • 2
Tags:
antykoncepcjamedycyna
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
Marta Brzezińska-Waleszczyk
„Urodziłam martwe dziecko. Nie żałuję” [wywiad]
2
Tyniec Wydawnictwo Benedyktynów
„Nic tak nie gniewa Boga”. Od takich drobiazg...
3
EUCHARIST
Philip Kosloski
Jak się modlić, gdy podczas mszy ksiądz wznosi hostię i kielich?
4
ŻAŁOBA
Katolicka Agencja Informacyjna
Straciła syna i napisała papieżowi o buncie n...
5
PAPIEŻ PRZYTULA CHOREGO MĘŻCZYZNĘ
Marine Soreau
„Papież nie bał się mnie objąć”. Opowieść człowieka zdeformowaneg...
6
Przemysław Radzyński
Pobudka o piątej i zawsze zimny prysznic. Jak wyglądał dzień św. ...
7
Dorota Szumotalska
Czy to prawda, że noszenie szkaplerza skraca czyściec?
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail