Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
piątek 17/09/2021 |
Św. Zygmunta Szczęsnego Felińskiego
home iconKościół
line break icon

Ciało zmarłego 80 lat temu biskupa nie uległo rozkładowi

OrthodoxCanada.ca

Łukasz Kobeszko - 17.05.17

Po otwarciu sarkofagu nie ujrzano jedynie kości, ale dobrze zachowane, wysuszone ciało. Co ciekawe, z grobowca zaczęła się wydobywać przyjemna woń przypominająca zapach kwiatów, ziół oraz wosku.

Niewytłumaczalne z punktu widzenia biologii i medycyny zjawisko niepodlegania rozkładowi doczesnych szczątków świętych jest od wieków obserwowane również w Cerkwi prawosławnej. Na początku maja ponownie przekonano się o tym w amerykańskim klasztorze Libertyville przy okazji otwarcia grobowca świętego biskupa Mardariusza, działającego w USA w okresie międzywojennym.

Serbski biskup zmarł w 1935 roku w Stanach Zjednoczonych. Przed dwoma laty został kanonizowany przez Synod Serbskiej Cerkwi Prawosławnej. Hierarchę pochowano w murowanym grobowcu w monasterze w stanie Illinois, do którego założenia sam się wydatnie przyczynił, organizując po I wojnie światowej misje prawosławne dla przebywających w Stanach Zjednoczonych imigrantów z Bałkanów i Rosji.




Czytaj także:
80 lat temu Andrzej Bobola został kanonizowany. Zachowały się zdjęcia z uroczystości

W kanonicznej praktyce Cerkwi zgodę (błogosławieństwo) na otwarcie grobowca, nawet w celu wykonania prac konserwacyjnych, wydać musi biskup miejsca. Po uzyskaniu takiej zgody 5 maja br. specjalna komisja wraz z ekipą techniczną dokonała otwarcia grobowca, przy śpiewie wielkanocnego hymnu (troparionu): „Chrystus powstał z martwych, śmiercią swoją śmierć pokonał, i tym, co leżeli w grobach dał żywot wieczny”.

Ku zdumieniu zebranych, po otwarciu sarkofagu nie ujrzano jedynie kości, ale dobrze zachowane, wysuszone ciało biskupa z zarostem i paznokciami. Ślady wyraźnego zniszczenia miały jedynie szaty liturgiczne, w których Mardariusz został pochowany 82 lata temu. Co ciekawe, po otwarciu grobowca wydobywać się zaczęła z niego przyjemna woń przypominająca zapach kwiatów, ziół oraz wosku.

W tradycji prawosławnej, gdy dojdzie do odkrycia, że ciało pochowanego świętego nie uległo rozkładowi, zostaje ono uznane za relikwię. Dokonuje się obrzędu jego obmycia za pomocą ciepłej wody oraz białego wina i następnie umieszcza w relikwiarzu, który może przybrać dowolny kształt artystyczny. Od tego momentu wierni mogą nawiedzać relikwie i modlić się przy nich o potrzebne łaski.

Biografia świętego Mardariusza (imię świeckie: Petar Uskoković) jest dość typowym przykładem losu wielu wschodnioeuropejskich duchownych, żyjących na przełomie XIX i XX wieku. Pochodził z Czarnogóry i w wieku 17 lat przyjął postrzyżyny oraz diakonat w monasterze Studenica w środkowej Serbii. Przed święceniami kapłańskimi uczęszczał do seminarium duchownego w Kiszyniowie, dzisiejszej stolicy Mołdawii, a następnie przeniósł się do Petersburga.

W czasie I wojny światowej przebywał na terenie Rosji, gdzie pełnił rolę nieformalnego opiekuna duchowego licznych imigrantów prawosławnych, którzy musieli uciekać z terytoriów zajętych przez armię Austro-Węgier. Wkrótce jednak, po wybuchu rewolucji w 1917 roku i rozpoczęciu prześladowań religijnych przez komunistów, sam musiał emigrować do USA.




Czytaj także:
W Gruzji powstanie wyjątkowa cerkiew. Wotum pokutne za grzech aborcji

Tam zajął się tworzeniem nowych placówek duszpasterskich i budową cerkwi dla Serbów, Rosjan, Ukraińców i Bułgarów, którzy w wyniku wojennej zawieruchy znaleźli się za Oceanem. Nie zgodził się jednak na przyjęcie święceń biskupich (chirotonii) od Cerkwi rosyjskiej i funkcję ordynariusza diecezji amerykańskiej, twierdząc, iż należy do Cerkwi serbskiej i tylko od niej może otrzymać godność biskupią.

Po wojnie na krótko powrócił do Serbii, gdzie został igumenem (przełożonym) jednego z monasterów. W 1926 roku przyjął święcenia biskupie w Belgradzie, obejmując diasporalną diecezję w USA i Kanadzie. Już wówczas był słabego zdrowia, ale przed odejściem z tego świata w wieku zaledwie 46 lat zdążył założyć monaster w miejscowości Libertyville, który stał się bardzo ważnym ośrodkiem prawosławnego życia duchowego w USA.

We wspomnieniach współczesnych zachował się jako mnich i kapłan niezwykłej pokory i serdeczności, żyjący duchem Ewangelii, otwarty w każdej chwili na pomoc duchową każdemu potrzebującemu człowiekowi, niezależnie od narodowości.

Krótki film Telewizji Hram z Belgradu pokazujący po raz pierwszy zachowane ciało Mardariusza (od 01:43)

Na podstawie: spc.rs, serborth.org, cerkiew.pl

Tags:
ciałocudrelikwieświęci

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
Dominika Cicha-Drzyzga
Miało być skromnie, wyszło jak z bajki. Niezwykły ślub bezdomnych
2
NIEDZIELNA MSZA ŚWIĘTA
Michał Lubowicki
Opuściłem niedzielną mszę. Muszę od razu iść do spowiedzi?
3
STEFANIA I WŁADYSŁAW ZARZYCCY
Dominika Cicha-Drzyzga
„Mężu, dłużej chyba nie wytrzymam…” Niezłomni Stefania i Władysła...
4
TAMING TRIPLETS
Annalisa Teggi
Będąc w ciąży, zaszła w kolejną. Niezwykła historia życia 3 dziew...
5
Michał Lubowicki
Dwie modlitwy podyktowane przez samą Maryję. Obydwie niezwykle ak...
6
Anna Gębalska-Berekets
Dziewczyna z albinizmem porzucona przez rodziców dostaje nowe życ...
7
Iwona Flisikowska
Pani Zosia ma 100 lat i jest mamą 12 dzieci. 4 córki poszły do za...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail