Aleteia

Papież pomógł niepełnosprawnej Wiktorii z Głuchołaz

Udostępnij
Komentuj

Mama Wiktorii ze wzruszeniem mówi o tym, że Franciszek dostrzegł „zwykłych ludzi z małej miejscowości”.

Wiktoria mieszka w Głuchołazach. To licząca około 25 tys. mieszkańców miejscowość w województwie opolskim, przy granicy z Czechami. Wiktoria we wrześniu skończy 18 lat.

Nastolatka mieszka z rodzicami na drugim piętrze. To ma znaczenie, ponieważ z powodu porażenia mózgowego nastolatka nie chodzi samodzielnie, nie siedzi samodzielnie, nie mówi. Trzeba się nią opiekować przez całą dobę, nie tylko w domu, ale też poza nim. Potrzebna jest m.in. ruchoma platforma, dzięki której dziewczyna będzie mogła bezpiecznie opuszczać mieszkanie.

Koszty rehabilitacji przekraczają możliwości finansowe rodziny Wiktorii, dlatego konieczne jest wsparcie z zewnątrz. W marcu br. mama Wiktorii, Dorota Kaim, napisała w tej sprawie do papieża Franciszka.

Po niezbyt długim czasie otrzymała telefon z Watykanu z informacją, że papież, za pośrednictwem swojego jałmużnika abp. Konrada Krajewskiego, przekaże pewną sumę na potrzeby nastolatki. Mama Wiktorii ze wzruszeniem mówi o tym, że Franciszek dostrzegł „zwykłych ludzi z małej miejscowości”.

Warto zwrócić uwagę, w jaki sposób Franciszek udziela pomocy potrzebującym w tego typu sytuacjach. Można to było zauważyć w Polsce już dwa lata temu, gdy Franciszek wsparł budowę windy dla niepełnosprawnych w jednej z poznańskich szkół. Papież po prostu bierze udział w prowadzonej zbiórce, wpłacając nie całość, lecz część potrzebnej sumy, ale równocześnie zwracając uwagę na konkretną sprawę. Stwarza innym szansę na dawanie jałmużny.

Źródła: tvn24.pl, opole.tvp.pl

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail