Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

Katoliccy dżentelmeni. Rozmowa ze zwierzchnikiem Rycerzy Kolumba w Polsce

Udostępnij

Rycerze Kolumba to największa na świecie organizacja katolickich mężczyzn. Do Polski sprowadził ich… oczywiście św. Jan Paweł II.

Iwona Flisikowska: Tajemniczo brzmiąca nazwa Rycerze Kolumba i spotkania przy Okrągłym Stole… Jaka jest historia powstania Waszego Zakonu?

Andrzej Anasiak*: Rycerze Kolumba to największa na świecie organizacja katolickich mężczyzn, która powstała w 1882 r w New Haven w Connecticut z inicjatywy sługi bożego ks. Michaela McGivneya. Zauważył on w swojej wspólnocie parafialnej, że do kościoła uczęszczają przede wszystkim kobiety i dzieci oraz osoby starsze. Brakowało mężczyzn, którzy w tym czasie musieli ciężko pracować, by utrzymać swoje rodziny.

Bardzo często bywało tak, że ojciec rodziny umierał pozostawiając po sobie wdowę i sieroty. Pamiętajmy, że w tym czasie rodziny katolickie charakteryzowały się posiadaniem dużej ilości dzieci. Brak jedynego żywiciela rodziny powodował dramatyczną sytuację dla dzieci i wdowy.

Proboszcz zaprosił więc na spotkanie mężczyzn i zaproponował im utworzenie organizacji, której członkowie będą się wspierać w trudnych sytuacjach życiowych. Zamysłem ks. McGivneya było wzmocnienie rodziny, a drogą do tego wzmocnienia zostali mężczyźni. Zdawał sobie sprawę z tego, że jeżeli mężczyzna włączy się w dzieło wzajemnej pomocy, to całe rodziny będą zaangażowane. I tak od 135 lat działają Rycerze Kolumba, tworząc dziś organizację międzynarodową, do której należy prawie 2 miliony mężczyzn na całym świecie.

Czy to prawda, że z inspiracji Jana Pawła II powstał Zakon Rycerzy Kolumba w Polsce i Europie?

Tak. To bardzo ciekawa historia. Rycerze Kolumba zawsze wspierali działalność kolejnych Papieży. Św. Jan Paweł II wielokrotnie spotykał się z najwyższym rycerzem Carlem Andersonem. W czasie jednej z audiencji prywatnych św. Jan Paweł II skierował do niego prośbę mówiąc, że jeżeli kiedykolwiek Rycerze Kolumba będą chcieli rozpocząć działalność w Europie, to Jego pragnieniem jest, aby stało się to przez Polskę.

Po śmierci Jana Pawła II najwyższy rycerz podjął decyzję o realizacji tego marzenia. Odbyły się spotkania z przedstawicielami Konferencji Episkopatu Polski, m.in. z prymasem Glempem, kard. Macharskim, abp. Dziwiszem i innymi duchownymi. W 2006 roku powstały pierwsze Rady Lokalne i tak po 11 latach Rycerze Kolumba w Polsce to 98 Rad Lokalnych i prawie 5000 mężczyzn.

Słysząc o Rycerzach Kolumba i doceniając Waszą pracę nawet w najdalszych zakątkach świata, a także widząc charakterystyczne, rycerskie stroje, ma się wrażenie, że może jest to droga tylko dla elit. W jaki sposób mężczyzna może zostać Rycerzem Kolumba?

Ks. McGivney tworząc organizację pragnął, by Rycerze Kolumba działali w każdej parafii, pomagając sobie nawzajem, wspierając najbardziej potrzebujących, będąc wsparciem dla swojego proboszcza. To organizacja, która powstała w sercu i głowie proboszcza parafii, który na co dzień doświadczał radości i smutków swoich podopiecznych.

Skierował swoje zaproszenie do każdego mężczyzny, który jest praktykującym katolikiem, korzystającym bez przeszkód z sakramentów i ma 18 lat. Jeżeli mówimy o przynależności „tylko elit”, to można by powiedzieć „katoliccy dżentelmeni” spełniający wymienione warunki bez względu na sytuację materialną czy wykształcenie.

By wstąpić w nasze szeregi, trzeba być zaproszonym przez innego rycerza i posiadać pozytywną opinię swojego proboszcza. Reasumując jest to droga dla każdego mężczyzny, a nie tylko dla elit.

W ostatnim czasie dzięki Wam powstały dwa ciekawe przedsięwzięcia. Film „Wyzwolenie kontynentu. Jan Paweł II i upadek komunizmu” oraz fascynujący dokument „Oblicze Miłosierdzia”. W obu filmach narratorem jest hollywoodzki aktor Jim Caviezel, znany m.in. jako odtwórca postaci Jezusa w filmie „Pasja”. Caviezela zaprosiliście też do Polski na premierowy pokaz filmu o Janie Pawle. Jak Pan wspomina spotkanie z aktorem i premierę filmu?

Pojawienie się tych filmów w telewizji polskiej to ważne przesłanie dla każdego współczesnego człowieka, nie tylko dla Rycerzy. Dla nas szczególnie istotne, bo dotyczyły historii i bohaterów Polski. Naszym zamysłem było dotarcie z przesłaniem Bożego Miłosierdzia, ukazując bardzo konkretne Jego działanie we współczesnym świecie.

Historia upadku komunizmu i rola Jana Pawła II przedstawiana w filmie, który otrzymał dwie nagrody Emmy, to droga dotarcia do młodego pokolenia, które zna tę historię z opowiadań bądź też z książek. A wszystko za przyczyną Jana Pawła II i siostry Faustyny.

Wizyta Jima Caviezela w Polsce była ważna i owocna. Świadczyło o tym ogromne zainteresowanie jego obecnością w Polsce. Stacje telewizyjne, Polskie Radio i największe tygodniki chciały się z nim spotkać i przeprowadzić wywiad.

A moje spotkanie z Jimem miało dwa wymiary. Spotkanie jako delegata stanowego Rycerzy Kolumba w Polsce i moje osobiste spotkanie. Jako przedstawiciel Rycerzy Kolumba czułem wielką radość z możliwości przybliżenia Polakom aktora, który jest świadkiem wiary. Caviezel odważnie mówił nam o roli Boga w jego życiu, o roli św. Jana Pawła II w przemianie jego samego i wpływu na współczesny świat.

Osobiście miałem okazję „dotknąć gwiazdę Hollywoodu”, ale gwiazdę nietypową, bo odważnie głoszącą prawdy ewangeliczne. Razem z moją rodziną i przyjaciółmi uczestniczyliśmy wspólnie z Jimem w liturgii mszy świętej, dokładnie 2 kwietnia, czyli w rocznicę odejścia św. Jana Pawła II do domu Ojca. Tutaj wielkie podziękowania dla ks. Zbigniewa Krasa, prezydenckiego kapelana, który zaprosił nas na tę niezwykłą liturgię. Uczestniczyłem w wielu rozmowach, spotkaniach i w każdej z tych sytuacji widać było autentyczność tego niezwykłego artysty jako świadka wiary.

Najbliższe plany Rycerzy Kolumba?

W ten weekend 19-20 maja w Rzeszowie odbywa się doroczna Konwencja Stanowa, czyli spotkanie delegatów Rycerzy Kolumba ze wszystkich Rad Lokalnych z całej Polski. Podsumujemy działalność ostatniego roku i wyznaczymy kierunki rozwoju na najbliższe lata. Będziemy gościć m.in. abp. Stanisława Gądeckiego, przewodniczącego KEP, abp. Mieczysława Mokrzyckiego, metropolitę Lwowa, bp. Jana Wątrobę, biskupa rzeszowskiego.

Hasłem naszej konwencji są słowa: Idźcie i głoście. Patron naszego spotkania to św. Brat Albert. Chcę podzielić się wspaniałą informacją. W czasie tego spotkania odbędzie się prezentacja „Adhortacji apostolskiej do katolickich mężczyzn”, której autorem jest biskup amerykański Thomas J.Olmsted  pod niecodziennym (polskim) tytułem „STAŃCIE W WYŁOMIE!”. To niezwykły dokument z przedmową bp.  Grzegorza Rysia, skierowany do mężczyzn. Zapraszam do przeczytania. Szczegóły już w najbliższym czasie.

*Andrzej Anasiak – od 2014 roku Delegat Stanowy Rycerzy Kolumba w Polsce.

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail