Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
sobota 31/10/2020 |
Św. Alfonsa Rodrigueza
home iconAktualności
line break icon

Dlaczego akurat gronostaj? Sekrety obrazu Leonarda da Vinci

Przemysław Radzyński - publikacja 23.05.17

Damę z gronostajem Leonarda da Vinci od 19 maja można oglądać w Muzeum Narodowym w Krakowie.

Jak twierdzi Katarzyna Bik z Muzeum Narodowego w Krakowie, „Dama z gronostajem” to jeden z najpiękniejszych portretów na świecie i najważniejszy obraz w polskich zbiorach. Wizerunek Cecylii Gallerani jest pierwszym nowoczesnym portretem w dziejach sztuki.

Piękna, wykształcona

Cecylia Gallerani znana jest głównie z portretu Leonarda da Vinci, choć to dość krzywdzące dla kobiety nad wyraz wykształconej, jak na tamte czasy, która wdawała się w dysputy filozoficzne z elitą intelektualną Mediolanu, pisała wiersze po łacinie i włosku, nazywano ją „wielkim światłem języka włoskiego” i porównywano z poetką Safoną.

Cecylia była też piękną kobietą i to pewnie z tego powodu zakochany w niej książę Mediolanu Ludwik Sforza zlecił 38-letniemu malarzowi przygotowanie jej portretu.

Dama z gronostajem, mal. Leonardo da Vinci

O co chodzi z tym gronostajem?

Jak twierdzą interpretatorzy dzieła, Leonardo był mistrzem nie tylko pędzla i nie przedstawił zwyczajnego portretu, ale zawarł w nim całą skomplikowaną historię pary kochanków. Gronostaj na obrazie nie jest przypadkowy. To zwierzę z rodziny łasicowatych nosi grecką nazwę „galee”, co stanowi dwie pierwsze sylaby nazwiska Cecylii. Z kolei po włosku gronostaj to „ermellino”. Książę Ludwik był nazywany „Ermellino Bianco” („Białym gronostajem”), po tym, jak w 1488 roku przyjął od króla Neapolu „Order Gronostaja”. „Dama z gronostajem” to w rzeczywistości coś więcej niż portret – to alegoria miłości, której emblematem jest właśnie wdzięczne zwierzątko z rodziny łasicowatych.

Gronostaj jest też mitologicznym symbolem macierzyństwa i pomocy przy rozwiązaniu. Służąca Alkmeny o imieniu Galantis podstępem pomogła przyjść na świat Herkulesowi, co starała się uniemożliwić bogini Hera, zazdrosna o nieślubne dziecko Zeusa. Rozgniewana bogini porodu zamieniła służącą w łasicę. Mit o dramatycznych narodzinach Heraklesa opisany w „Metamorfozach” Owidiusza z pewnością znał Leonardo, bo podejmował nawet próby jego przekładu.




Czytaj także:
375 tys. obrazów. Za darmo. Do dowolnego wykorzystania

Dama brzemienna

W ten sposób da Vinci przedstawił wydarzenia z dworu swojego mecenasa. Nie dość, że ukazał na obrazie miłosną relację kochanków, to zdradził także, że Cecylia była brzemienna – jej stan miał zresztą niejako maskować gronostaj umieszczony na łonie kobiety.

W maju 1491 roku Cecylia urodziła książęcego syna o imieniu Cesare. Ludwik, pod wpływem żony, wydalił kochankę z dworu i wydał za hrabiego Bergamini. Portret Leonarda da Vinci Cecylia przechowywała w swoich pokojach w pałacu Carmagnola. Zmarła w 1536 roku.

Z ziemi włoskiej do Polski

Jakieś dwa i pół wieku później polski książę Adam Jerzy Czartoryski w niejasnych okolicznościach kupił niewielki portret dziewczyny. Podarował obraz matce. Izabela Czartoryska umieściła go w pierwszym na polskich ziemiach muzeum „narodowym” w Puławach. Dopiero w 1900 roku historyk sztuki Jan Bołoz-Antoniewicz ustalił, że znajdujący się w Polsce obraz to uznany za zaginiony portret Cecylii Gallerani.

Zobacz na własne oczy

29 grudnia 2016 Fundacja Książąt Czartoryskich za 100 mln euro przekazała Skarbowi Państwa całą kolekcję, w tym „Damę z gronostajem” oraz nieruchomości w Krakowie.

„Damę z gronostajem” można oglądać w specjalnych pomieszczeniach na pierwszym piętrze Gmachu Głównego MNK od 19 maja 2017 roku. Do 22 czerwca wstęp na pokaz obrazu jest bezpłatny (należy pobrać darmową wejściówkę w kasie). Od 23 czerwca zaczną obowiązywać bilety.




Czytaj także:
Polak przywrócił do życia instrument Leonarda da Vinci po 500 latach

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
KrakówmalarstwosztukaWłochy
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
ABORCJA
Michał Lubowicki
Twoja wiara nie ma nic do rzeczy w kwestii ab...
PAPIEŻ PRZYTULA CHOREGO MĘŻCZYZNĘ
Marine Soreau
„Papież nie bał się mnie objąć”. Opowieść czł...
ST JOSEPH,THE WORKER CARPENTER, JESUS,CHILDHOOD OF CHRIST
Philip Kosloski
Ta starożytna modlitwa do św. Józefa podobno ...
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [28 paździe...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail