Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

Miłość uchwycona na zdjęciu: mąż nie odstępuje chorej żony na krok

Udostępnij

To zdjęcie, opublikowane przez 17-letnią córkę Jona i Marci, jest pięknym przypomnieniem, o co tak naprawdę chodzi w małżeństwie.

Jon Newman z Kalifornii niedawno pokazał światu (a w zasadzie jego córka), jak wygląda wierność ślubnej przysiędze. Kochający mąż chciał się upewnić, że jego żona Merci, która została właśnie poddana radioterapii z powodu raka tarczycy, wie, że on jest tuż obok. Nawet, jeżeli kobieta musi przebywać w izolacji z osobnym pokoju.

Newman, ojciec 17-letniej MacKenny, postawił biurko i krzesło tuż przy uchylonych drzwiach do pokoju żony. Chciał być blisko, gdyby czegoś potrzebowała. Marci wyjaśnia, że jej supermąż „Jon chodzi na każdą wizytę lekarską, pobieranie krwi, operację, radioterapię. I, jak widzicie, jeśli nie może być tuż obok, stara się być tak blisko, jak to możliwe!”.

Chociaż historia jest urocza, jeszcze bardziej poruszające są słowa MacKenny zamieszczone pod zdjęciem na Twitterze: „Mój tata postawił biurko przy jej drzwiach, żeby dotrzymać jej towarzystwa, a ja płaczę”. Na pewno trudno jej patrzeć na cierpienie mamy, ale świadomość, że tata daje z siebie wszystko, chroniąc i dbając o rodzinę, musi dodawać jej otuchy.

Proste, ale pełne troski zachowanie Newmana przypomina o tym, jaki przykład mogą dać dzieciom rodzice: razem jesteśmy silniejsi, a więź małżonków może się nawet wzmocnić w najtrudniejszych chwilach w życiu. Mamy nadzieję (i modlimy się o to), że Marci szybko wyzdrowieje, a para spędzi razem jeszcze wiele wspólnych lat.

Tekst pochodzi z angielskiej edycji portalu Aleteia.

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail