Aleteia
wtorek 27/10/2020 |
Św. Sabiny
Kościół

Cuda się zdarzają. Ale jakie kryteria trzeba spełnić, by były uznane przez Kościół?

Wota wiszące w kaplicy na Jasnej Górze, fot. EAST NEWS

Eryk Łażewski - publikacja 26.05.17

Zastanawialiście się kiedyś, jakie konkretnie kryteria medyczne i religijne muszą zostać spełnione, by jakieś uzdrowienie Kościół uznał za cudowne? Okazuje się, że uznać coś za cud wcale nie jest łatwo.

Jak zostać świętym? Można na przykład poprzez dokonanie cudu. Do wyniesienia na ołtarze potrzeba bowiem choć jednego cudu – nadzwyczajnego znaku Bożego działania za czyimś pośrednictwem.

Najbardziej „popularnymi” cudami są oczywiście uzdrowienia. Takie jak np. uzdrowienie pięcioletniego Lucasa z Brazylii – cud, dzięki któremu kanonizowano „dzieci fatimskie”. Jak jednak dokonuje się uznanie jakiegoś wydarzenia za cudowne?

Gdy badanym faktem jest niezwykły powrót do zdrowia, sprawdza się wpierw jego zgodność z tzw. „kryteriami kanonicznymi Kościoła katolickiego”. Potem bada się okoliczności domniemanego uzdrowienia. Chodzi bowiem o to, czy wskazują one na jego boskie pochodzenie, czy też nie.




Czytaj także:
Kim była Hiacynta, dziewczynka, która widziała Matkę Bożą w Fatimie?

Co do wspomnianych kryteriów, to jest ich 7. Zostały sformułowane przez kard. P. Lambertiniego w dziele „O beatyfikacji sług Bożych i kanonizacji beatyfikowanych” jeszcze w XVIII w., ale mimo swej dawności, nadal stanowią podstawę orzekania o cudowności danego wydarzenia (lub jej braku). Wymieńmy tutaj je wszystkie (w tłumaczeniu z łaciny i z odpowiednim komentarzem, jeżeli będzie taka potrzeba). A więc:

„Po pierwsze, choroba powinna być ciężka, niewyleczalna lub trudna do wyleczenia.

Po drugie, jest wymagane, aby choroba, która ustąpiła, nie osiągnęła przedtem swego końcowego stadium (rozwoju), po którym wkrótce mogłaby zaniknąć samoistnie”. Nie może więc być tak, że ktoś jest już na końcowym etapie choroby i wtedy następuje cudowne uzdrowienie.

„Po trzecie, trzeba także, aby żadne lekarstwo nie zostało podane… Jeśli jednak upewniono się, że lekarstwa zostały podane, nie powinny one móc wywrzeć pożytecznego skutku”. Podane leki muszą być więc za słabe do wyleczenia z danej choroby lub do tego wyleczenia nieodpowiednie.

„Po czwarte, uzdrowienie powinno być nagłe i błyskawiczne.

Po piąte, uzdrowienie ma być całkowite, nie zaś częściowe lub niepełne.

Po szóste, „żaden godny uwagi, posiadający określoną przyczynę przełom czy też uwalnianie się resztek przemiany materii nie powinny w danej chwili poprzedzać uzdrowienia, ponieważ, gdyby tak było, nie można by uznać go za cudowne, ale za w pełni lub częściowo naturalne”. U chorego nie może więc nastąpić jakaś zasadnicza zmiana stanu zdrowia (jego polepszenie lub pogorszenie) tuż przed cudownym wyleczeniem. Nie mogą też go poprzedzać np. wymioty.

„Wreszcie, przezwyciężona choroba nie może mieć nawrotów”. Dlatego właśnie, od uzdrowienia – podstawy kanonizacji do niej samej, mija nieraz wiele lat. Trzeba bowiem stwierdzić, czy nie nastąpił nawrót choroby. W przypadku wspomnianego na początku Lucasa dopiero po czterech latach stwierdzono, że jego wyleczenie jest trwałe.

Wszystkie badania medyczne podejmowane na zlecenie władz kościelnych mają na celu sprawdzenie, czy dane wydarzenie jest zgodne z powyższymi kryteriami. Jeżeli zaś lekarze uznają, że analizowany fakt nie zgadza się choć z jednym z nich, wtedy na pewno nie może być uznany za podstawę do kanonizacji.

Ale nawet spełnienie wszystkich opisanych kryteriów to za mało, by jakiś powrót do zdrowia był uznany za cud. Ważne są także okoliczności uleczenia. Kard. Lambertini w cytowanym już dziele wymienia ich 6: skuteczność, użyteczność [oczywiście dla religijności], sposób, cel, osoba [lepiej np. gdy uzdrowione jest dziecko, niż znany przestępca] oraz okazja.

Dalej nasz autor pisze, że jeśli wszystkie te okoliczności „nie zawierają w sobie nic płochego, śmiesznego, nieprzyzwoitego, haniebnego, gwałtownego, bezbożnego, wyniosłego, kłamliwego, ani nieprawidłowego”, lecz przeciwnie „wszystko jest przyzwoite, rozważne, skłaniające ku pobożności, religijności, świętości”, wtedy możemy uznać, że badane zjawisko nie pochodzi od złego ducha, lecz od Boga.




Czytaj także:
Nie potrafiłam modlić się o uzdrowienie syna. Przyjaciele zrobili to za mnie

Należy dodać, że osądu okoliczności domniemanego cudu uzdrowienia nie dokonują oczywiście lekarze, lecz teologowie i dostojnicy Kościoła.

A wracając do pięcioletniego Lucasa: jego uzdrowienie musiało być zarówno zgodne z kryteriami kanonicznymi, jak i mieć odpowiednie okoliczności. Jak pokazują nasze rozważania, nie było to łatwe.

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
cudświęciuzdrowienie
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
BEZDOMNY JEZUS
Katolicka Agencja Informacyjna
Wezwali policję do bezdomnego, a tam Jezus
PRZODKOWIE JANA PAWŁA II
Anna Gębalska-Berekets
Dziadkowie Karola Wojtyły. Kim byli przodkowi...
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
MEDJUGORJE
Katolicka Agencja Informacyjna
Kierownik duchowy wizjonerów z Medjugorie eks...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail