Aleteia
niedziela 25/10/2020 |
Św. Chryzanta i św. Darii
For Her

Dowód na to, że warto pozwolić mężowi zająć się dziećmi po swojemu

DrużynaB/Facebook

Natalia Białobrzeska - publikacja 30.05.17

Trochę mi zajęło, zanim zrozumiałam, że jeśli tak uparcie będę wciskać męża do roli tego, który ma zarobić na życie i czasem MI POMÓC w opiece nad dziećmi, to w końcu wygram i wcale z tej wygranej nie będę się cieszyć.

Ja: Dyplom Matki Roku i prawo do bycia specjalistkOM w blogosferzĘ parentingowej, powinnam dostać wraz z wypisem ze szpitala, po urodzeniu pierwszego dziecka. Nie dostałam, ale sama sobie go wręczyłam.

On: ZERO przeczytanych książek z działu „wychowanie”. Ojciec dwójki dzieci.

Babeczki, Wy pewnie doskonale mnie rozumiecie. Na początku nie było łatwo.

„Nie rób tego w ten sposób”, „zostaw”, „nie znasz się na tym”, „daj spokój, ja to zrobię”, „posłuchaj mnie”, „wiem lepiej”, „nie tak!”.

Znacie to skądś?

No właśnie… Taka tam niewinna kastracja. Matka Roku dała ciała na całej linii.

Trochę mi zajęło, zanim zrozumiałam, że jeśli tak uparcie będę go wciskać do roli tego, który ma zarobić na życie i czasem MI POMÓC w opiece nad dziećmi, to w końcu wygram i wcale z tej wygranej nie będę się cieszyć. A najwięcej stracą na tym dzieci.




Czytaj także:
Przystojny tata czterech córek dzieli się zabawnymi rodzicielskimi poradami [ZDJĘCIA]

Dziś kiedy wychodzę z domu, czuję totalny spokój. Bo wiem, że dzieciaki są w najlepszych rękach. To tata weźmie je do lasu i zrobi tor przeszkód z patyków. To tata upiecze z dzieciakami Apple Pie (zresztą bardzo smaczne!). To tata zorganizuje wieczorny teatrzyk z kartonu, wykałaczek, dwóch krzeseł i pościeli. W tzw. międzyczasie ugotuje obiad, zrobi pranie, umyje podłogę i położy maluchy do snu. A kiedy wieczorem siądziemy razem, na pytanie „jak było?”, odpowie „fajnie, jak zawsze”.

Wykałaczkowo-kartonowy teatr. Zdj. Drużyna B

Ktoś powie: szczęściara!

A ja powiem: nic mi z nieba nie spadło.

Mamo. Zrób krok w tył, kiedy on przychodzi z pracy i chce pobyć z dziećmi, nie kontroluj, nie patrz na ręce, nie upominaj, nie krytykuj przy dzieciach (pogadać możecie na spokojnie wieczorem), ale zachęcaj, wspieraj, doceniaj, komplementuj, wybaczaj błędy, koncentruj się na tym co wyszło, co dobre. Traktuj jak pełnoprawnego rodzica, nie jak nianię. Popatrz z boku, uśmiechnij się i bądź dumna. Zaufaj mu!
Tato. Prawdopodobnie wiele rzeczy robisz inaczej, niż Twoja żona – i dobrze! Bo mama to nie to samo co tato. Wy jesteście różni. I Twoja „inność”, to Twój atut. Nie rezygnuj z tych kilku godzin, nawet jeśli dzień w pracy był do De***. Jesteś potrzebny bardziej, niż myślisz. Wyjdź z inicjatywą. Stwórz własną, jedyną w swoim rodzaju przestrzeń z dzieckiem. Zapewniaj swoją żonę, że świetnie dasz sobie radę, nawet jeśli totalnie na opak. Chwal się swoimi sukcesami z rodzicielskiego poletka. To ją uspokoi i upewni w przeczuciu, że jesteś best of the best! Wejdź w rolę ojca na 100%. Złotej statuetki nie dostaniesz, ale dostaniesz coś więcej: szczęśliwą rodzinę!




Czytaj także:
Tata jak z filmu. 3 wizerunki ojca w kinowych produkcjach

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
mamarodzinatatawychowanie
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
BEZDOMNY JEZUS
Katolicka Agencja Informacyjna
Wezwali policję do bezdomnego, a tam Jezus
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
OJCIEC SERAFIM
Łukasz Kobeszko
Przepięknie śpiewa i modli się w języku Jezus...
RĄCZKA NIEMOWLAKA
Marta Brzezińska-Waleszczyk
Byłam świadkiem 45 minut życia. To była lekcj...
GIULIA MICHELINI
Silvia Lucchetti
Świadectwo włoskiej aktorki, która urodziła j...
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail