Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

Kaplica Sykstyńska średniowiecza wydobyta spod ziemi po niemal 1200 latach! [foto]

Shutterstock
Udostępnij

Bazylika Santa Maria Antiqua, nazywana Kaplicą Sykstyńską średniowiecza, została zasypana w czasie trzęsienia ziemi, które miało miejsce w IX w. Teraz znowu ujrzała światło dzienne.

Bazylika Santa Maria Antiqua – jedno z najstarszych miejsc kultu maryjnego w Rzymie – pod ziemią spędziła ponad tysiąc lat. 117 lat temu odkrył ją na zboczach Palatynu rzymski archeolog Giacomo Boni. Trwające sto lat prace wykopaliskowe przyniosły wreszcie rezultat, a bazylika otworzyła swoje podwoje dla pielgrzymów i turystów.

 

 

Paradoksalnie, te niemal 1200 lat pod ziemią okazały się zbawienne dla świątyni. Większość dziedzictwa artystycznego z VII i VIII stulecia została całkowicie lub częściowo zniszczona z powodu ikonoklazmu, więc freski zachowane w bazylice Santa Maria Antiqua są dziś wyjątkowym i unikatowym świadectwem sztuki chrześcijańskiej pierwszych wieków – w skali nie tylko Rzymu, ale i światowej.

Szczególną uwagę warto zwrócić na fresk, który – zdaniem architekta Francesco Prosperettiego, specjalisty od artefaktów archeologicznych Wiecznego Miasta – może być najstarszym wizerunkiem Maryi Panny z Dzieciątkiem Jezus, a na pewno jest najstarszą ikoną w Rzymie.

Jednak najciekawszą rzeczą jest to, że odkrycie bazyliki Santa Maria Antiqua rzuca nowe światło na bizantyjską przeszłość samego Rzymu. Sądząc po greckich inskrypcjach na marmurze i na murach świątyni, Rzym był miastem dwujęzycznym. Ponadto bizantyjski styl ikon z Santa Maria Antigua wyraźnie pokazuje, że wpływ Cesarstwa Wschodniorzymskiego dotarł nie tylko do włoskich wybrzeży w Rawennie, ale także na Wzgórze Palatyńskie.

Tekst pochodzi z angielskiej edycji portalu Aleteia

 

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail