Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

2019 bez Aletei? Z Tobą damy radę!      WESPRZYJ NAS

Aleteia

Adoptowali całą siódemkę rodzeństwa, żeby nie rozdzielać dzieci

adopcja
Facebook/ Fair Use
Udostępnij

– Co powiesz na siódemkę? – usłyszała Jessaca od swojego męża. Choć byli pełni obaw, nie zastanawiali się długo. Dziś są szczęśliwymi rodzicami ósemki dzieciaków i nie przestają marzyć o kolejnych.

Josh i Jessaca Clarkowie pobrali się 5 lat temu. Od początku wspólnej drogi wiedzieli, że chcą mieć dużą rodzinę, niekoniecznie biologiczną. Kiedy urodził im się syn Noah, nie przestawali myśleć o adopcji. Pewnego dnia zadzwonił telefon.

Josh odłożył słuchawkę i powiedział: „Siedem. Co myślisz?”. Ja na to: „Siedmiolatek?”. On: „Nie, siedmioro dzieci”, wspomina Jessaca. „Modliliśmy się w tej sprawie nocą, a rano wstaliśmy i powiedzieliśmy do siebie te same słowa: „Jeśli nie my, to kto?”. Plany Boga są o wiele lepsze niż moglibyśmy sobie wyobrazić.

Tym sposobem rodzina Clarków powiększyła się o Marię, Elizabet, Guillerma, Jasona, Kristinę, Katerin i Jamesa. Noah Clark powitał ich słowami: „Przez 1,426 dni byłem jedynakiem. Ale 9 maja 2017 r. stałem się najmłodszym bratem”.

 

 

„Najtrudniej było przyzwyczaić się do tego, że dzieci są w wieku szkolnym. Pamiętam, kiedy po raz pierwszy przyszły do domu z pracą domową i musiałam wykombinować, jak pomóc szóstce dzieci z zadaniami. Tamtej nocy nie wyrobiliśmy się przed 20., ale w końcu wymyśliliśmy plan działania”, zdradza mama Clark.

– Clarkowie są wyjątkową parą, która rozumie, jak ważne dla rodzeństwa jest pozostawanie razem – mówi Susan Boatwright z Georgia Division of Family and Children Services. Jak dodaje, rodzeństwo, które jest adoptowane razem, jest w stanie zachować między sobą rodzinne więzi i łatwiej radzi sobie w czasie przechodzenia do nowego domu. Gdyby dzieci zostały rozdzielone, byłby to dla nich bardzo trudny czas w życiu.

Jessaca (której rodzice także byli rodzicami zastępczymi) twierdzi, że dzieci są podekscytowane i wiedzą, że są kochane. W końcu nie muszą mieć wciąż spakowanych bagaży.

 

 

Clarkowie marzą o przeprowadzce do większego domu i… adoptowaniu kolejnego dziecka. „Mój mąż i ja widzimy, że w Georgii jest ok. 13 tys. dzieci w rodzinach zastępczych i ok. 1, 2 tys. czeka na adopcję. Nie wiemy, jak moglibyśmy zamknąć nasze drzwi, kiedy te dzieci tam są”.

Źródło: abcnews.go.com

 

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail
2019 bez Aleteia.pl? Nie musi tak być!

Wierzę, że Aleteia.pl stała się dla Ciebie ważnym miejscem w Internecie i że nie wyobrażasz sobie, by nagle miała zniknąć. Niestety, w 2019 roku możemy liczyć na zdecydowanie mniejsze wsparcie ze strony zagranicznych katolickich sponsorów i inwestorów. Ta sytuacja sprawiła, że istnienie Aleteia.pl – która, paradoksalnie, rozwija się z sukcesami – stanęło pod znakiem zapytania. Bardzo potrzebujemy Twojej pomocy, bo bez niej nie damy rady kontynuować naszej misji ewangelizacyjnej.

Z Tobą damy radę!