Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
sobota 31/10/2020 |
Św. Alfonsa Rodrigueza
home iconKościół
line break icon

Chrześcijanie prawicowi czy lewicowi? To drugorzędne. Problem jest gdzie indziej

Mężczyzna z papierowa torbą na głowie

Shutterstock

Konrad Sawicki - publikacja 05.06.17

Czy katolik może być zadeklarowanym prawicowcem lub lewicowcem? W uroczystość Zesłania Ducha Świętego papież Franciszek dał interesujący komentarz do tej dyskusji.

Obecny biskup Rzymu ma talent homiletyczny. W krótkim kazaniu potrafi zawrzeć ciekawą refleksję na kanwie czytań biblijnych, przejść płynnie do ważnego problemu duchowego, kulturowego lub społecznego i nie zapomnieć w tym wszystkim o priorytecie głoszenia Dobrej Nowiny. Przykładem jest homilia wygłoszona podczas mszy świętej sprawowanej w uroczystość Zesłania Ducha Świętego.

Franciszek rozpoczął od wskazania na przymiot Ducha Świętego, jakim jest łączenie, budowanie jedności w różnorodności:

„Każdemu daje dar i wszystkich gromadzi w jedności. Innymi słowy, ten sam Duch tworzy różnorodność i jedność, kształtując w ten sposób lud nowy, zróżnicowany i zjednoczony: Kościół powszechny. Najpierw z wyobraźnią i nieprzewidywalnością tworzy różnorodność. W każdym czasie sprawia rzeczywiście rozkwit nowych i różnych charyzmatów. Następnie ten sam Duch dokonuje jedności: łączy, zbiera, na nowo tworzy harmonię”.

Następnie papież przeszedł do wyłożenia dwóch aktualnych także dziś pokus, jakie nam towarzyszą w związku z tym tematem. Pierwsza pokusa to dążenie do różnorodności bez jedności:

„Dzieje się tak, kiedy chcemy się wyróżnić, kiedy tworzone są koalicje i partie, gdy dochodzi do usztywnienia stanowisk wykluczających, do zamknięcia się w swoich partykularyzmach, być może uważając siebie za lepszych lub tych, którzy zawsze mają rację. Wówczas wybiera się część, a nie całość, przynależność do tego czy innego kręgu, bardziej niż przynależność do Kościoła.
Stajemy się fanami danej części, zamiast być braćmi i siostrami w tym samym Duchu; bardziej chrześcijanami prawicowymi lub lewicowymi, niż Jezusa; nieugiętymi stróżami przeszłości lub awangardystami przyszłości bardziej, niż pokornymi i wdzięcznymi dziećmi Kościoła. W ten sposób mamy do czynienia z różnorodnością bez jedności”.

Druga pokusę stanowi dążenie do jedności bez różnorodności. To także – zdaniem Franciszka – nie jest pożądana droga dla chrześcijan:

„W ten sposób jedność staje się jednolitością, obowiązkiem czynienia wszystkiego razem i wszystkiego w ten sam sposób, myśląc wszyscy zawsze w ten sam sposób. Tak jedność staje się w końcu uniformizacją i nie ma już wolności. Ale, jak mówi Paweł, «gdzie jest Duch Pański – tam wolność» (2 Kor 3,17)”.

Kluczowe dla zrozumienia pierwszej pokusy jest słowo „bardziej”. Dla gospodarza Watykanu preferowanie jakiejś postawy nie jest złe. Prawicowość czy też lewicowość chrześcijanina jawi się jako problem dopiero wtedy, gdy staje się ważniejsza od przynależności do Jezusa i gdy jest wykluczająca; gdy owo „bardziej” przechyla nas w stronę ideologii, partykularyzmów i zamknięcia, odsuwając od Kościoła jako wspólnoty braci i sióstr zjednoczonych w tym samym Duchu.

Natomiast druga pokusa podniesiona tu przez papieża przypomina prawdę, o której często dziś zapominamy. W jednym Kościele wcale nie musimy wszystkiego robić tak samo, co więcej: nie musimy wszyscy myśleć dokładnie w ten sam sposób. Byłby to grzech przeciwko wolności.

Innymi słowy, Franciszek mówi tu mniej więcej tak: możesz być chrześcijaninem o poglądach bardziej prawicowych lub lewicowych, o ile przed tym wszystkim najpierw jesteś uczniem Jezusa. Wniosek pierwszy? Prawicowość lub lewicowość nie powinna być twoją główną tożsamością. Wniosek drugi? Inaczej myślącym pozwól inaczej przeżywać ich chrześcijaństwo w ramach Kościoła powszechnego.

Papież jednak jest realistą, twardo stąpa po ziemi, dobrze wie, że chrześcijanie tak dawniej, jak i dziś niekoniecznie stosują się do tych wskazań. Jakie zatem daje nam remedium? Przypomina słowa Jezusa, który zaraz po „Weźmijcie Ducha Świętego!” dalej mówi: „Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane”. I tak je komentuje:

„Jezus nie potępia swoich uczniów, którzy Go opuścili i zaparli się podczas Męki, ale daje im Ducha przebaczenia. Duch jest pierwszym darem Zmartwychwstałego i zostaje dany przede wszystkim po to, aby przebaczać grzechy. Oto początek Kościoła, to jest spoiwo, które nas zespala, cement jednoczący cegły domu: przebaczenie”.

Istnieją w Kościele tendencje, by do Dobrej Nowiny dorzucać elementy, które by rzekomo miały wzmacniać naszą katolickość czy też pogłębiać wiarę. Dla niektórych jest to wspomniana prawicowość lub lewicowość, dla innych na przykład idea narodu. Tu zaś Franciszek – jak na biskupa Rzymu przystało – znów odsyła nas do Dobrej Nowiny.

To nie prawicowość lub lewicowość budują jedność w Kościele. To przebaczenie – przyjmowane od innych oraz udzielane innym, czasem inaczej myślącym. Wniosek? Brak przebaczenia to brak spoiwa, czyli osłabianie wspólnoty Kościoła.




Czytaj także:
Czy chrześcijanin może być zwolennikiem konkretnej partii politycznej?

Cytaty za KAI

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
papież Franciszekpolitykaprzebaczenie
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
ABORCJA
Michał Lubowicki
Twoja wiara nie ma nic do rzeczy w kwestii ab...
PAPIEŻ PRZYTULA CHOREGO MĘŻCZYZNĘ
Marine Soreau
„Papież nie bał się mnie objąć”. Opowieść czł...
ST JOSEPH,THE WORKER CARPENTER, JESUS,CHILDHOOD OF CHRIST
Philip Kosloski
Ta starożytna modlitwa do św. Józefa podobno ...
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [28 paździe...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail