Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

Zawisł na wieży kościoła i dzięki temu przeżył!

Figura spadochroniarza na wieży kościoła
Herv
Udostępnij

Na pamiątkę tej historii wieża kościoła została przystrojona niezwykłym dodatkiem… zawieszonym na niej spadochroniarzem.

Od dwóch dni wioski u północnych wybrzeży Francji świętują kolejną już, 73. rocznicę wyzwolenia z rąk hitlerowskich Niemiec. „Kiedy wylądujecie w Normandii będziecie mieli tylko jednego przyjaciela: Boga” – mówił swoim żołnierzom przed D-Day gen. James Gavin, znany skądinąd wśród amerykańskich wojskowych ze zdecydowanej antyrasistowskiej postawy. Jeden z pierwszych zrzuconych nad Normandią spadochroniarzy, John Steele z 82. Dywizji Powietrznodesantowej, z pewnością mógłby podpisać się pod tymi słowami.

Nad Sainte-Mère-Eglise (z fr. Kościół Świętej Matki), niespełna dwutysięczną miejscowością północnego wybrzeża, pierwszą wyzwoloną przez aliantów w ramach operacji Overlord, po dziś dzień góruje romański kościół, którego korzenie sięgają XI w. Ale dopiero od kilkudziesięciu lat jego wieża przystrojona jest niezwykłym dodatkiem…, zawieszonym na niej spadochroniarzem. Pomnik ten upamiętnia właśnie Steele’a, który swoim niefortunnym lądowaniem ocalił własne życie. Dwaj jego koledzy z oddziału, którzy wylądowali przed kościołem, zostali natychmiast zastrzeleni przez Niemców.

Figura spadochroniarza na wieży kościoła
fot. Herv

Spadochroniarz na wieży kościelnej to nie jedyna w Sainte-Mère-Eglise pamiątka wydarzeń sprzed 73. lat. Główną ozdobą kościoła jest witraż przedstawiający św. Michała Archanioła pokonującego smoka pod deszczem spadochronów i Matkę Bożą błogosławiącą alianckich żołnierzy, a scena z desantującymi okolice świątyni spadochroniarzami to dziś herb tej nadmorskiej wioski. A jak już zdecydujecie się odwiedzić Sainte-Mère-Eglise, nie zapomnijcie również o strumyku za kościołem, którego wodzie pielgrzymi przypisują cudowne właściwości. 😉

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail