Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

Jest jeden sposób na poznanie Trójcy Świętej – miłość [komentarz do Ewangelii]

Renata Sedmakova | Shutterstock
The Holy Trinity paint in church Iglesia de la Anunciacion by Marcelo Coffermans (1560) in renaissance style.
Udostępnij

Nie musisz rozumieć Trójcy Świętej, ale naprawdę możesz Ją spotkać w swojej codzienności.

Jak zrozumieć tajemnicę Trójcy Świętej? A czy faktycznie potrzeba nam ją zrozumieć. Tajemnica niech pozostanie tajemnicą. Niech Bóg pozostanie Tym, którego ludzki umysł nie jest w stanie ogarnąć. Gdyby Bóg zmieścił się w naszych głowach, to byłby bardzo mały Bóg.

Owszem, teologia szuka odpowiedzi, szuka zrozumienia. I dobrze. Zawsze przy tej okazji przypomina mi się to opowiadanie o św. Augustynie, który przechodził pewnego razu nad brzegiem morza i rozważał tajemnicę Trójcy Świętej. W pewnym momencie spotkał dziecko bawiące się na plaży: mały chłopiec czerpał muszlą wodę z morza i wlewał ją do dziury wykopanej w piasku. Augustyn zrozumiał, że prędzej ono wyczerpie morze muszelką i zmieści je w małym dołku, niż on zrozumie i wyjaśni tajemnicę Trójcy.

A kiedy kończył po dwudziestu latach pisać traktat „O Trójcy”, wyznał: „W tym wszystkim, o czym tak wiele mówiłem, nie śmiem uznać, żebym powiedział coś, co by było godne tej najwyższej i niewyrażalnej Trójcy. Raczej wyznaję, że to przedziwne poznanie przewyższa moje siły”.

Ale jest jeden sposób na poznanie Trójcy Świętej – miłość. „Miłość mi wszystko wyjaśniła, Miłość wszystko rozwiązała” – napisał Jan Paweł II. Dzisiaj św. Paweł nazywa Boga Bogiem miłości. Św. Jan także w swoich listach mówi: Bóg jest miłością. A więc poznać Trójcę można tak naprawdę w działaniu, bo miłość to nie jest teoria. I Bóg nie jest teorią, dogmatem. Jest Bogiem żywym.

On nie kocha teoretycznie, ale konkretnie. „Tak Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał”. Syn dał swoje życie, wziął na siebie nasze grzechy, umarł za nas. Zrobił coś bardzo konkretnego i w tym objawiła się miłość Boga. W tym objawił się Bóg, który jest miłością.

Paweł powie dzisiaj: „Bracia, radujcie się, dążcie do doskonałości, pokrzepiajcie się na duchu, bądźcie jednomyślni, pokój zachowujcie, a Bóg miłości i pokoju będzie z wami”. Co jest doskonałością? Ten sam Paweł powie w Liście do Koryntian, że miłość. Kiedy jest z nami Bóg miłości? Kiedy tworzymy z innymi relacje oparte na miłości, braterstwie, kiedy przychodzimy pokrzepiać innych, kiedy niesiemy pokój.

Jeśli jesteś w Krakowie, to idź razem z ekipą „Zupa na Plantach” odwiedzić bezdomnych, a spotkasz tam Trójcę Świętą. Jeśli jesteś spoza Krakowa, to w Twoim mieście też na pewno są bezdomni, którym możesz pomóc, uśmiechnąć się do nich, podać rękę, zapytać o imię, kupić coś do jedzenia, a spotkasz wtedy Trójcę Świętą. Jeśli jest w Twojej miejscowości hospicjum, zgłoś się, aby pomóc jako wolontariusz, a spotkasz tam Trójcę Świętą.

Przebacz swojemu nieprzyjacielowi, idź pojednać się z nim, wyciągnij do niego rękę, a spotkasz w tym Trójcę Świętą. Powiedz Twoim rodzicom, dzieciom, małżonkowi, że ich kochasz, przytul, a spotkasz w tym Trójcę Świętą. Idź do samotnego sąsiada, porozmawiaj z nim, pooglądajcie razem telewizję, a spotkasz tam Trójcę Świętą. Spytaj kogoś na ulicy, czy możesz zrobić dla niego coś dobrego, a spotkasz Trójcę Świętą.

Pamiętacie jak Bóg przyszedł do Abrahama? W postaci trzech mężczyzn, którzy zatrzymali się u niego w gościnie. Zaproś kogoś do siebie, siądźcie do stołu, bądźcie razem w przyjaźni, a przyjdzie tam Trójca Święta. Tak, miałem już takie doświadczenia, że siedzieliśmy z przyjaciółmi przy stole, jedliśmy, piliśmy wino, śmialiśmy się i czuć było, że Oni są między nami. Nawet bez żadnych pobożności.

Gdzie miłość wzajemna i dobroć, tam spotkasz Boga żywego”. Wierzę, że Trójcę można spotkać wszędzie. Na krakowskich Plantach, w domach rodzinnych, w sąsiedztwie, w pracy, w szkole, na ulicy. Kiedyś w Lublinie jeździły autobusy oklejone wizerunkami aniołów z kaplicy Trójcy Świętej na lubelskim zamku.

Tak, Trójca Święta jeździ autobusami miejskimi. Czasem jestem świadkiem jakiejś drobnej dobroci, którą ktoś okazuje drugiemu w autobusie i rozpoznaję w tym to delikatne, ukryte przejście Boga, który jest miłością. Nie musisz rozumieć Trójcy Świętej, ale naprawdę możesz Ją spotkać w swojej codzienności.

I: Wj 34, 4b-6. 8-9
II: 2 Kor 13, 11-13
E: J 3, 16-18

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail