Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

Święty od epidemii histerycznego, zbiorowego tańca

pexels.com
Udostępnij

11 czerwca obchodzi się, jakkolwiek dziwnie to brzmi, Dzień Podeptanych na Śmierć w Czasie Tańca.

Dzień Podeptanych na Śmierć w Czasie Tańca nie jest świętem, które obchodziłoby zbyt wiele osób. I całe szczęście. Jeśli już jednak mówimy o śmiertelnych ofiarach pląsów, nie sposób nie zauważyć, że większość z nich kojarzy się z pewnym konkretnym świętym.

Jednoznacznej przyczyny epidemii Tańca św. Wita nie udało się ze stuprocentową pewnością ustalić po dziś dzień. Rozpiętość wytłumaczeń sięga od przypadkowego spożycia halucynogennego zbożowego pasożyta – sporyszu po, najczęściej dziś przyjmowaną za wytłumaczenie, zbiorową psychozę. Fakt faktem, że aż do XVII w. europejskimi miastami cyklicznie targała plaga… histerycznego, zbiorowego tańca.

Ataki te niejednokrotnie zbiegały się w czasie z obchodami chrześcijańskich świąt, jak choćby w jednym z najlepiej opisanych przypadków, w 1020 r. w Bernburgu, gdzie 18 chłopców zakłóciło uroczystości Wigilii Bożego Narodzenia. I choć temu, najprawdopodobniej psychicznemu schorzeniu przypisano imię św. Wita (obchodzi swoje wspomnienie 5 dni później), to uściślić trzeba, że źródło tego nazewnictwa tkwi w uzdrowieniu, jakiego wielu tańczących doznało w kaplicy tego świętego w 1278 r.

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail